Reklama

Reklama

PGE GiEK ma problem z blokiem 858 MW w elektrowni. Prezes mówi o ''dużej skali zniszczeń''

Opublikowano: 28 czerwca 2021 10:01
Autor: | Zdjęcie: PGE GiEK

PGE GiEK ma problem z blokiem 858 MW w elektrowni. Prezes mówi o ''dużej skali zniszczeń'' - Zdjęcie główne

foto PGE GiEK

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kopalnia i Elektrownia Przywrócenie pełnej mocy bloku 858 MW będzie możliwe dopiero po 31 października. Prezes PGE GiEK zaznaczyła, że spowodowane jest to dużą skalą zniszczeń po pożarze układu nawęglania. Winą za pożar obarczono pracowników, cztery osoby zostały zwolnione...

Reklama

Co najmniej kilka miesięcy trzeba będzie jeszcze poczekać na to, aby blok 858 MW w bełchatowskiej elektrowni zaczął pracować z pełną mocą. Jednostka cały czas bowiem odczuwa skutki poważnego pożaru galerii nawęglania, do którego doszło w 22 maja. Po kilkunastu dniach, dokładnie 8 czerwca, przywrócono pierwszą nitkę nawęglania. Wówczas PGE GiEK przyznało, że wciąż trwają prace remontowe. Nie podano jednak, jak długo mogą one potrwać.

Więcej szczegółów na ten temat zdradziła prezes PGE GiEK – Wioletta Czemiel-Grzybowska, która o sytuację po pożarze w elektrowni została zapytana podczas posiedzenia sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych. Okazuje się, że pełną zdolność bloku „czternastego” będzie można uzyskać dopiero… po 31 października. Powodem jest ogromna skala zniszczeń po pożarze. Dlatego prace przy odbudowie galerii nawęglania muszą potrwać jeszcze przez kilka miesięcy. 

- Ze względu na dużą skalę zniszczeń, aby przywrócić bezpieczne przygotowanie tej estakady, aby funkcjonowała tak jak przed awarią, to potrzebujemy szeregu procesów, w tym zakupowych, wymiany i wykonawstwa. Pełną zdolność bloku będzie mogli uzyskać po 31 października – przyznała Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes PGE GiEK. - Jest to proces, który trwa. Blok został bardzo szybko podniesiony, jak to było możliwe – dodała.

Prezes PGE GiEK stwierdziła również, że w związku z tym, że blok nie działa z pełną mocą, do Polskich Sieci Elektroenergetycznych została przekazana gotowość do ewentualnego zastąpienia brakującej mocy z „czternastki” innymi jednostkami.

Przypomnijmy, że szefowa koncernu przyznała, że do zapalenia się taśmociągu i ogromnego pożaru doprowadziły błędy pracowników elektrowni, którzy „nie dostosowali się do procedur i nie skorzystali z sygnałów zgłaszanych przez automatykę”. Cztery osoby został zwolnione dyscyplinarnie. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule pt. Poleciały głowy za pożar w bełchatowskiej elektrowni. Prezes PGE GiEK na komisji sejmowej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (20)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +3 / -0

    Carbo

    Teraz ze ogromna skala zniszczeń a niedawno eeee nic się nie stało???? Oj,Violetta Violetta…

  • 3 miesiące temu | ocena +3 / -1

    wyborca

    Za coś takiego co miało miejsce nie tylko Bełchatowie ale również w Turowie prezes PGE i GiEK powinni być zdymisjonowani. Co się tam wyprawia to dopiero początek. Wydzielanie spółek już się zaczyna. Rybnik w natarciu.

  • 3 miesiące temu | ocena +3 / -1

    Blok 858 MW ma kłopoty z zarządzającymi elektrownią

    Źle ich znosi.

  • 3 miesiące temu | ocena +7 / -4

    Polak

    Przecież pisiory to grabarze wszechczasów. Wszędzie, wszystko potrafią wykończyć. Udowadniają to każdego dnia. I zero odpowiedzialności, a w normalnym kraju wielu by już siedzialo. Jarek co ty robisz z tą Polską?

    • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Obserwator

      Za Donka było lepiej, co?

    • 3 miesiące temu | ocena +0 / -1

      Beznzyna juz po 5,65 PLN !!

      POLSAK W RUINIE - taki miała program Beta straSzydło. A sam koordupel mówił że piS spelnia obietnicę.

  • 3 miesiące temu | ocena +16 / -1

    Klop

    Dyscyplinarnie to powinni być zwolnieni ale dyrektorka prezeska i główny od wytwarzania bo to ich niedbalstwo, szukanie oszczednosci w obsadzie pracowników w nawęglaniu, to oni powinni ponieść konsekwencje za karygodny nadzór, tak to jest jak za rządzenie biorą się ludzie nie kompetentni, przestańcie w końcu oczerniać zwykłych pracowników, już dawno powinno was tam nie być panie główny i cała reszta

  • 3 miesiące temu | ocena +12 / -0

    Znawca

    Z tymi procedurami zakupowymi to w grudniu będzie problem uruchomić 🤣

  • 3 miesiące temu | ocena +19 / -1

    OSD

    Za Gierka: bloki 1-12 (4 MW), Za Tuska: blok nr 13 (0,9 MW), Za Pis: awarie, misiewicze i demolka PGE, serio tego chcieliśmy???

    • 3 miesiące temu | ocena +5 / -0

      Antybolszewik

      Ale wstaliśmy z kolan - i.... wyłożyliśmy ryjem centralnie w betonowa podłogę !

  • 3 miesiące temu | ocena +3 / -0

    Kiwają ludzi jak chcą .

    A co to za straty , jak i tak straty i premię rozruchową wliczą w koszta .

  • 3 miesiące temu | ocena +7 / -1

    fajka

    Wypowiedź świadczy o niekompetencji i braku podstawowej wiedzy na temat spraw technicznych. Kto dopuszcza do pracy konstrukcje stalową, która mówiąc kolokwialnie nie nadaje sie do niczego. Zastanawiam się która politechnika robiła badania i jakie kazali napisać wnioski. A miało tak szybko wszystko pracować. Szkoda słów.

  • 3 miesiące temu | ocena +8 / -0

    Lipko

    Słyszałem od kolegi który pracuje na 14, że ograniczenie mocy wynika głównie z powodu wymontowania jakichś modułów ciepła. Ktoś to potwierdzi?

  • 3 miesiące temu | ocena +10 / -1

    Cycek

    Misiewicze z pis wykonczylli blok i tyle.

  • 3 miesiące temu | ocena +11 / -0

    Pozdro z nl

    Problemy to dopiero się zaczną ale to tylko będzie dotyczyć regionów gdzie będą wygaszane kopalnie i elektrownie.

  • 3 miesiące temu | ocena +18 / -0

    Pani kierownik I pani prezes powinny dołączyć do zwolnionych

    - Przegląd instalacji wykazał, że infrastruktura związana z transportem węgla została nieznacznie uszkodzona- informuje Iwona Paziak, p.o. Kierownik Biura Komunikacji PGE GiEK. 22 mają 2021

  • 3 miesiące temu | ocena +6 / -1

    Dobrze ze mam wuja to mi załatwił

    Złożyłem ma inspektor bhp papiery Wuja mówi że już mam ta prace

  • 3 miesiące temu | ocena +11 / -1

    Expert

    Dlaczego nie ma monitoringu pracy (temperatury, drgań) łożysk bębnów tak strategicznych urządzeń jaką jest estakada nawęglania. Dlaczego? Co robią główni specjaliści, dyrektorzy itd. Kasa musi iść na misiewiczów z Panią Prezes włącznie. To zaniedbania dozoru i zarządzających. Obsługa też nie jest bez winy, chyba, że mała obsada z oszczędności. Niekompetencja, niedbalstwo i brak właściwego zarządzania są przyczyną tych dużych strat.

    • 3 miesiące temu | ocena +1 / -1

      rad

      expert od siedmiu boleści, na pewno nie wiesz co piszesz