Reklama

Reklama

Bełchatowski sanepid podawał dwa razy wyższą śmiertelność niż wojewoda. Skąd taka rozbieżność?

Opublikowano: 25 listopada 2020 10:00
Autor: Greg | Zdjęcie: Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wydarzenia Sanepidy w powiatach nie będą podawać już lokalnych danych o zakażeniach i zgonach z powodu COVID-19. Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o „nowym modelu raportowania”. Dane odnośnie zmarłych na COVID-19 mocno różniły się też w powiecie bełchatowskim. Jaki był tego powód?

Reklama

Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne nie będą już informowały szczegółowo na temat sytuacji związanej z koronawirusem w powiatach. Dotychczas w raportach mieszkańcy otrzymywali informacje m.in. na temat nowych zachorowań, ozdrowieńców, osób przebywających na kwarantannie czy też zgonów z powodu COVID-19. Od wtorku, 24 listopada, takie dane nie są już publikowane przez powiatowe placówki. Główny Inspektorat Sanitarny poinformował, że przeprowadzona w całej Polsce analiza danych dotyczących przypadków zakażeń SARS-CoV-2 wykazała różnicę na poziomie 22 tys. wyników między systemem elektronicznym,  a innymi „używanymi dotychczas narzędziami zbioru danych”.

GIS wskazał kilka powodów takiej sytuacji. Są to m.in. opóźnienia w raportowaniu wyników do Inspekcji Sanitarnej przez laboratoria, różne źródła pozyskiwania danych czy też przerwy w pracy stacji sanitarno-epidemiologicznych. Zapowiedziano również, że od 24 listopada narzędzia rejestracji danych epidemiologicznych zostały ujednolicone. Aktualne dane na temat zarażeń i zgonów spowodowych pandemią koronawirusa podaje teraz Ministerstwo Zdrowia. Na specjalnie powstałej stronie internetowej można znaleźć aktualne dane dotyczące województw czy poszczególnych powiatów. 

Powodem decyzji o centralizacji raportowania na temat COVID-19 są rozbieżności, jakie powstawały w danych podawanych przez powiatowe sanepidy i ministerstwo. Podobnie było też w Bełchatowie. Na przykład w raporcie z 13 listopada, który udostępnił bełchatowski Sanepid, wskazywał aż na 52 zgony z powodu COVID-19 od początku pandemii w powiecie bełchatowskim. Dwa razy mniej zgonów widzieliśmy natomiast w raporcie z tego samego dnia przesyłanym przez służby wojewody łódzkiego. Tutaj widniało 26 odnotowanych przypadków śmiertelnych z powodu COVID-19.

Skąd aż tak duże rozbieżności? Zbigniew Solarz, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi zapewnia, że nie ma tutaj mowy o żadnych nieprawidłowościach. Jak wyjaśnia, różnica w publikowanych danych wynika z tego, że WSSE w Łodzi przesyłał do urzędu wojewódzkiego dane o zgonach dopiero po pełnym ich wyjaśnieniu, przesłaniu formularza ZLK-5 wystawionego przez lekarzy oraz informacji o chorobach współistniejących. Pozostałe zgony, które jeszcze nie zostały „w pełni wyjaśnione” traktowane były jako podejrzane, dlatego nie trafiały do zestawienia publikowanego przez służby wojewody.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +24 / -2

    Sloow

    Ha ha ha Młody chłopak poniżył PiSowski aparat władzy i przestali publikować dane.Ci komuniści nie mają za grosz Honoru.Wpiszą dane jakie im pasują.Tak jak z Wyborami. Nie ważne kto jak głosował,ważne kto te głosy Liczył.Wyłożyli się na swoich przekrętach.Dziwnym trafem ustąpili po protestach z wyciągami narciarskimi a dlaczego?Bo jeden z nich ma udziały w takich inwestycjach.POLSKO OBUDŹ się wreszcie.

    • 2 miesiące temu | ocena +8 / -0

      Ģość

      Te dane chyba od początku były zmanipulowane. Do połowy lipca sama robilam dla siebie statystykę nowych zakażeń, zgonów i wieku zmarłych, ale niestety tylko na danych ministerstwa i już wtedy było dużo nieścisłości. Od momentu wzrostu wyników dodatnich na Śląsku zrobił się brudel. A to było w maju i liczba dodatnich nie przekraczała 1000. A jak wzrosło do kilkunastu tysięcy dziennie to już w ogóle nie potrafili sobie poradzić, umyślnie czy nie, nie chce mi się nad tym rozwodzić.