O odkryciu, którego dokonali badacze z Uniwersytetu Warszawskiego, Polskiej Akademii Nauk i czeskiego Morawskiego Muzeum Ziemskiego, głośno zrobiło się w maju ubiegłego roku. Wtedy to naukowcy pochwalili się efektami swoich prac i zdradzili, że na terenie odkrywki Szczerców w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów znaleziono szczątki krokodyla sprzed 17 milionów lat. Znalezisko pochodziło z epoki miocenu – okresu, kiedy klimat był znacznie cieplejszy i bardziej wilgotny niż dziś. Warunki te sprzyjały rozwojowi bujnej roślinności i obecności ciepłolubnych zwierząt.
– Badania tego fenomenu wydają się więc szczególnie istotne w świetle ostatniej zmiany klimatu – mówił dr Marcin Górka z Wydziału Geologii UW, pierwszy autor artykułu opublikowanego na łamach „Acta Paleontologica Polonica”, cytowany przez uczelnię.
Choć naukowcy nie byli w stanie jednoznacznie określić gatunku gada, wszystko wskazuje na to, że był to Diplocynodon – wymarły krewny współczesnych aligatorów, odporniejszy na chłód, co tłumaczy jego obecność tak daleko na północy.
- Szczegółowa analiza źródeł wykazała, że zarówno w neogenie, jak i w czwartorzędzie, nie stwierdzono dotychczas stanowiska krokodyla położonego dalej na północ. Okaz ze Szczercowa stanowi więc światowy rekord jako najdalej na północ zanotowane stanowisko krokodyla w ciągu ostatnich 23 mln lat - stwierdził dr Marcin Górka, cytowany na stronie internetowej Uniwersytetu Warszawskiego.
Odkrycia podczas budowy Kopalni Bełchatów
Okazuje się, że w przeszłości na terenie bełchatowskiej kopalni zdarzały się już dosyć często podobne sensacyjne odkrycia. Pierwsze jeszcze w latach 80., gdy rozpoczęły się prace związane z eksploatacją węgla brunatnego w złożu „Bełchatów”. Badacze odkrywali wtedy obozowiska czy cmentarzyska z epoki kamienia (10-8 tys. lat p.n.e.) po okres nowożytny (XIX w.), a jednym z najcenniejszych odkryć było największe w Polsce środkowej centrum produkcji ceramiki toczonej na kole z okresu wpływów rzymskich (III-IV w. n.e.).
Na stanowiskach archeologicznych natrafiono na pozostałości osad z epoki brązu, żelaza i wczesnego średniowiecza. Ciekawym znaleziskiem był denar Antonina Piusa wybity przez Marka Aureliusza prawdopodobnie w roku 161 n.e. oraz dwa szelągi Jana Kazimierza. Na poziomach nadkładowych w czwartorzędowych osadach piaszczystych można było znaleźć również… bursztyny.
Niezwykłe znalezisko w odkrywce Szczerców
Najbardziej spektakularne odkrycia dotyczyły mamutów. Po raz pierwszy na ich ślady w kopalni natrafiono w 1981 roku. Podczas prac znaleziono m.in. zachowany górny ząb trzonowy oraz 3-metrowy prawy cios z fragmentami kości przedszczękowej, śladowo zachowane zęby trzonowe oraz fragment puszki czaszkowo-mózgowej. Dzięki dobrze zachowanym zębom trzonowym udało się ustalić… dietę zwierzęcia. Młode mamuty początkowo żywiły się mlekiem matki, a później stopniowo do swojej diety włączały rośliny, by w wieku 3-6 lat zupełnie usamodzielnić się pod względem żywieniowym.
Jednak najgłośniejszym znaleziskiem prehistorycznym było to z Pola Szczerców, czyli młodszej z odkrywek bełchatowskiej kopalni. W 2003 roku trafiono tam na najstarszą czaszkę mamuta włochatego odnalezioną w Polsce. Niestety została częściowo uszkodzona przez koparkę, a górnicy zauważyli ją w ostatniej chwili.
- Czaszka mamuta włochatego (Mammuthus primigenius) odkryta podczas prac górniczych, została uderzona łyżką koparki w wyniku czego duży fragment górnej jej części został uszkodzony i zniszczony. Uszkodzone zostały także osadzone w zębodołach ciosy. Dzięki dużym rozmiarom została dostrzeżona przez pracowników obsługujących koparkę i uniknęła całkowitego zniszczenia – czytamy w relacji, która powstała na podstawie opracowania dr Piotra Wojtala, pracownika Instytutu Systematyki Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Krakowie.
Podczas robót górniczych zostały znalezione: fragmenty czaszki mózgowej mamuta z widocznym jednym oczodołem, a także z dwoma jamami i kośćmi przedszczękowymi. W jednej z nich był fragment kości długości kilkudziesięciu centymetrów, w drugiej był prawdopodobnie kolejny. Znaleziono również trzy fragmenty, prawdopodobnie części jednego większego ciosu, który się pokruszył, i niewielki kawałek drugiego.
- W momencie samego znalezienia kości były popękane, ale w dobrym stanie. Zalegały one w złożu, w piaskach, gdzie mimo odwodnienia pewna ilość wody istnieje, więc kości nie uległy rozsychaniu. Po wyjęciu i „leżakowaniu” na powierzchni nastąpiło ich niekontrolowane rozsychanie i rozwarstwienie. Kości te zostały znalezione w warstwach piasków rzecznych – czytamy w opracowaniu.
Najstarsza czaszka mamuta znaleziona na terenie kraju
Według naukowców mamut odkryty podczas zdejmowania nadkładu na P/Szczerców był znaleziony w piaskach rzecznych interstadiału Pilicy, czyli jego wiek można było oszacować na ok. 200-300 tys. lat wstecz.
- Wszystkie informacje na temat wieku odnalezionych szczątków były tylko przypuszczeniami. W wyniku szczegółowych badań, jakim zostały podane odnalezione szczątki czaszki mamuta w Instytucie Systematyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, możemy stwierdzić, iż jest to najstarsza czaszka mamuta włochatego odnaleziona w Polsce – czytamy na stronie PGE GiEK.
Według oficjalnych danych, na terenie Polski w dotychczasowej historii znaleziono szczątki trzech gatunków plejstoceńskich słoni: słonia leśnego, mamuta stepowego oraz mamuta włochatego. Słoń leśny (Palaeoloxodon antiquus) znany jest z kilkunastu stanowisk zlokalizowanych na terenie całej Polski. Za najciekawsze należy uznać znaleziska dużych fragmentów szkieletów z Warszawy i Ciechanowa oraz znalezisko z 1984 r. – niemal kompletny szkielet odkryty w kopalni węgla brunatnego w Jóźwinie koło Konina.
Szczątki mamuta włochatego (Mammuthus primigenius) na terenie kraju odkrywane są często w żwirowniach, na brzegach rzek, podczas prac budowlanych oraz na stanowiskach archeologicznych. Jednym z najważniejszych stanowisk w Polsce jest archeologiczne stanowisko Kraków ulica Spadzista (B), na którym znaleziono szczątki 86 upolowanych i poćwiartowanych mamutów.
Komentarze (0)