Historii można uczyć się z książek. Niezwykle cennym źródłem wiedzy o minionych latach i rozegranych wówczas wydarzeniach są także wspomnienia oraz świadectwa osób, które brały w nich udział. Liczne tajemnice i ciekawostki mieszczą w sobie również cmentarze, będące cichymi świadkami przeszłości. Co zatem kryje się w alejkach bełchatowskiej nekropolii?
Zabytkowe nagrobki bełchatowskiego cmentarza
Cmentarz zlokalizowany przy alei Włókniarzy w Bełchatowie został założony w 1893 roku. Najstarsze pomniki usytuowane są w sąsiedztwie krzyża na wzniesieniu datuje się je na koniec XVIII i początek XIX wieku oraz okres dwudziestolecia międzywojennego.
Do jednych z najstarszych miejsc pochówku należą te poświęcone m.in. Stefanowi Lenczewskiemu (zmarłemu 1 października 1893 roku), Mateuszowi Zielińskiemu (pochowanemu 2 marca 1896 roku) czy Szymonowi Mielczarskiemu (odeszłemu w 1897 roku). Dawnych grobów na bełchatowskiej nekropolii mieści się znacznie więcej. Szacunki wskazują na ponad 40 zabytkowych pomników.
Wraz z biegiem lat nekropolia ulegała rozbudowie, zajmując obecnie znacznie większy obszar i nieustannie się powiększa będąc miejscem ostatnich pożegnań. To przestrzeń kryjąca liczne sekrety. Część z nich można dostrzec od razu, inne wymagają większego zaangażowania, by je zgłębić.
Historia zapisana w grobach
Jak podaje bełchatowski urząd miasta, w trakcie badań historycznych ustalono m.in., że pochowany w 1896 roku Franciszek Przeradzki przynależał do jednego z lokalnych cechów rzemieślniczych. Z kolei zmarły w 1904 roku Leopold Najsz prowadził w Bełchatowie piekarnię, a rodzina Pieniążków, której grobowiec spotkamy między cmentarnymi alejkami, przed wojną posiadała majątek w miejscowości Domiechowice.
Odkrycie historii kryjącej się za niektórymi nagrobkami wymaga znajomości języków obcych. Przykładem jest tu mogiła pochowanej w 1918 roku Olgi Iwanownej, która zajmowała się nauczaniem miejscowych dzieci. Informację tę odczytać można z inskrypcji wyrytej cyrylicą.
Groby skrywają tajemnice zmarłych
Część zabytkowych pomników na bełchatowskim cmentarzu wyjawia znacznie więcej szczegółów niż tylko dane personalne czy datę odejścia. Widać to chociażby na przykładzie zmarłego w 1910 roku Jana Nepomucena Kempfiego, pełniącego funkcję sędziego gminnego w Bełchatowie. Spacerując po cmentarzu, natrafimy też na nagrobek Konstantego Miętkiewicza, z którego napisu dowiadujemy się, że był on ostatnim przedwojennym burmistrzem miasta.
Podobnych miejsc pochówku usytuowanych jest tam znacznie więcej. Jedne stoją tuż przy głównych ciągach komunikacyjnych, inne pozostają ukryte pośród setek pozostałych pomników. Przykładem wyjawiającego historię epitafium jest również napis na grobie Władysława Osmólskiego, z którego wynika, że walczył on o wolność ojczyzny w latach 1939–1945 oraz pracował jako profesor w gimnazjum ogólnokształcącym.
Uwagę przyciągają także dwa położone obok siebie nagrobki, które otoczono niskim metalowym ogrodzeniem. Przyglądając się im z bliska, można ustalić, że spoczywa w nich małżeństwo Czerwińskich. Ludwik zmarł w 1905 roku, natomiast jego żona Marja po śmierci męża wyszła ponownie za mąż i przyjęła nazwisko Czubiko. Zmarła jednak niedługo potem, bo w 1911 roku.
Sekrety zmarłych kryją się również na nowszych pomnikach. Przykładem są grobowce rodzin Wiśniewskich, Sobalów oraz Bednarczyków, gdzie prócz imion i nazwisk wyryto nazwy zawodów, którymi trudnili się za życia.
Nagrobki przypominają tragiczne historie
Płyty nagrobne przypominają też o tragicznych losach zmarłych. Z napisu na pomniku Krzysztofa Gasia, zmarłego w 1970 roku, dowiadujemy się, że poniósł on śmierć w tragicznym wypadku na terenie kopalni węgla w Wałbrzychu.
Bełchatowska nekropolia mieści także groby bohaterów walczących o wolność i bezpieczeństwo kraju. Przy głównej alejce usytuowano zbiorową mogiłę żołnierzy Armii Krajowej zamordowanych przez hitlerowców. Nie jest to jednak jedyne miejsce spoczynku wojskowych.
Wśród pomników odnaleźć można m.in. miejsce pochówku żołnierza Armii „Łódź”, który poległ we wrześniu 1939 roku, a jego szczątki ekshumowano z okolic Księżego Młyna. Mogiła Stanisława odróżnia się od pozostałych biało-czerwoną wstęgą oraz godłem Wojsk Lądowych.
Uroczystość Wszystkich Świętych
Początek listopada to czas przeznaczony na pamięć o zmarłych i świętych. Zgodnie z tradycją cmentarze zapełniają się osobami oddającymi cześć swoim najbliższym. To również właściwy moment, aby rozejrzeć się po terenie nekropolii i poznać wiele interesujących faktów oraz historycznych sekretów.
Warto też zapalić symboliczny płomień nie tylko na mogiłach bliskich i znajomych, ale też na grobach żołnierzy, bohaterów narodowych oraz na opuszczonych pomnikach, o których nikt już nie pamięta.
W galerii poniżej artykułu znajdują się fotografie zabytkowych nagrobków, a także tych opowiadających pewne historie. Bełchatowska nekropolia skrywa ich jednak znacznie więcej.
Komentarze (0)