Prawie 58 lat pracy u jednego pracodawcy. Tak wyglądała jego kariera
W czasach, gdy wielu pracowników zmienia zatrudnienie co kilka lat, historia tego mężczyzny jest wyjątkowa. Jak poinformowało biuro prasowe Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na pytania dziennika „Fakt”, mężczyzna przepracował niemal 58 lat u jednego pracodawcy. Przez ten czas wykonywał obowiązki elektromontera oraz specjalisty do spraw technicznych.
Nie zdecydował się na zakończenie aktywności zawodowej po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego. W Polsce mężczyźni mogą przejść na emeryturę w wieku 65 lat, a kobiety w wieku 60 lat. Bohater tej historii pracował jednak znacznie dłużej. Na emeryturę przeszedł dopiero po ukończeniu 75. roku życia, czyli ponad dziesięć lat po osiągnięciu wieku uprawniającego do świadczenia.
ZUS wyliczył mu ponad 23 tysiące złotych emerytury
Wieloletnia aktywność zawodowa przełożyła się na wyjątkowo wysokie świadczenie. Jak przekazał ZUS dziennikowi „Fakt”, pierwsza wypłata emerytury nastąpiła w lipcu 2026 roku. Miesięczna emerytura mężczyzny wyniosła wówczas ponad 23 300 zł brutto. Oznacza to, że w skali roku jego świadczenie, przy niezmienionej wysokości, przekraczałoby 279 tys. zł brutto.
To kwota wielokrotnie przewyższająca świadczenia otrzymywane przez większość polskich emerytów. Warto jednak podkreślić, że tak wysoka emerytura nie jest wyłącznie nagrodą za przepracowanie niemal sześciu dekad. Znaczenie mają również wysokość odprowadzanych składek, ich waloryzacja oraz wiek, w którym dana osoba rozpoczyna pobieranie świadczenia.
Jak ZUS oblicza emeryturę? Dłuższa praca może oznaczać więcej pieniędzy
W przypadku osób objętych nowym systemem emerytalnym wysokość świadczenia zależy przede wszystkim od zgromadzonego kapitału emerytalnego i przewidywanej długości dalszego życia. ZUS uwzględnia m.in. zwaloryzowane składki zapisane na koncie i subkoncie ubezpieczonego oraz zwaloryzowany kapitał początkowy, jeżeli został ustalony. Zgromadzona suma jest następnie dzielona przez średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach, ustalane według odpowiednich tablic.
Dlatego późniejsze przejście na emeryturę może przynieść dwie korzyści. Po pierwsze, osoba kontynuująca zatrudnienie może zgromadzić dodatkowe składki. Po drugie, wraz z wiekiem zmniejsza się statystyczna liczba miesięcy, przez które świadczenie będzie wypłacane. W rezultacie miesięczna emerytura może być znacznie wyższa niż w przypadku zakończenia pracy zaraz po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego.
Czy trzeba pracować 58 lat, żeby otrzymać wysoką emeryturę?
Nie ma takiego wymogu. Sam staż pracy nie przesądza o wysokości emerytury obliczanej według nowych zasad. Istotne jest również to, ile dana osoba zarabiała i jakie składki trafiały na jej konto w ZUS. Pracownik osiągający wysokie wynagrodzenie może zgromadzić znaczny kapitał emerytalny w krótszym czasie. Z kolei wieloletnie zatrudnienie przy niskich zarobkach nie gwarantuje równie wysokiego świadczenia. Przypadek 75-letniego elektromontera pokazuje jednak, że odłożenie decyzji o przejściu na emeryturę może mieć duże znaczenie finansowe.
Nie oznacza to, że każdy, kto zdecyduje się pracować do 75. roku życia, otrzyma ponad 23 tys. zł miesięcznie. Wysokość emerytury zawsze zależy od indywidualnej historii ubezpieczenia i zgromadzonych środków. Osoby zbliżające się do wieku emerytalnego mogą sprawdzić prognozowaną wysokość świadczenia w kalkulatorze emerytalnym ZUS. Pozwala on porównać szacunkowe kwoty w zależności od planowanego terminu zakończenia pracy.
Źródło: „Fakt”, informacje przekazane redakcji przez biuro prasowe ZUS, zasady obliczania emerytur ZUS.
Komentarze (0)