reklama

Rakotwórcza biżuteria zalewa Polskę. UOKiK wydał ostrzeżenie

Opublikowano:
Autor:

Rakotwórcza biżuteria zalewa Polskę. UOKiK wydał ostrzeżenie - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaNiepozorne dodatki, ubrania i przedmioty używane w domach zostały poddane szczegółowym badaniom laboratoryjnym. Wyniki kontroli pokazały, że część artykułów dostępnych w legalnej sprzedaży może zawierać niebezpieczne substancje w stężeniach wielokrotnie przekraczających dopuszczalne limity.
reklama

Inspekcja Handlowa sprawdziła setki produktów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował wyniki dużej kontroli dotyczącej obecności niebezpiecznych substancji chemicznych w produktach codziennego użytku.

Inspektorzy zbadali łącznie 332 partie towarów. Pod lupę trafiły między innymi biżuteria, galanteria skórzana, odzież z nadrukami, jeansy, płaszcze wiosenno-letnie, pościel oraz obrusy ceratowe.

W laboratoriach sprawdzano, czy produkty nie zawierają nadmiernych ilości kadmu, ołowiu, ftalanów, chromu sześciowartościowego oraz formaldehydu. Ostatecznie zastrzeżenia dotyczyły około 7 proc. skontrolowanych artykułów.

reklama

Najgorzej wypadła biżuteria

Najpoważniejsze nieprawidłowości wykryto w taniej biżuterii. W 11 partiach stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych poziomów kadmu lub ołowiu.

W skrajnym przypadku zawartość kadmu była ponad 400 razy większa od obowiązującego limitu. Poziom ołowiu w jednym z produktów przekraczał normę 333 razy.

To szczególnie niepokojące, ponieważ pierścionki, kolczyki, bransoletki i naszyjniki mogą przez wiele godzin pozostawać w bezpośrednim kontakcie ze skórą.

Kadm i ołów są metalami toksycznymi. Długotrwałe narażenie na ich działanie może prowadzić do gromadzenia się tych pierwiastków w organizmie i negatywnie wpływać między innymi na nerki, kości oraz układ nerwowy.

reklama

Niebezpieczne związki także w ceratach

Kontrolerzy zakwestionowali również 11 partii obrusów ceratowych. Powodem była zbyt wysoka zawartość ftalanów, czyli substancji wykorzystywanych między innymi do zmiękczania tworzyw sztucznych.

W najbardziej niebezpiecznym przypadku dopuszczalny poziom ftalanów został przekroczony aż 57 razy.

Nieprawidłowości stwierdzono także w dwóch partiach wyrobów skórzanych. Wykryto w nich nadmierną ilość chromu(VI), którego stężenie było ponad dwukrotnie wyższe od dopuszczalnego. Substancja ta może powodować silne reakcje alergiczne.

Nie wszystkie badania przyniosły złe wyniki

reklama

Kontrola nie wykazała przekroczeń formaldehydu w przebadanych płaszczach, jeansach, pościeli, ubraniach z nadrukami i produktach przeznaczonych dla dzieci.

Wyniki nie oznaczają więc, że cała tania biżuteria, odzież czy galanteria dostępna w sklepach jest niebezpieczna. Problem dotyczył konkretnych partii produktów. Źródłowy materiał prasowy wskazywał na 24 zakwestionowane partie spośród 332 przebadanych.

Produkty wycofywano ze sprzedaży

Po ujawnieniu nieprawidłowości przedsiębiorcy podejmowali działania naprawcze. Część zakwestionowanych towarów została wycofana ze sprzedaży lub zwrócona importerom.

reklama

UOKiK wydał również decyzje zakazujące dalszego udostępniania niektórych produktów oraz nakładające na przedsiębiorców obowiązek zwrotu kosztów badań laboratoryjnych.

Urząd zapowiada dalsze kontrole, ponieważ obecność niedozwolonych substancji chemicznych może być trudna do rozpoznania przez kupującego. Produkt może wyglądać prawidłowo, nie mieć wyczuwalnego zapachu ani widocznych wad, a mimo to nie spełniać norm bezpieczeństwa.

Jak ograniczyć ryzyko podczas zakupów?

Przy wyborze biżuterii i produktów z tworzyw sztucznych warto zwracać uwagę na dane producenta lub importera, oznaczenia umieszczone na opakowaniu oraz informacje dotyczące materiału, z którego wykonano artykuł.

Podejrzenia powinny wzbudzać produkty bez jakichkolwiek oznaczeń, sprzedawane bez opakowania albo pochodzące od sprzedawcy, którego nie można zidentyfikować. Niepokojącym sygnałem może być również intensywny, chemiczny zapach lub pojawiające się po kontakcie ze skórą podrażnienie.

W przypadku wystąpienia zaczerwienienia, świądu lub innej reakcji skórnej należy zaprzestać używania produktu. Towar, który może być niebezpieczny, można również zgłosić Inspekcji Handlowej lub UOKiK.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo