Reklama

Reklama

Po remoncie Kwiatowej mieszkańcy wskazują na pewien problem. Co na to magistrat?

Opublikowano:
Autor:

Po remoncie Kwiatowej mieszkańcy wskazują na pewien problem. Co na to magistrat? - Zdjęcie główne

Niedawno zakończył się remont ul. Kwiatowej. To jedna z najważniejszych miejskich inwestycji w ostatnich latach. Mieszkańcy uskarżają się jednak na brak wiaty na nowym przystanku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Od kilku tygodni kierowcy mogą już jeździć świeżo wyremontowaną ulicą Kwiatową. Podczas remontu swoją lokalizację zmienił także jeden z przystanków autobusowych. Przesunięto go o kilka metrów w kierunku ul. 1 Maja, w efekcie czego został pozbawiony wiaty. A to nie wszystkim się podoba.

Reklama

To była jedna z najbardziej wyczekiwanych przez bełchatowian inwestycji w ostatnich latach. Remont nie ograniczył się jednak jedynie do położenia nowego asfaltu czy wymiany podziemnej infrastruktury. Zmiany czekały także jeden z przystanków autobusowych, zlokalizowany po tej samej stronie ulicy, co mieszczący się na Kwiatowej Lux. 

Przystanek został przesunięty o kilka metrów w stronę ul. 1 Maja, a w ramach remontu wzbogacił się o nową zatoczkę i multimedialny wyświetlacz, na którym można sprawdzić godziny odjazdu autobusów. Podczas przebudowy rozebrano jednak wiatę przystankową, przez co obecnie podróżni nie mogą liczyć na żadną ochronę przed upałem czy deszczem. 

Na taki stan rzeczy skarży się jedna z mieszkanek Bełchatowa. Jak mówi, z tego przystanku wielu ludzi jeździ nie tylko miejskimi autobusami, ale i wsiada do pojazdów prywatnych przewoźników, którzy kursują m.in. do Łodzi i Piotrkowa. Dodaje, że ona sama nie ma samochodu, więc po Bełchatowie wspólnie z dziećmi często przemieszcza się komunikacją publiczną. 

- Najgorzej jest podczas upałów, szczególnie takich jak ostatnio. To było praktycznie nie do wytrzymania, bo tam nie ma miejsca, żeby się schować przed słońcem. Dodatkowo z przystanku często korzystają ludzie starsi, którzy chcieliby usiąść podczas czekania na przyjazd autobusu - mówi.

O sprawę zapytaliśmy bełchatowski magistrat. Jak przekazuje nam rzecznik urzędu miasta Kryspina Rogowska, przesunięcie przystanku było niezbędne, gdyż nie spełniał on wymogów dotyczących szerokości, długości i jakości nawierzchni.

- Ze względu na bliskość zatoki autobusowej ze skrzyżowaniem z ulicą Konrada Leśniewskiego „Orlika"  miało ono niewłaściwe parametry łuków poziomych jak i nieprawidłowe usytuowanie przejścia dla pieszych (zbyt mała odległość od krawędzi ulicy Kwiatowej). Dlatego też, przy opracowaniu dokumentacji projektowej zatoka została zlokalizowana w miejscu spełniającym wszystkie przepisy budowalne - mówi Rogowska.

Rzecznik zapewniła przy tym, że w najbliższych dniach na nowym przystanku pojawi się ławeczka.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy