Reklama

Reklama

Po ile w Bełchatowie kupimy wiązanki, kwiaty i znicze? Sprawdzamy ceny przed uroczystością Wszystkich Świętych [FOTO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Już w przyszłym tygodniu będziemy celebrować uroczystość Wszystkich Świętych. W związku z tym przed cmentarzami, na targowisku, a także w marketach można spotkać znicze, kwiaty i dekoracje na groby. Sprawdziliśmy, jak prezentują się ceny na kilka dni przed świętem zmarłych. Ceny poszczególnych stroików znajdują się w galerii artykułu.

Reklama

Wszystkich Świętych zbliża się wielkimi krokami. Na cmentarzach robi się coraz tłoczniej, a bełchatowianie zastanawiają się, co kupić i jak ubrać groby bliskich. W tym roku jednak zakupy zniczy i kwiatów mogą bardziej niż zazwyczaj uszczuplić nasze portfele. Ceny wiązanek i zniczy, jakie możemy spotkać w naszym mieście, znajdują się w galerii artykułu.

Ceny przyprawiają o zawrót głowy

- Podrożała parafina, którą sprowadzaliśmy z Ukrainy, więc – siłą rzeczy – wkłady są droższe. Także szkło poszło do góry, wszystko gdzieś średnio o ok. 30 procent – tłumaczy pani Irena.

Ceny zniczy różnią się w zależności od ich wielkość i zdobienia. Na bełchatowskim targowisku te najmniejsze kupimy za około 4 złote. Te większe to już wydatek rzędu 25 zł za jeden. Ceny na stoiskach przed cmentarzem trochę się różnią. 

Podobnie sytuacja wygląda z wiązankami. Na rynku można jeszcze je znaleźć w cenach z zeszłego roku. Są to jednak pojedyncze sztuki. W tym roku za dekorację ze sztucznych kwiatów musimy zapłacić od około 50 zł do nawet 400 zł za bardziej skompilowane wiązanki.

Sprzedawcy zauważają, że ceny uległy dużej zmianie od zeszłego roku. Mimo to przy stoiskach wciąż możemy zobaczyć spory ruch. Co chwilę pojawiają się nowi klienci. Są oni jednak bardziej uważni w swoich wyborach i porównują ceny na kilku stoiskach.

- Starsi na pewno bardziej zwracają uwagę na koszty. Bełchatów też jest takim miastem, gdzie ludzie aż tak nie zauważają podwyżek. Jak ktoś pracuje w kopalni czy elektrowni, to 10 zł więcej nie robi mu takiej różnicy – mówi jedna ze sprzedawczyń.

Przy wyborze dekoracji warto również zwrócić uwagę na to, jakie znicze kupimy. Tak, aby cena przekładała się na jakość.

Jaki wkład będzie palił się najdłużej?

Ci, którzy nie wyrzucili zniczy z poprzednich lat, mogą wykorzystać je ponownie i zaopatrzyć się w tym roku tylko we wkłady. Jak się okazuje, w ich przypadku rodzaj też ma znaczenie. Do wyboru mamy parafinowe i olejowe. Rzadziej sprzedaje się już woskowe. Które będą się palić dłużej?

- Zimą olejowe, latem parafinowe. Więc teraz, jak jest już chłodniej, to lepiej kupić olejowe – mówią sprzedawcy.

W sprzedawanych zniczach umieszczane są wkłady parafinowe, które w przeciwieństwie do olejowych produkuje się w przeróżnych wielkościach. Niezależnie jednak od rodzaju, ceny wkładów są podobne.

Preferujący bezpieczne i wygodne rozwiązania mogą kupić tzw. znicze elektryczne. W zależności od rodzaju oraz baterii palą się one nawet do 180 dni. Będzie to więc dobre rozwiązanie dla tych, którzy np. ze względu na odległość groby bliskich odwiedzają rzadko. Ceny wkładów LED wahają się w granicach 10-15 zł.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy