Reklama

Reklama

Prokurator zajmie się wypadkiem z udziałem policjanta. Co stało się na al. Wyszyńskiego?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Ostatniego dnia października doszło w Bełchatowie do wypadku z udziałem funkcjonariusza drogówki, jadącego motocyklem. Ranny policjant trafił do szpitala. Poznaliśmy już ogólny zarys zdarzenia. Jak się okazuje jednak, dogłębnym zbadaniem okoliczności i przyczyny wypadku zajął się prokurator.

Reklama

Jak doszło do zderzenia policyjnego motocykla z osobówką?

Przypomnijmy, 31 października o 12:45 na skrzyżowaniu al. Wyszyńskiego z ul. Sercańską doszło do zderzenia osobowego fiata 125p z policyjnym motocyklem marki Honda. W wypadku ranny został 47-letni policjant drogówki z Pajęczna, czasowo oddelegowany do służby w bełchatowskiej komendzie.

Poszkodowanego zabrano z miejsca karetką pogotowia. Jak informuje Wioletta Kotecka z KPP Bełchatów:

- Funkcjonariusz policji znajduje się pod opieką lekarzy w Szpitalu Wojewódzkim w Bełchatowie, a jego stan nie zagraża życiu.

Kierujący fiatem 36-latek, mieszkaniec powiatu bełchatowskiego wyszedł ze zdarzenia bez szwanku. Obaj kierowcy byli trzeźwi.

Mundurowi na miejscu zajęli się ustalaniem przebiegu i przyczyny zdarzenia. Mimo że od wypadku minęło kilka dni, znany jest, póki co jedynie ogólny zarys sytuacji. Jak wynika z policyjnych ustaleń, funkcjonariusz poruszający się motocyklem jechał  al. Wyszyńskiego w stronę ul. Lipowej. Korzystając z sygnałów uprzywilejowania, wyprzedzał szunur samochodów. Gdy motocyklista znajdował się na wysokości skrzyżowania z ul. Sercańską, kierowca osobowego fiata zaczął wykonywać manewr skrętu w lewo. Wówczas doszło do zderzenia obu pojazdów. Tyle obecnie wiadomo, jeśli chodzi o zakres oficjalnych ustaleń. Dalsze aspekty wyjaśniać będzie prokuratura. Jaki powód takiego obrotu sprawy?

Kto w tej sytuacji zawinił?

Jak wyjaśnia rzecznik policji, Iwona Kaszewska, w przypadku incydentów drogowych, w których udział bierze funkcjonariusz policji, materiały dowodowe trafiają do prokuratury, i to właśnie ta instytucja jest odpowiedzialna za zebranie szczegółowych informacji, przesłuchanie świadków i ostateczne wskazanie winnego. Chodzi tu o prostą zasadę - aby policja nie rozstrzygała wewnętrznie własnej sprawy. Jak się dowiedzieliśmy, w celu zachowania całkowitej bezstronności, postępowanie zostanie prawdopodobnie przekazane do rozeznania prokuraturze spoza Bełchatowa.  

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy