Reklama

Reklama

Ile chcą zarabiać neurolodzy i kiedy zakończy się spór w szpitalu?

Opublikowano: pon, 23 paź 2017 11:51
Autor:

Ile chcą zarabiać neurolodzy i kiedy zakończy się spór w szpitalu? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Na bełchatowską neurologię od minionej środy nie są przyjmowani pacjenci – spór pomiędzy dyrekcją szpitala, a grupą neurologów, którzy złożyli wypowiedzenia trwa. Choć jest coraz bliżej porozumienia, to o zakończeniu sporu jeszcze poinformować nie możemy. Z informacji przekazanych przez rzeczniczkę szpitala wynika, że w tej chwili (czyli do piątku, kiedy udzielano wypowiedzi) jedyną kwestią sporną są pieniądze.

Reklama

Czas upływa, a siedmiu neurologów i dyrekcja szpitala nadal ostatecznie się nie dogadali. Lekarze, zgodnie z wypowiedzeniami, które złożyli na koniec września, pracę – jeśli nie dojdzie do porozumienia – skończą 31 października. Sytuacja robi się na tyle niekomfortowa, że od zeszłej środy wstrzymano przyjęcia na oddział. Dzień później, w czwartek zebrała się rada społeczna szpitala, w której uczestniczyły obie strony sporu, w piątek 20 października doszło do kolejnego spotkania lekarzy z dyrekcją.

- Dogadamy się, dlatego że właściwie innego wyjścia nie ma. Ja sobie nie wyobrażam co by było z tymi chorymi, z ostrymi udarami i ze stwardnieniami rozsianymi. Dla mnie jest to nie do pojęcia... My jesteśmy gotowi do rozmów, szkoda, że one są tak przeciągane, a my pracujemy w niepewności. Nie powinno tak być, że lekarz zastanawia się o czym będzie rozmawiał z dyrektorem, a nie o tym co jest choremu. Niestety przeciąganie sprawy sprawia to, że niejednokrotnie myślę czy będę dziś poproszony na rozmowę. Ja powinienem mieć spokojną głowę, a tak nie jest – wyjaśnia Jacek Juryńczyk, ordynator oddziału neurologii.

- Myślę, że idzie ku dobremu, bo obie strony po czwartkowym spotkaniu rady społecznej szpitala doszły do porozumienia, że muszą się porozumieć. Wszystkie kwestie poza finansową zostały już ustalone i w tym przypadku ten kompromis już ma miejsce. Kwestią otwartą nadal jest temat wynagrodzeń – mówi Katarzyna Babczyńska, rzeczniczka szpitala Jana Pawła II

Lekarze chcą ich wzrostu. O ile? Przede wszystkim dementują informacje o 40-procentowych podwyżkach. Pytani jakie kwoty by ich satysfakcjonowały podkreślają, że chcą zarabiać podobnie jak ich koledzy zatrudnieni w bełchatowskim szpitalu.

- My chcemy sprawiedliwości w tym szpitalu, dlatego, że różne grupy specjalistów zarabiają tutaj bardzo różnie, my zarabiamy najmniej, więc chcemy chociaż zarabiać średnią i będziemy o tym rozmawiać. Nie będziemy się wypowiadać na temat jaką byśmy chcieli mieć stawkę, bo nie chcemy tu przekłamań – wyjaśnia Agnieszka Pawłowska, starszy specjalista na oddziale neurologii

W tej chwili godzinowa stawka dla neurologów kontraktowych to 62 złote brutto. Do jakiej kwoty da się ją podnieść? Trudno to w tej chwili określić, pewne jest jedno, szpital szczególnie z czego dać nie ma.

- Trzeba pamiętać, że budżet szpitala nie jest z gumy i trudno strać się zdopingować dyrektora, żeby te pieniądze znalazł - wyjaśnia Katarzyna Babczyńska, rzeczniczka szpitala Jana Pawła II - Przeważająca liczba specjalistów, którzy pracują w naszym szpitalu ma stawki porównywalne do obecnych stawek neurologów. Nieliczni lekarze mają stawki wyższe, ale wynika to z sytuacji jaka jest na rynku pracy i deficytu poszczególnych specjalizacji medycznych

    Neurolodzy odnieśli się też do informacji jakie na kanwie konfliktu obiegły media, a odnoszą się do ich obecnych zarobków.

    - Nieprawdą są wszystkie dotychczasowe doniesienia prasowe dotyczące naszych wynagrodzeń. Pojawiły się informacje, że lekarze na neurologii zarabiają od 12,5 tys do 15,5 tysiąca złotych brutto. Przy naszej stawce ta wymieniona, górna granica zarobków, oznaczałaby, że pracujemy 250 godzin pracy miesięcznie – mówi Agnieszka Pawłowska, starszy specjalista na oddziale neurologii

    W piątek dyrekcja z lekarzami spotkała się ponownie, ale poza decyzją, że obie strony do zakończenia sporu nie będą się wypowiadać do mediów, żadnych konkretów nie ustalono. Tymczasem porozumienie wydaje się być niezbędne, bo konflikt bije w pacjentów.

    - Cały czas „walczymy” z tą segregacją chorych na izbie przyjęć. Już wiem, że oddział w Piotrkowie Trybunalskim jest pełny - mówi ordynator Juryńczyk.

    UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
    wróć na stronę główną

    Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

    e-mail
    hasło

    Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    Komentarze (33)

    Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

    • 4 lata temu | ocena +11 / -11

      Pracownik Administracji

      Szpital to nie tylko lekarze, a co z resztą?, bez której szpital nie mógłby istnieć. Mam na myśli Administracja. Sekcje takie jak Księgowość , Organizacja , Zamówienia, Kadry, Informatyczna, i inne. Pracują tam osoby wykształcone po studiach często z doświadczeniem a zarabiają najniższe krajowe !! Gdzie tu sprawiedliwość ? !. ... Rozwiń

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      Anonim38565

      Dlatego ucza sie tyle lat i tak ciezko zeby nie pracowac za grosze. Nie macie pojecia ile nauka kosztuje czasu!

      • 4 lata temu | ocena +5 / -5

        anonim 1

        Uczycie się za pieniądze tych że pacjentów. Z tej wypowiedzi widać że uważacie się za pępki świata, bo tylko wy się uczycie ciężko, a inni studenci bimbają.

      • 4 lata temu | ocena +10 / -10

        ktoś

        Ta, bo tylko na medycynie trzeba się uczyć. Na innych studiach dyplomy rozdają od razu po zapisaniu się na kierunek. Reszta społeczeństwa też haruje, a zarabia 2000 na rękę (o ile w ogóle tyle). A akurat oddział neurologiczny w bełchatowskim szpitalu jest jednym z najgorszych. Tamtejszym lekarzom zdecydowanie brak profesjonalizmu. Wiem, bo ... Rozwiń

        • 4 lata temu | ocena +2 / -2

          pacjent

          jest to jeden z najlepszych oddziałów w województwie. Wykonuje zabiegi, których nie wykonuje się w żadnym szpitalu poza łodzią. A chorzy na sm leczeni są nowoczesnymi metodami. Może bolała Cię głowa?

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      Filip

      W Monachium na sprzątaniu jest 12-15e na godzine bez szkoły. Zycie...

      • 4 lata temu | ocena +1 / -1

        fan

        znasz koszty zycia w Monachium?? To sprawdz zamiast wyspisywac brednie.

        • 4 lata temu | ocena +4 / -4

          ina

          A znasz koszty życia w Polsce ? A wy chcecie wypłaty niemieckiej. Więc to chyba "fan" z gruszki się urwał.

    • 4 lata temu | ocena +5 / -5

      Aaa

      Wprowadzić im kontrolę lapowkowa .Jak weźmie to wypad i zawieszony w pracy Zawsze mogą zmienić zawód Kierowców potrzeba Gdzie ponad 200 h pracy to norma

    • 4 lata temu | ocena +5 / -5

      Olga

      62 zł na godzinę ×6 h× 22 dni=8184zł - 5768 netto , do tego dyżury i dodatki za soboty i niedziele i inne profity-wychodzi niezła sumka, może nie 15 tys,ale około 8tys.- 90% w polsce zarabia mniej. I jeszcze im mało, poczuli sie bogami? Za tę kastę rząd powinien się zabrać. Srogie kontrole jakości leczenia, bo jak na razie na tym odd... Rozwiń

      • 4 lata temu | ocena +3 / -3

        pacjent

        Może warto pisać o rzeczach na których się znasz. Lekarz nie ma dodatku za pracę w soboty i święta

        • 4 lata temu | ocena +2 / -2

          Olga

          Ha, Ha, to po co bierzecie dyżury ? Charytatywnie ? Z empatii ? Boki zrywać.

        • 4 lata temu | ocena +2 / -2

          Www

          Nikt tutaj nie wspomniał, że są to stawki kontraktowe. Nie jest to umowa o pracę. Lekarz musi sam opłacić ZUS, podatek, specjalne ubezpieczenie. Za urlop, chorobę czy inne powody nieobecności w pracy wynagrodzenia nie ma!!! Biorąc to pod uwagę kwota netto może wyjść nawet o połowę niższa niż w przypadku umowy o pracę.

    • 4 lata temu | ocena +5 / -5

      prezes

      Może Pan Dyrektor zlikwiduje kilka etatów np. rzecznika i pieniądze się znajdą

      • 4 lata temu | ocena +2 / -2

        ass

        pensja rzecznika dzielona na 7 da nam dobry deal? nawet jeśli zarabia kobita 7k to i tak wpadnie neurologom po tysiaku