Reklama

Reklama

Radni obniżyli swoje diety. "Stawki były tak wywindowane, że nie mam wątpliwości, by nazwać je wynagrodzeniem".

Opublikowano: pt, 18 sie 2017 09:47
Autor:

Radni obniżyli swoje diety. "Stawki były tak wywindowane, że nie mam wątpliwości, by nazwać je wynagrodzeniem".   - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Radni Gminy Bełchatów obniżyli swoje diety. Podczas ostatniego posiedzenia praktycznie jednomyślnie - przy jednym głosie wstrzymującym się - podjęli decyzję, że za pracę na rzecz samorządu będą zarabiać mniej. Ta decyzja „rodziła” się jednak w bólach...

Reklama

Projekt uchwały w sprawie obniżenia diet radnych nie był inicjatywą nową, jak podkreśla Krzysztof Polak, który go złożył sprawa sięga kilku lat wstecz.

- Początek tej całej historii to jest 2015 rok, kiedy grupa radnych zaproponowała podwyżkę diet. Już wtedy było kilku radnych, którzy nie zgadzali się z tą podwyżką i głosowali przeciwko. Niestety większości nie było, więc podwyżki wprowadzono. One charakteryzowały się głównie tym, że kwoty diet zostały ustalone na maksymalnym poziomie. Stawki były tak wywindowane, że ja nie mam wątpliwości, by nazwać je wynagrodzeniem – podkreśla radny Krzysztof Polak.

    Stawki diet poszły w górę w czerwcu 2015. Pół roku po podwyżce pojawił się pierwszy projekt obniżenia diet.

    - Jednak wówczas o jakiejkolwiek dyskusji nie było mowy, nawet nie dochodziło do rozmów na ten temat. Na początku tego roku zdecydowałem się na ponowne złożenie projektu uchwały, który przywróciłby stawki diet do stanu przed podwyżkami – wyjaśnia Krzysztof Polak i dodaje: - nie ukrywam, że ku mojemu zaskoczeniu przewodniczący Rady wprowadził ten projekt pod obrady w tym miesiącu, a jeszcze większe moje zdziwienie wywołał wynik głosowania.

    Radni zagłosowali praktycznie jednomyślnie, przy jednym głosie wstrzymującym się. Przewodniczący Rady Gminy Bełchatów, Jacek Ludwiczak podkreśla, że dyskusja na temat obniżek diet przetaczała się przez Radę od dłuższego czasu.

    - Dyskusja była burzliwa, sporo było wątpliwości formalno-prawnych wynikających ze zgłoszonych poprawek do projektu uchwały – podkreśla przewodniczący Jacek Ludwiczak i dodaje, że: -ten temat ciągle wracał, od momentu kiedy Rada Gminy podwyższyła stawki podatków, przede wszystkim, kiedy wzrosły opłaty od nieruchomości od osób fizycznych nieprowadzących działalności rolniczej.

    Ostatecznie jak w tej chwili będą kształtować się diety? Radny, który zasiada w dwóch komisjach dostanie teraz 700 złotych miesięcznie, a nie jak do tej pory nieco ponad 800 złotych. Obniżki będą również dotyczyć prezydium Rady i tu są one największe. Wiceprzewodniczący rady otrzymają teraz 850 złotych diety miesięcznie zamiast ponad 1100 złotych. Zgodnie ze zmianami diety będą również zmniejszane jeśli radny opuści posiedzenie komisji, podkomisji, zespołu kontrolnego lub rady. Jakiego rzędu oszczędności wynikną więc z tych podwyżek?

    - Z punktu widzenia budżetu gminy, to nie są jakieś znaczące kwoty, niemniej jednak są to jakieś oszczędności. Jeśli te pieniądze miałyby pomóc w powstaniu na przykład nowego placu zabaw czy wspomóc wybudowanie odcinka drogi, coś co służyłoby mieszkańcom, to jak najbardziej jest to cenne. Liczyłem to „na szybko”, z dużym zaokrągleniem w skali roku będzie to ponad 20 tysięcy – mówi Jacek Ludwiczak.

    Inicjator obniżek mówi o nieco wyższych kwotach zaoszczędzonych w budżecie, nawet 60 tysiącach w skali roku. Jak sam podkreśla, wprowadzone właśnie zmiany, poza oczywistą ekonomią mają jeszcze jeden cel:

    - Zależało mi, żeby zmiany zostały wprowadzone w połowie kadencji, aby nie tworzyć wrażenia, że obecnie urzędująca Rada wykorzystała swój „limit”, a przy wyborach dla nowej Rady wprowadzamy nowe zasady. Zależało mi, żeby już wszyscy wcześniej wiedzieli jakie są zasady. Jeżeli ktoś ma zamiar kandydować tylko po to, żeby zarabiać pieniądze, to nie tędy droga... Mam wrażenie, a z takimi opiniami też się spotykałem, że: „opłaca się kandydować, bo można na tym nieźle zarobić”. To nie powinno tak działać, bycie radnym, to praca na rzecz społeczeństwa, a nie sposób na zarabianie pieniędzy – kończy Krzysztof Polak

    Rada gminy Bełchatów liczy 15 radnych.

    UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
    wróć na stronę główną

    Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

    e-mail
    hasło

    Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    Komentarze (8)

    Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

    • 4 lata temu | ocena +1 / -1

      d

      No własnie jak Polak był przewodniczącym w poprzedniej kadencji to obowiązywały niższe stawki. Kilku radnych od początku nie zgadzało się na podwyżki ale ich przegłosowali. Dobrze, że doprowadzili sprawe do końca. Choć diety nadal są za wysokie. Pozdrawiam

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      Joojo

      Oo oo co tam

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      polak

      p.RADNY TYLKO JAK PAN BYŁ W KOMISJACH PRZEWODNICZĄCYM TO SOBIE DIETY NIE OBNIŻAŁ ŚMIESZNE HA.

      • 4 lata temu | ocena +2 / -2

        bankierski żyd

        bo najpierw trzeba się dorobić samemu, a potem można innym zabrać... no chyba normalne nie?

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      MaciekPL

      Powinni mieć zwrot kosztów dojazdu i jakiś lunch a reszta w czynie społecznym. Tacy patrioci ku chwale Ojczyzny na pewno by sie na to zdecydowali.

    • 4 lata temu | ocena +3 / -3

      Kim jest rambo

      Uwaga uwaga Rambo gryzie radnego Pollacka

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      Heniek

      tak, zaoszczędzone 60 000 zł w skali roku. Jednak przerost zatrudnienia w urzędzie gminy jest taki, że ta oszczędność to tylko koszt jednego, dwóch -1/2 etatów w urzędzie gminy na rok. Dobrym posunięciem byłaby redukcja sztucznego przerostu zatrudnienia w urzędach a także upublicznienie wszystkich umów jakie gmina podpisuje z w... Rozwiń

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      Mieszkaniec gminy

      To jest Hit na zakończenie lata 2017r.Brawo panie radny Polak.Nastepny krok to onizyc wynagrodzenie pana wójta.Jak oszczędzamy to wszyscy.Ciekawi tylko kto wstrzymał się od głosu