Reklama

Reklama

Górnik przez lata archiwizował historię kopalni i miasta. Stworzył niezwykłe kroniki [FOTO]

Opublikowano: pon, 24 sty 2022 13:02
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Historia Przez ponad dwadzieścia lat bełchatowianin Józef Kuszneruk zbierał zdjęcia i wycinki z gazet dotyczące kopalni i miasta. Tak powstały 42 tomy bełchatowskich kronik. Syn emerytowanego górnika chce, aby to niezwykłe archiwum dziejów Bełchatowa doczekało się wersji cyfrowej.

Reklama

Józef Kuszneruk pracę w bełchatowskiej kopalni rozpoczął na początku lat siedemdziesiątych, gdy ogromny górniczo-energetyczny kombinat dopiero powstawał. Wraz z zakładami, które dały pracę tysiącom przyjezdnym z całej Polski, zmieniał się i rozrastał Bełchatów. Niewielka miejscowość, dzięki kopalni i elektrowni stała się, tętniącym życiem, kilkudziesięciotysięcznym miastem. Józef Kuszneruk, jako inżynier geologii górniczej, przy budowie kopalni pracował praktycznie od samego początku. Zajmował się m.in. projektowaniem odwodnienia, odkrywki Bełchatów czy zwałowiska zewnętrznego czyli… obecnej Góry Kamieńsk. Pracę w kopalni zakończył na stanowisku Naczelnego Geologa.

Okazuje się, że pan Józef, który dziś jest już na emeryturze, posiadał też talent… wytrwałego dokumentalisty tamtych czasów. Przez lata zbierał zdjęcia i wycinki z gazet, które wklejał do kolejnych opasłych zeszytów. Wszystko okraszał osobistymi notatkami i wspomnieniami. Przez ponad 20 lat powstały w ten sposób aż 42 stu stronicowe tomy czyli tzw. Kroniki Bełchatowskie z lat 1974-1995.

- To fascynujący zbiór artykułów prasowych ( kilkanaście tysięcy! ) fotografii, osobistych notatek, kart pocztowych oraz druków branżowych i okolicznościowych wydanych przez miasto, Kopalnię, Elektrownie i GKS Bełchatów. Praca ta jest tym bardziej cenna, iż obejmuje swym zakresem początki rozwoju miasta i Zagłębia Paliwowo Energetycznego – mówi Maciej Kuszneruk, syn emerytowanego górnika.

Jak dodaje, od kilkunastu lat kroniki są zdeponowane w Muzeum Regionalnym w Bełchatowie. Przez ten czas z ich zawartości skorzystało kilkuset historyków, badaczy miasta i regionu, studentów i miłośników lokalnych dziejów.

- Niestety ich stan fizyczny z roku na rok stale się pogarsza gdyż mają one formę brulionów z powklejanymi papierowymi archiwalnymi materiałami prasowymi, notatkami poczynionymi długopisem. Stary papier płowieje i zaczyna się kruszyć, a przeszycia tomów rozpadać – przyznaje Maciej Kuszneruk.

Dlatego, jak przyznaje, aby uratować nietypowe dzieło taty, podjął się jego digitalizacji czyli zapisu w formie cyfrowej. Kuszneruk zwrócił się do przyjaciół i znajomych o pomoc w realizacji ambitnego pomysłu. Tak powstał projekt „Kroniki Bełchatowskie”. Pomysłodawca chce zdobyć dotację na całe przedsięwzięcie, które wymaga kolosalnej pracy. A taką będzie zapis cyfrowy 10 tysięcy stron formatu A4, a później bezpłatne udostępnienie ich w internecie. Sama akcja cieszy się coraz większą popularnością, a swoją pomoc oferują kolejne osoby.

Jak przyznaje Maciek Kuszneruk, wstępnie oszacowano, że zeskanowanie wszystkich stron kronik zajęłoby około 8 miesięcy. Dlatego zdecydowano się na inne rozwiązanie - każda strona będzie sfotografowana za pomocą odpowiedniego sprzętu i w specjalnie przygotowanym studiu. Taka forma zapisu zajmie około dwóch miesięcy. 

Pomysłodawca projektu zdradza, że sama idea uwiecznienia spodobała się także autorowi kronik. 

- Tata bardzo się ucieszył, kiedy powiedział mu o tym pomyśle. Śmiał się, że to taki spadek po nim dla naszego miasta - mówi Maciej Kuszneruk. 

Postępy prac nad samym projektem można śledzić na profilu Kroniki Bełchatowskie. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (18)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -1

    Sami swoi

    Dlaczego miasto lub PGE miałoby to finansować ? Panie Macieju proszę przekazać tę zbiory gigantom mocy i pozwolić im zabezpieczyć tą kolekcje. Szacunek i transparentność najważniejsza.

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -1

    Śmiechu warte

    No to ci Górnik co ptaki mu na głowę stolce robią.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Tak było...

    Prawdą jest, że kopalnia i elektrownia uratowała życie większości ludzi. W tamtych latach w Polsce nie było pracy. Nie było można kiedyś tak sobie wyjechać. Najechało się ludzi do tego miasta z całej Polski tylko nie rozumiem dlaczego po kilku groszach więcej od reszty tym górnikom i elektryką trochę odwaliło...rozmawiałem z sąsiadem, kolegą ojca i... Rozwiń

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -3

    Ślązok

    Jaki górnik? Jeżeli już to "torfiorz ". Górnicy pod ziemią fedrują.

  • 4 miesiące temu | ocena +14 / -4

    me, myself & i

    Uważam, że nazywanie Pana Józefa "górnikiem" jest niestosowne

    • 4 miesiące temu | ocena +4 / -13

      Ajj

      A ja uważam, że żal ci d... ściska bo ty nigdy nim nie byłeś 🤷

      • 4 miesiące temu | ocena +0 / -1

        pitipiti zalogowany

        A jak tobie ściśnie to nawet sraczka ci nie wyjdzie

      • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

        me, myself & i

        Nie byłAm i nie będę

  • 4 miesiące temu | ocena +12 / -7

    polki zalogowany

    W Bełchatowie nie ma górników. Są tylko przebierańcy.

    • 4 miesiące temu | ocena +4 / -4

      ??

      Nie przyjęli?

      • 4 miesiące temu | ocena +1 / -1

        Xyzq

        Haha całe szczęście, że do tego syfu bez przyszłości ktoś nie poszedł.

  • 4 miesiące temu | ocena +11 / -6

    Na Śląsku tylko są górnicy a tu to robotnicy od łopaty

    A gdzie tu masz gornikow?

    • 4 miesiące temu | ocena +4 / -4

      uuu

      po ilu klasach jesteś?

  • 4 miesiące temu | ocena +10 / -1

    Gość

    Znając Maćka to swego dopnie , będzie tak długo pisał do różnych instytucji , że zeszyty będą wydane w wersji cyfrowej i bardzo dobrze gdyż kopalnia to kawał historii Bełchatowa.

    • 4 miesiące temu | ocena +5 / -2

      Brat Anzelm

      Ta kopalnia i elektrownia żywiła Polskę j Polaków. Szacun dla twórców całego kompleksu. Niestety brak szacunku dla kopidołów...

  • 4 miesiące temu | ocena +5 / -1

    Czytałbym

    jak reksio szynkę. Tylko nie na cukerbuku.

  • 4 miesiące temu | ocena +11 / -2

    Ewa

    Wspaniałe dzieło dla potomnych. Trzymam kciuki za powodzenie podjętej inicjatywy

  • 4 miesiące temu | ocena +16 / -2

    Ajj

    Rzeczywiście robi wrażenie! Trzeba uchronić te tomy od zniszczenia. Uważam, że Miasto i PGE powinny sfinansować to przedsięwzięcie!