Pomysł wprowadzenia kamer rejestrujących interwencje funkcjonariuszy został podpatrzony u policjantów z Włoch i Stanów Zjednoczonych. MSWiA postanowiło przełożyć go na polskie realia w ramach programu modernizacji służb mundurowych, który obowiązuje od początku 2017 roku. Jednocześnie jest to pokłosie tragicznych wydarzeń z wrocławskiej komendy, gdzie w ubiegłym roku funkcjonariusze doprowadzili do śmierci Igora Stachowiaka. Skutego w kajdanki razili prądem z paralizatora, a szokujące nagrania ujawnili dziennikarze „Superwizjera” TVN. Dlatego na modernizację Rząd nie zamierza skąpić grosza. W ciągu czterech lat na służby nadzorowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeznaczone zostanie 9,2 mln zł.
Po wczorajszej konferencji w Komendzie Stołecznej Policji, na ulice Warszawy wyruszyły pierwsze, wyposażone w kamery patrole. W garnizonie stołecznym otrzymali je policjanci z Komendy Rejonowej I oraz z Wydziału Ruchu Drogowego. Do ich dyspozycji będą trzy typy kamer: z wyświetlaczem, bez wyświetlacza oraz z podglądem online. Jeszcze przed świętami sprzęt trafić ma do garnizonów: dolnośląskiego i podlaskiego. Każdy z nich przetestuje 60 urządzeń - 30 typu A (rejestrująca obraz i dźwięk kamera podstawowa) i 30 typu B (z możliwością odtwarzania nagrania na bieżąco i ruchomym obiektywem).
Jak wyjaśniała podczas konferencji zastępca komendanta głównego policji, nadinspektor Helena Michalak, kamery mogą pracować bez ładowania do 10 godzin, przekazują obraz i dźwięk w systemie szyfrowanym. Zasoby pamięci pozwalają na zapis przynajmniej 30 dni służby, kamery rejestrują wideo w jakości nawet 1080p i nie mniejszej niż 480p. Moment rejestracji zdarzenia będzie pozwalał na identyfikację obsługującego ją funkcjonariusza oraz ustalenie daty i godziny interwencji. System klient-serwer pozwoli natomiast radzić sobie z 300 kamerami przypadającymi na jedną lokalizację, np. powiatu bełchatowskiego. Jednak, czy ten element modernizacji służb mundurowych okaże się trafionym pomysłem? Jeśli, tak, kiedy kamery trafią do Bełchatowa?
A Waszym zdaniem kamery na mundurach zdadzą egzamin?