reklama

Nowy odcinkowy pomiar prędkości w woj. łódzkim już działa. Jest tuż obok naszego powiatu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nowy odcinkowy pomiar prędkości w woj. łódzkim już działa. Jest tuż obok naszego powiatu - Zdjęcie główne
Autor: archiwum | Opis: Do niedawna działał jedynie OPP pomiędzy Siemionkami a Strzelcami, na styku województw kujawsko-pomorskiego i łódzkiego.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaUruchomiono nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 w województwie łódzkim i jak zapowiada Inspekcja Transportu Drogowego, nie będzie on ostatni. Szczegóły w artykule.
reklama

Do niedawna działał jedynie OPP pomiędzy Siemionkami a Strzelcami, na styku województw kujawsko-pomorskiego i łódzkiego.

Nowy OPP na A1 w Łódzkiem

Od poniedziałku urządzenia sprawdzają także prędkość kierowców na terenie powiatu radomszczańskiego, pomiędzy Kamieńskiem a Stobieckiem Szlacheckim. System uruchomiono w samo południe.

Jak informuje w mediach społecznościowych Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, pomiar odbywa się na odcinkach w stronę Łodzi (12,8 km) i Częstochowy (13,6 km).

Przypomnijmy, że kierowcy mogą się poruszać autostradą z prędkością 140 km/h - w przypadku osobówek i 80 km/h - samochodami ciężarowymi. Autobusy mogą jechać 100 km/h.

reklama
Rozwiń

Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym zapowiada rozbudowę systemu. Cel? Poprawa bezpieczeństwa i ograniczenie liczby wypadków spowodowanych nadmierną prędkością.

Nowe lokalizacje odcinkowych pomiarów prędkości zostały wytypowane przez policję i zarządców dróg. To zwykle miejsca, na terenie których kierowcy regularnie przekraczają dozwoloną prędkość.

Do 30 czerwca ma zostać uruchomiony kolejny OPP na A1 w Łódzkiem, tym razem pomiędzy Piątkiem a Kutnem. System już zamontowano. 

W wakacje działać też zaczną OPP między Kamieńskiem a Piotrkowem Trybunalskim Południe i Radomskiem a Mykanowem (w woj. śląskim).

Jak działa OPP?

W przeciwieństwie do tradycyjnego fotoradaru, odcinkowy pomiar prędkości nie rejestruje pojedynczego przekroczenia prędkości. System składa się z kamer ustawionych na początku i końcu kontrolowanego odcinka drogi. Urządzenia zapisują moment przejazdu pojazdu, a następnie automatycznie wyliczają jego średnią prędkość.

reklama

To oznacza, że kierowca nie uniknie kary, nawet jeśli zwolni tuż przed kamerą. Liczy się bowiem tempo przejazdu na całym monitorowanym odcinku.

Jeżeli wyliczona przez system średnia prędkość okaże się wyższa od dopuszczalnej, trzeba spodziewać się mandatu. Wysokość kary zależy od skali przekroczenia prędkości. Obecnie wynosi ona od 50 zł za przekroczenie limitu do 10 km/h do nawet 2500 zł za jazdę szybszą o ponad 70 km/h.

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo