Reklama

Reklama

Prezes PGE stanął w obronie pracowników elektrowni. PSE wcześniej stwierdziło, że to był ''błąd ludzki''

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Prezes PGE stanął w obronie pracowników elektrowni. PSE wcześniej stwierdziło, że to był ''błąd ludzki'' - Zdjęcie główne

foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kopalnia i Elektrownia Prezes PGE stwierdził, że żaden pracownik Elektrowni Bełchatów nie był odpowiedzialny za awarię rozdzielni w Rogowcu. Wcześniej Polskie Sieci Elektroenergetyczne poinformowały, że najprawdopodobniej przyczyną był „błąd ludzki”.

Reklama

Głos w sprawie awarii rozdzielni w Rogowcu i wyłączenia dziesięciu bloków w bełchatowskiej elektrowni, do którego doszło w poniedziałek (17 maja), zabrał prezes Polskiej Grupy Energetycznej – Wojciech Dąbrowski. Szef koncernu wziął w obronę załogę elektrowni i podkreślił, że żaden z pracownik nie był odpowiedzialny za awarię rozdzielni w Rogowcu. Dziś wcześniej PSE poinformowało, że przyczyną awarii był prawdopodobnie „błąd ludzki”. Więcej na ten temat w artykule pt. PSE odnosi się do teorii spiskowych o sabotażu w elektrowni. Odsłania też kolejne kulisy awarii w Rogowcu

- Z szacunku dla pracowników Elektrowni Bełchatów, którzy przez ponad dobę pracowali nad pełnym przywróceniem pracy elektrowni, apeluję o precyzyjne informowanie o przebiegu awarii w rozdzielni PSE. Jeszcze raz stanowczo podkreślamy, że wyłączenie bloków nastąpiło z powodu uszkodzenia rozdzielni Polskich Sieci Elektroenergetycznych w Rogowcu. Żaden pracownik Elektrowni Bełchatów nie był odpowiedzialny za awarię PSE. Natomiast bardzo wielu z poświęceniem pracowało, aby przywrócić funkcjonowanie wszystkich bloków Elektrowni Bełchatów i tym samym ustabilizować krajowy system energetyczny – mówi  Wojciech Dąbrowski, prezes PGE.

Jak podkreślił, dzięki wdrożonym procedurom kryzysowym i profesjonalizmowi pracowników PGE GiEK bloki Elektrowni Bełchatów w szybkim tempie były przywracane do pracy. Pierwsze jednostki zostały uruchomione już kilka godzin po awarii rozdzielni PSE.

Koncern PGE GiEK zaznacza, że ponowne uruchomienie jednostek wytwórczych było ogromnym wyzwaniem technologicznym, z którym na taką skalę i takim tempie nie zmierzono się nigdy w historii polskiej energetyki. Spółka podkreśla, że wyłączenie 10 bloków energetycznych nastąpiło automatycznie i było konsekwencją uszkodzenia rozdzielni Polskich Sieci Energetycznych w Rogowcu oddalonej kilka kilometrów od elektrowni.

- Wszystkie urządzenia oraz instalacje na terenie elektrowni Bełchatów zadziałały prawidłowo – informuje PGE GiEK.

We wtorek, 18 maja, o godz. 20.10 nastąpiła synchronizacja ostatniego z 10 bloków elektrowni z Krajową Siecią Elektroenergetyczną i aktualnie wszystkie bloki elektrowni funkcjonują zgodnie z mocą zadaną przez Operatora Systemu Przesyłowego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy