Reklama

Policja wezwana na stację paliw przy Czaplinieckiej. Odebrali kierowcy kluczyki, a ten chwilę później uciekł

Opublikowano:
Autor:

Policja wezwana na stację paliw przy Czaplinieckiej. Odebrali kierowcy kluczyki, a ten chwilę później uciekł - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Pijany 47-latek z Bełchatowa przyjechał alfą romeo na stację benzynową przy ulicy Czaplinieckiej. Świadkowie widząc w jakim jest stanie, odebrali mężczyźnie kluczyki do auta i wezwali policję. Zatrzymany kierowca zdołał jednak uciec przed przyjazdem policjantów, którzy ruszyli na poszukiwania pijanego bełchatowianina.

Do zdarzenia doszło 22 września tuż przed godz. 22 na jednej ze stacji paliw przy ulicy Czaplinieckiej. Uwagę innych osób przebywających wówczas w tym miejscu zwrócił mężczyzna, który wjechał na stację, aby zatankować Alfę Romeo. Gdy tylko wysiadł z samochodu, wszystko wskazywało, że jest pod znacznym wpływem alkoholu. Na reakcję świadków nie trzeba było długo czekać.

- Przypadkowi świadkowie podeszli do kierowcy, a kiedy wyczuli od niego woń alkoholu, natychmiast zareagowali. Zabrali mu kluczyki od pojazdu, samochód zaparkowali w bezpiecznym miejscu i poinformowali policję – informuje Iwona Kaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

Zatrzymany mężczyzna zdołał jednak uciec przed przyjazdem patrolu policji. Funkcjonariusze szybko jednak ustalili dane właściciela auta oraz wygląd mężczyzny, który kierował alfą. Po kilku minutach odnaleźli go i zatrzymali na tej samej ulicy. Okazało się, że 47-letni mieszkaniec Bełchatowa miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Podczas zatrzymania bełchatowianin był agresywny. Stracił już swoje prawo jazdy, a po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

- Dziękujemy świadkom, że wykazali się odpowiedzialnością i zareagowali na zagrożenie stworzone przez nietrzeźwego kierującego. Pamiętajmy, że pijany kierowca to potencjalny zabójca! Nietrzeźwość kierujących to wciąż jeden z głównych powodów wielu tragedii na drodze – informuje bełchatowska policja.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE