Reklama

Reklama

Pielgrzymują do tego miejsca koło Bełchatowa od wielu lat. Wierni modlili się przy grobie mistyczki [FOTO]

Opublikowano: wt, 11 maj 2021 08:41
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Po raz kolejny w Parznie odbyła się pielgrzymka do grobu Wandy Malczewskiej. Pielgrzymom przewodził arcybiskup senior Władysław Ziółek. Mistyczka przez wiernych uznawana jest za świętą, która przepowiedziała Cud nad Wisłą.

Reklama

Wierni z całego województwa zawitali do Parzna, aby się modlić przy grobie Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Pielgrzymi do kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Jezusowego, w którym spoczywają szczątki mistyczki, przybywają od ponad 90 lat. W tym roku ze względu na reżim i obostrzenia związane z epidemią modlących się było mniej niż w latach ubiegłych.

Mszy świętej przewodniczył arcybiskup senior Władysław Ziółek.. Później w uroczystej procesji wszyscy przeszli do krypty pod kościołem, gdzie spoczywają szczątki Służebnicy Bożej Wandy Malczewskiej. Tam modlono się się o jej beatyfikację.

- Przybywamy do Parzna z tą intencją, aby wyprosić łaskę wyniesienia Sługi Bożej Wandy Malczewskiej na ołtarze. Chcemy ciągle na nowo odsłaniać i przybliżać tajemnicę jej świętego życia. Chcemy naśladować jej świadectwo wiary, miłości i prawdy. Chcemy też - za jej wstawiennictwem - modlić się o wysłuchanie naszych próśb i uproszenie nam łask. – mówił abp. Władysław Ziółek.

Wanda Malczewska urodziła się 1822 roku. Uważana była za prekursorkę świeckich katechetów i ewangelizatorkę. Uczyła chłopów pisania, czytania i religii, pomagała chorym i ubogim. Pochodziła ze słynnego rodu Malczewskich. Jej krewnymi byli poeta Antoni oraz malarz Jacek Malczewski. Według Kościoła Katolickiego, Wanda Malczewska 15 sierpnia 1873 r. przepowiedziała Cud nad Wisłą. Przez wiernych uznawana jest za mistyczkę i świętą.

Kościół Łódzki jeszcze przed drugą wojną światową rozpoczął starania o  wyniesienie Wandy Malczewskiej na ołtarze. Piętnaście lat temu Stolica Apostolska wydała dekret o „heroiczności jej cnót”.

- Proces beatyfikacyjny więc został zakończony, brakuje tylko – potwierdzonego kanonicznie – cudu dokonanego za wstawiennictwem Sługi Bożej Wandy Malczewskiej – powiedział abp. Władysław Ziółek, podczas wizyty w Parzenie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (20)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    to mamona

    Przecież o to chodzi żeby były takie miejsca bo napędzają kasę... Tu się wrzuci "na cele dobroczynne" tu na "remont kościoła" a plebanek nowym autkiem co roku jeździć będzie.. a i rodzina tez się używi

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -2

    Dzyrban

    Ciemno jest tak blisko.

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -5

    stopSzmaciarzom

    tylko jakiś niedorozwinięty umysłowo albo bandzior np pedofil w kosciele na komunii mialby miec zakryta twarz jak jakis matkobójca dzieciobójca pedofil zakrywajacy twarz,

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -3

      Poczytaj lepiej Mikhaił

      Mimo zagrożenia część wiernych przychodzi na msze bez maseczek ochronnych. - Należy to traktować jako złamanie piątego przykazania. Oczywiście nie chodzi o zabijanie w sensie dosłownym, a o narażanie życia i zdrowia innych przez własną nieodpowiedzialność lub lekkomyślność. To grzech i należy się z niego spowiadać. Maseczki są obowiązkowe w czasie mszy. Nie obejmuje to duchownych, ale ja, udzielając komunii, zawsze zakładam maseczkę, żeby minimalizować zagrożenie - mówi nam ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

      • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -5

        srooo

        Isakowicz to zaden ksiadz ja go nie uznaje dla mnie to zdrajca nie ksiądz, podobnie jak ten pseudo masonski papiez nowy

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -2

    To ja

    Halo.. Bo helikoptery już po Marsie latajo

  • 6 miesięcy temu | ocena +13 / -7

    Św. Faustyn Kowalski

    Wiara czyni "Czuba"

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -10

    miko

    Wspaniała idea, tylko modlitwa moze nas chronić przed złem tego swiata

    • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -1

      Zostań i nie wychodz

      Pewnie lepiej nic nie robić i poddać się lenistwu.

  • 6 miesięcy temu | ocena +19 / -7

    Brak maseczek w czasie mszy to grzech i należy się z niego spowiadać

    Mimo zagrożenia część wiernych przychodzi na msze bez maseczek ochronnych. - Należy to traktować jako złamanie piątego przykazania. Oczywiście nie chodzi o zabijanie w sensie dosłownym, a o narażanie życia i zdrowia innych przez własną nieodpowiedzialność lub lekkomyślność. To grzech i należy się z niego spowiadać. Maseczki są obowiązkowe w czasie mszy. Nie obejmuje to duchownych, ale ja, udzielając komunii, zawsze zakładam maseczkę, żeby minimalizować zagrożenie - mówi nam ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

    • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -3

      Ebe

      debil

      • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -2

        STOP HEJT NA DDBEŁCHATÓW

        Jak można tak o ks. Tadeuszu napisać? Wiesz kto to jest? Opiekun niepełnosprawnych. Współzałożyciel i prezes Fundacji im. Brata Alberta. Był kanonikiem honorowym archidiecezji krakowskiej (otrzymał ten tytuł w 1997 od Franciszka kardynała Macharskiego za pracę z osobami niepełnosprawnymi, zrezygnował z niego w 2006 w proteście przeciwko pomówieniom pod swoim adresem). W 2009 prowadził na antenie TVP Info, wspólnie z Anną Dymną, program Potrzebni, poświęcony problemom osób niepełnosprawnych.

    • 6 miesięcy temu | ocena +16 / -8

      Kto na to pozwala?

      Na zdjęciach z pierwszej komunii z Bełchatowskich parafii mało kto miał maseczkę założoną. Jak to jest możliwe, że udziela się takim osobom sakramentu komunii skoro brak maseczek w czasie mszy to grzech i należy się z niego spowiadać? Skoro wszystkie dzieci przystępujące do sakramentu I komunii miały więcej niż 5 lat, też powinny w zasie mszy mieć założone maseczki.

      • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -4

        srooo

        wypad do budy szmato

      • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -18

        Na penisa se załóż 😂

        Zima się już skończyła ale niektórzy widzę że biorą śnieg z zamrażarki i są Bałwanami nadal.

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -7

    Halina

    Mistyczka to ktoś od mistyfikacji?

    • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -7

      Gjenia

      Miss Tyczki chyba...