Od 18 stycznia 2026 roku zacznie obowiązywać nowy reżim prawny, który radykalnie ograniczy dostępność wkładów tytoniowych do urządzeń typu heat-not-burn - czyli popularnych podgrzewaczy do tytoniu.
To efekt nowelizacji ustawy z 21 lutego 2025 roku o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu, która zrównuje podgrzewane wyroby tytoniowe z papierosami w zakresie zakazu aromatów. W praktyce oznacza to koniec sprzedaży zdecydowanej większości wariantów smakowych obecnych dziś w sklepach.
Zakaz aromatów charakterystycznych od 18 stycznia 2026 roku
Najistotniejszą zmianą jest całkowity zakaz wprowadzania do obrotu wkładów tytoniowych z tzw. aromatem charakterystycznym. Ustawodawca wprost wskazuje, że na rynku nie mogą pojawiać się wyroby, które – ze względu na dodatki – oferują wyraźnie wyczuwalny smak lub zapach inny niż tytoń, zarówno przed użyciem, jak i w trakcie podgrzewania.
Regulacje obejmują nowatorskie wyroby tytoniowe, w których nikotyna i inne substancje są uwalniane w procesie podgrzewania i następnie wdychane przez użytkownika. Zmiana nie jest kosmetyczna – dotyka fundamentu oferty rynkowej, bo to właśnie warianty smakowe przez lata odpowiadały za atrakcyjność systemów podgrzewania dla części konsumentów.
Czym jest „aromat charakterystyczny” według ustawy
Definicja przyjęta w nowelizacji jest szeroka i precyzyjna zarazem. Aromatem charakterystycznym jest zapach lub smak wynikający z zastosowania dodatków, który jest wyraźnie wyczuwalny i odróżnia produkt od naturalnego aromatu tytoniu. Kryterium nie ogranicza się do jednego momentu – liczy się zarówno percepcja przed użyciem, jak i doświadczenie w trakcie korzystania z wyrobu.
W konsekwencji ze sprzedaży znikną wkłady:
- owocowe,
- mentolowe,
- ziołowe,
- przyprawowe,
- waniliowe,
- cukierkowe
oraz wszystkie inne warianty, których nuta zapachowa lub smakowa nie jest czysto tytoniowa. Każdy dodatek wzmacniający lub modyfikujący profil sensoryczny produktu staje się podstawą do objęcia go zakazem.
Okres przejściowy i wygaszanie zezwoleń
Nowe prawo przewiduje mechanizm przejściowy, który ma umożliwić branży oraz handlowcom uporządkowanie stanów magazynowych. Choć zakaz zacznie obowiązywać 18 stycznia 2026 roku, to wkłady, które uzyskały wymagane zezwolenia przed wejściem w życie nowelizacji, będą mogły pozostawać w sprzedaży maksymalnie przez dziewięć miesięcy od tej daty.
Ten termin jest sztywny. Po jego upływie obrót aromatyzowanymi wkładami stanie się nielegalny, niezależnie od wcześniejszego statusu produktu. Dla sprzedawców oznacza to konieczność precyzyjnego planowania zapasów, a dla konsumentów – nieuchronne kurczenie się oferty już w pierwszych miesiącach 2026 roku.
Zrównanie podgrzewanych wyrobów z papierosami
Zmiany w ustawie wpisują się w szerszą strategię zdrowia publicznego, której celem jest ograniczenie atrakcyjności wyrobów nikotynowych, zwłaszcza tych postrzeganych jako „łagodniejsze” alternatywy dla papierosów. Podgrzewane wyroby tytoniowe tracą odrębny status – w obszarze aromatów są traktowane tak samo jak klasyczne papierosy, dla których zakaz dodatków smakowych obowiązuje już od lat.
Ujednolicenie przepisów oznacza również uproszczenie kontroli rynku i wyeliminowanie luk, które dotąd pozwalały oferować produkty o profilu sensorycznym znacząco odbiegającym od smaku tytoniu.
Rynek po 17 stycznia 2026 roku: tylko klasyczny tytoń
Po zakończeniu okresów przejściowych rynek wkładów do podgrzewania stanie się jednorodny. W sprzedaży pozostaną wyłącznie warianty bez aromatów charakterystycznych, o profilu opartym na naturalnym zapachu i smaku tytoniu. Dla części użytkowników będzie to oznaczało konieczność zmiany przyzwyczajeń lub rezygnację z dotychczas preferowanych produktów.
Nowelizacja nie wprowadza wyjątków dla poszczególnych kategorii smaków ani dla konkretnych systemów podgrzewania. Kryterium jest jedno: brak dodatków nadających wyraźnie wyczuwalny aromat inny niż tytoń.
Komentarze (0)