Reklama

Reklama

PGE płaci odszkodowania zwolnionym pracownikom. Ile osób wygrało już z koncernem?

Opublikowano: pon, 25 paź 2021 16:42
Autor:

PGE płaci odszkodowania zwolnionym pracownikom. Ile osób wygrało już z koncernem? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kopalnia i Elektrownia Pracownicy PGE GiEK, zwolnieni przez poprzednią prezes koncernu, walczą w sądzie o odszkodowania. Wcześniej inspekcja pracy uznała, że w wielu przypadkach "kadrowe tsunami" w spółce było niezgodne z prawem. Część spośród osób, które musiały odejść z pracy, otrzymała już pieniądze.

Reklama

O zwolnieniach w energetycznym koncernie zrobiło się głośno w kwietniu 2020 roku, kiedy prezesem została Wioletta Czemiel-Grzybowska. To wówczas w spółce mówiło się o „kadrowym tsunami”, a w siedzibie PGE GiEK przy ulicy Węglowej pracę tracili dyrektorzy, a także osoby zatrudnione na niższych szczeblach. Zwolnienia odbiły się szerokim echem, tym bardziej, że sprawę postanowili nagłośnić związkowcy, którzy zawiadomili inspekcję pracy. Okazało się bowiem, że wielu zwolnionych pracowników było członkami związków. Te z kolei twierdziły, że nikt nie zawiadomił ich o takich ruchach kadrowych, a powinien.

Inspekcja pracy w PGE GiEK

Rację związkowcom przyznała również inspekcja pracy, która uznała, że doszło do naruszenia kodeksu pracy. Pracodawca miał bowiem obowiązek zawiadomić na piśmie, reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową o zamiarze wypowiedzenia umowy, podając przy tym przyczynę uzasadniającą jej rozwiązanie. 

- Ustalono, iż pracodawca nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy danego pracownika, z którym zamierzano rozwiązać stosunek pracy, reprezentuje któraś z zakładowych organizacji związkowych – poinformowała wówczas Państwowa Inspekcja Pracy w Piotrkowie Tryb.

Z taką decyzją nie zgodził się PGE GiEK, który postanowił odwołać się do sądu. Spółka tłumaczyła wówczas, że zostały "dochowane wszelkie rygory prawne, regulujące współdziałanie z organizacjami związkowymi przy dokonywaniu zmian kadrowych". Koncern podkreślił również, że "incydentalne" przypadki rozwiązania stosunków pracy z pracownikami miały charakter "naturalnych zmian kadrowych", które mają miejsce w każdej organizacji. PGE GiEK wyjaśniał również, że zwolnienia dyscyplinarne części pracowników spowodowane były wykrytymi nieprawidłowościami, nadużyciami bądź rażącymi błędami w zarządzaniu lub niewłaściwym wykonywaniu obowiązków służbowych.

Pracownicy poszli do sądu

Sprawiedliwości na sali sądowej postanowili poszukać zwolnieni pracownicy, domagając się zadośćuczynienia. Okazuje się, że część z nich już otrzymała pieniężne odszkodowania. Jak poinformował koncern, do tej pory w sprawach sądowych dotyczących zwolnionych w 2020 roku pracowników PGE GiEK zakończone zostały postępowania w pięciu przypadkach, w tym w dwóch zawarte zostały ugody sądowe, a w jednym przypadku sąd oddalił powództwo pracownika.

- Spółka jest podmiotem działającym zgodnie z przepisami obowiązującego prawa i realizuje wszystkie prawomocne wyroki sądów zgodnie z ich treścią w wymaganych prawnie terminach – mówi Sandra Apanasionek, rzecznik prasowy PGE GiEK. - Odszkodowania zostały wypłacone w czterech powyższych przypadkach, w tym również w tych objętych ugodami – dodaje.

Na jaką kwotę odszkodowań mogli liczyć zwolnieni ze spółki pracownicy? Koncern nie ujawnił całkowitej sumy wypłaconych pracownikom odszkodowań.

- Spółka wypłaciła zasądzone prawomocnymi wyrokami odszkodowania, których wysokość wynika z przepisów kodeksu pracy, jako trzykrotność wynagrodzeń miesięcznych przysługujących poszczególnym pracownikom – mówi Sandra Apansionek.

Nieoficjalnie udało się jednak ustalić, że są to kwoty znaczne, często liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. W niektórych sprawach mogą sięgnąć ponad 100 tys. zł. W przypadku jednej ze zwolnionych dyrektor Sąd Rejonowy w Bełchatowie zasądził na jej rzecz odszkodowanie w kwocie ponad 90 tys. zł oraz 39 tys. zł zaległej odprawy.

Okazuje się, że to jednak nie koniec batalii sądowych PGE GiEK z byłymi pracownikami. Obecnie toczą się jeszcze postępowania w  przypadku czterech osób zwolnionych w 2020 roku oraz dwóch, które musiały pożegnać się ze spółką w tym roku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (39)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 25 dni temu | ocena +1 / -0

    Mąż

    A czy to nie ta baba co zwalniała tych ludzi powinna placic? Jej decyzje jej odpowiedzialnosc.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    Aga

    Nie zastanawia Was. że wszyscy którzy byli zwolnieni za Pani Prezes to teraz wracają ! Dziwne jest to że Spółka wycofuje się ze wszystkich spraw Sądowych i zawiera ugody i płaci wysokie odszkodowania ! To nie jest normalne........coś tu nie gra .....

    • miesiąc temu | ocena +1 / -0

      Paweł

      Fakt nie jest to normalne postępowanie.

  • miesiąc temu | ocena +4 / -2

    obserwer zalogowany

    A kiedy odszkodowanie dla mieszkańców Janówki za hałas ponad dopuszczalne normy z taśmociągów i stacji napędowych Odkrywki Szczerców?

    • miesiąc temu | ocena +1 / -0

      Samum

      Zamiast się zorganizować i skierować sprawę do sądu, gdzie jest zdecydowana możliwość wymuszenia na PGE odszkodowań i działań zgodnych z prawem i interesem społecznym, to wypisujesz dyrdymały...

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    jan uljan

    ja nie pracowalem ale mi tez dajcie

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    Dawaj.....

    No to dziewczyny z "Ekonoma" zgarną trochę kasy, ale szkoda że nie z kieszeni decydujących czyli dyrektora i starosty!

  • miesiąc temu | ocena +3 / -0

    Szymek

    Odszkodowania to powinni płacić te złośliwce z pis, z własnej kieszeni, np. były dyrektor HR od Pieluchy.

  • miesiąc temu | ocena +10 / -1

    Bzdury

    Tak to jest jak nie wnosi się apelacji. W Polsce obowiązuje dwuinstancyjność. Sąd Rejonowy w Bełchatowie orzeka, a Apelacyjny rozstrzyga. Jeżeli po decyzji SR podpisuje się ugodę z byłym pracownikiem nie czekając na apelację to równie dobrze błąd mzromożarzucić temu, który ugodę zawiera.

    • miesiąc temu | ocena +9 / -1

      Uuuuuu

      Zawieranie ugód przed rozstrzygnięciem sądu to patologia.

      • miesiąc temu | ocena +6 / -3

        Benek

        Ale jak się jest posranym ze strachu bo się narozrabialo?

  • miesiąc temu | ocena +18 / -6

    Takie mamy państwo prawa

    Odszkodowania powinna płacić pani prezes z własnej kieszeni Dlaczego za jej decyzję ma płać spółka jakaś pomyłka a co się dziwić przykład idzie z góry nikt tam za swoje przekręty i machlojki nie ponosi żadnej odpowiedzialności

    • miesiąc temu | ocena +3 / -5

      Qwerty

      Zgadzam się. Tak jak ubezpieczyciele występują czasem o regres ubezpieczenia, tak i tutaj obecne władze spółki powinny wystąpić o regres względem poprzedniej prezes. Jakby to były 1-2 sprawy to można by było mówić o przypadku. Ale przy tej skali trudno zakładać, że nie było żadnych uchybień ze strony tych, którzy te wypowiedzenia wręczali.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -0

    Czy pytanie o panią wiceprezydent będzie tu nie na miejscu?

    Zatroskany.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -2

    Żongler

    Nie moje małpy i nie mój cyrk.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -0

    On

    Przyjdą następni to tych wyrzucą na zbity pysk i znów będzie trzeba płacić odszkodowania.

  • miesiąc temu | ocena +12 / -1

    Takiej zmiany chcieliście

    PGE nie długo sięgnie dna tak jak nasz kraj

  • miesiąc temu | ocena +19 / -2

    Facio

    A jak ci od Pieluchy dokuczali ludziom to kto powinien płacić odszkodowania? Najgorszy był jądrowy Marek z rudą dychą. Ich powinni obciążyć.

    • miesiąc temu | ocena +3 / -0

      Marek

      No na tą ruda dyche w elektrowni to uwazajcie bo to sygnalistka pierwszego sortu.

    • miesiąc temu | ocena +4 / -0

      Rębak

      Och to wyjątkowe złośliwce.

    • miesiąc temu | ocena +7 / -0

      Tom Hanks

      Podobno ten z kadr elektrowni też się sądzi. Nie dość, że facio był cienki jak przecinak, to smrodu jaki narobił w HR długo będzie trzeba wąchać...

      • miesiąc temu | ocena +6 / -1

        Aneta

        A który od Pieluchy jest merytoryczny? Oni to tylko popić, por.chać, zdoić kasę i Zenka posłuchać.

  • miesiąc temu | ocena +8 / -0

    lolo

    Co może jeszcze temu z kadr elektrownii zapłacą? To już by była przesada. Facio poupychał do biur różny nepotów i jeszcze dostanie kasę?

    • miesiąc temu | ocena +1 / -0

      Sławomir

      Posłuchaj piosenki Sławomira: "Boli D*pa" bo Cię boli "rzyć”

    • miesiąc temu | ocena +6 / -0

      Maniek

      Z pomocą Dychy z Sulmierzyc, ją też powinni wywalić.

    • miesiąc temu | ocena +0 / -0

      Ona

      Sądzi się że Spółka ale pewnie nie długo wszyscy wracają do pracy to i on wróci i będzie znów swojsko i nikt już nie będzie przeszkadzał. Tak to wygląda ....

  • miesiąc temu | ocena +9 / -6

    Ciągle mało psiory

    Za co odszkodowania Jeszcze mało im ? Do prywaciarza na linie za 2 tyś i zobaczymy ile wytrzyma

  • miesiąc temu | ocena +4 / -2

    Cieć biada

    No to przyjaciółka piotrkowskiego stworka narozrabiała

  • miesiąc temu | ocena +20 / -3

    qwerty

    PiS kradł, kradnie i będzie kradł - mają to w swojej bolszewickiej krwi

    • miesiąc temu | ocena +5 / -8

      Towar który ryje beret

      Uuu KODeina weszła za mocno ?

  • miesiąc temu | ocena +6 / -1

    lola

    Pato zakład pracy.

  • miesiąc temu | ocena +21 / -2

    Barciś

    A dlaczego płaci spółka? Spółka powinna wystąpić z roszczeniem do byłej pani prezes o wyrównanie strat spowodowanych decyzjami tej pani i narażeniem firmy na straty.

  • miesiąc temu | ocena +13 / -0

    Olek

    A ja w niektórych przypadkach przyjrzał bym się niektórym osobom jak dostały się do pracy w Spółce lub jej oddziałach,czy przeszły procedury rekrutacyjne?

    • miesiąc temu | ocena +5 / -1

      Pan

      Prezeska zwalniała ludzi którzy uprawiali prywatę . Wszyscy pamiętamy ile osób zatrudniono i na jakich warunkach i zasadach od 2016f.r do Spółki,ELB,KWB

      • miesiąc temu | ocena +0 / -0

        Nikt

        Pan się mija mocno z prawdą ;)

  • miesiąc temu | ocena +4 / -0

    ending

    Patelektrownia cdn.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    Nu, pogodi!

    Zwalniał wilk razy kilka, zwolnili i wilka!

    • miesiąc temu | ocena +0 / -0

      Młody emeryt.

      Czego się czepiasz Wilka ja sam przeszedłem na emeryturę.

      • miesiąc temu | ocena +0 / -0

        Zając

        A, to sorry!