Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo
W czasie gwałtownej burzy lub wichury najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi. Ratowanie wyposażenia czy zabezpieczanie budynku należy rozpocząć dopiero wtedy, gdy bezpośrednie zagrożenie minie.
Nie należy wchodzić do zalanych pomieszczeń, gdy istnieje ryzyko porażenia prądem, ani próbować samodzielnie usuwać uszkodzonych elementów konstrukcji. W razie poważnych zniszczeń konieczne może być wezwanie straży pożarnej, pogotowia energetycznego lub innych służb.
Po ustaniu zagrożenia można rozpocząć działania zmierzające do ograniczenia rozmiaru szkody. W zależności od sytuacji mogą one obejmować:
- wyłączenie instalacji elektrycznej i gazowej,
- zabezpieczenie uszkodzonego dachu plandeką,
- odpompowanie wody,
- rozpoczęcie osuszania pomieszczeń,
- przeniesienie ocalałych przedmiotów w bezpieczne miejsce.
Osoba ubezpieczona ma obowiązek podejmować rozsądne działania, które zapobiegną dalszemu powiększaniu się strat.
Assistance może zapewnić szybką pomoc
Osoby posiadające polisę mieszkaniową powinny sprawdzić, czy obejmuje ona pakiet assistance. Takie ubezpieczenie może zapewniać nie tylko organizację fachowej pomocy, lecz także pokrycie kosztów usług potrzebnych po przejściu żywiołu.
W ramach assistance ubezpieczyciel może między innymi zorganizować zabezpieczenie dachu, odpompowanie wody, pomoc elektryka, hydraulika lub ślusarza. W niektórych wariantach możliwy jest także transport ocalałego mienia do innego lokalu oraz pokrycie kosztów jego przechowywania.
Zakres pomocy zależy jednak od zapisów konkretnej umowy. Należy zwrócić uwagę przede wszystkim na limity kwotowe oraz liczbę interwencji, które ubezpieczyciel sfinansuje.
Zachowaj wszystkie rachunki i faktury
Jeżeli właściciel nieruchomości sam zorganizuje materiały lub usługi potrzebne do zabezpieczenia mienia, powinien zachować potwierdzenia poniesionych wydatków.
Dotyczy to między innymi zakupu plandek, folii, pomp, osuszaczy, materiałów budowlanych oraz opłacenia ekip zajmujących się zabezpieczeniem dachu, odpompowaniem wody czy osuszaniem pomieszczeń.
– Ponosząc koszty materiałowe i organizacyjne przy ratowaniu mienia, warto zebrać i zabezpieczyć rachunki lub faktury za poniesione wydatki. Będą one potem podstawą do refundacji tych kosztów w ramach odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela po szkodzie – wyjaśnia Marek Kurowski, ekspert w Biurze Rzecznika Finansowego.
Co do zasady uzasadnione koszty działań podjętych w celu ograniczenia szkody powinny zostać uwzględnione przy wypłacie odszkodowania.
Nie trzeba czekać na rzeczoznawcę
Po ustaniu zagrożenia należy jak najszybciej udokumentować wszystkie zniszczenia. Najlepiej wykonać zdjęcia i nagrania przedstawiające zarówno cały budynek lub pomieszczenie, jak i poszczególne uszkodzone elementy.
Warto sfotografować między innymi uszkodzenia dachu, elewacji i ogrodzenia, poziom wody w pomieszczeniach, zalane ściany i podłogi, zniszczone meble, sprzęt elektroniczny oraz inne elementy wyposażenia.
Nie ma obowiązku czekania z rozpoczęciem sprzątania lub zabezpieczania nieruchomości do chwili przyjazdu rzeczoznawcy ubezpieczyciela. Zwlekanie mogłoby doprowadzić do powiększenia strat, rozwoju pleśni lub dalszego niszczenia konstrukcji.
Przed rozpoczęciem prac należy jednak możliwie dokładnie udokumentować stan nieruchomości. Uszkodzonych przedmiotów nie powinno się również od razu wyrzucać, o ile ich przechowywanie nie stwarza zagrożenia.
Szkodę zgłoś bez zbędnej zwłoki
Zdarzenie należy zgłosić ubezpieczycielowi możliwie szybko, zgodnie z procedurą wskazaną w umowie lub ogólnych warunkach ubezpieczenia. Zgłoszenia można zwykle dokonać telefonicznie, przez internet, aplikację mobilną albo u agenta.
Podczas zgłaszania szkody warto podać:
- datę i przybliżoną godzinę zdarzenia,
- opis okoliczności,
- wstępny zakres zniszczeń,
- informacje o podjętych działaniach zabezpieczających,
- dane służb uczestniczących w interwencji.
Należy także zapisać numer szkody nadany przez ubezpieczyciela. Będzie on potrzebny podczas dalszego kontaktu i przesyłania dokumentów.
Pierwszy przelew może nie być całym odszkodowaniem
Kilka dni po zgłoszeniu szkody na konto poszkodowanego może wpłynąć pierwsza część pieniędzy. Jest to często tak zwana kwota bezsporna, wypłacana jeszcze przed pełnym ustaleniem wysokości strat.
Nie oznacza ona automatycznie zakończenia postępowania ani wypłaty całego należnego odszkodowania. Środki mają umożliwić pokrycie najpilniejszych wydatków, takich jak zabezpieczenie domu, zakup materiałów czy rozpoczęcie osuszania.
– Poprzednie lata pokazały, że poszkodowani często są zaniepokojeni, że otrzymane pieniądze to całość odszkodowania. Tymczasem są to środki na pokrycie najpilniejszych wydatków, a nie ostateczna rekompensata – zaznacza ekspert Rzecznika Finansowego.
Ostateczne rozliczenie powinno nastąpić po oszacowaniu pełnego zakresu zniszczeń i przeanalizowaniu przedstawionych dokumentów.
Zalany samochód? Nie uruchamiaj silnika
Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku samochodu, który został zalany lub podtopiony. Nie należy próbować uruchamiać silnika, nawet jeżeli pojazd pozornie nie został poważnie uszkodzony.
Włączenie zapłonu może doprowadzić do zwarcia instalacji elektrycznej, uszkodzenia elektroniki lub zassania wody do silnika. W konsekwencji szkoda może stać się znacznie większa.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest skontaktowanie się z ubezpieczycielem, zamówienie lawety i postępowanie zgodnie z otrzymanymi instrukcjami. Odszkodowanie za zalany samochód może zostać wypłacone z polisy autocasco, jeżeli jej zakres obejmuje szkody spowodowane przez powódź, podtopienie lub inne zjawiska atmosferyczne.
Ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie? Można się odwołać
Po otrzymaniu decyzji należy dokładnie sprawdzić kosztorys przygotowany przez ubezpieczyciela. Warto zweryfikować, czy uwzględniono wszystkie uszkodzone elementy, rzeczywiste ceny materiałów, koszty robocizny oraz wydatki poniesione na zabezpieczenie mienia.
Jeżeli wypłacona kwota jest zbyt niska, poszkodowany może złożyć reklamację i przedstawić własne rachunki, wyceny lub kosztorysy. W przypadku nieuwzględnienia reklamacji możliwe jest zwrócenie się o pomoc do Rzecznika Finansowego.
Najważniejsze jest jednak dokładne udokumentowanie szkody, szybkie jej zgłoszenie oraz zachowanie wszystkich dowodów potwierdzających poniesione koszty.
Komentarze (0)