Reklama

Reklama

Gminna spółka ma już 2,5 miliona straty. Czy ogromna pożyczka pomoże reanimować przedsiębiorstwo?

Opublikowano: pon, 15 lip 2019 09:42
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Przedsiębiorstwo Komunikacji, Transportu i Usług Komunalnych Gminy Bełchatów generuje coraz większe straty. Obecny bilans to blisko 2,5 mln zł na minusie, co sprawia, że nad gminną spółką wisi groźba upadłości. Z początkiem lipca prezes przedsiębiorstwa - Paweł Ciotucha na łamach oficjalnego portalu gminy Bełchatów przedstawił plan ratunkowy dla przedsiębiorstwa.

Reklama

W roli przypomnienia... Spółka powstała w czerwcu 2013 roku w wyniku przekształcenia Referatu Usług Komunalnych Gminy Bełchatów. Jej założycielem była gmina Bełchatów, która obecnie jest jedynym wspólnikiem posiadającym 100% udziałów. Początkowo działania spółki miały obejmować głównie dowóz dzieci do szkół oraz utrzymanie dróg gminnych. Potem, spółka zajęła się także budową i eksploatacją sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz obsługi ujęć wody w Hucie i Ławach. Jej prace skupiają się przede wszystkim na zleceniach gminy Bełchatów.


Już od kilku lat spółka miała poważne problemy finansowe, a w 2017 roku jej zadłużenie osiągnęło znamienną kwotę 1 mln zł. Pojawiło się pytanie, czy spółka, która generuje tak duże straty powinna istnieć. Były wójt Kamil Ładziak bronił przedsiębiorstwa tłumacząc, że jest ono potrzebne do utrzymania dróg, wodociągów oraz prac konserwatorskich, etc. Ówczesna działalność przedsiębiorstwa przykuła także uwagę Regionalnej Izby Obrachunkowej, która wykryła wiele nieprawidłowości.


Wdrożono plan ratunkowy - zredukowano etaty oraz dokapitalizowano spółkę bezgotówkowo poprzez przekazanie jej przez gminę nieruchomości, na których zakład prosperuje.


Po dwóch latach problem finansowy wraca jak bumerang i to ze zdwojoną siłą. Obecnie straty gminnej spółki wynoszą blisko 2,5 mln zł i jak przyznaje obecny jej prezes, w zestawieniu z całkowitą jej wartością - 3,5 mln zł - powinna ona ogłosić upadłość. Zadłużenie przedsiębiorstwa bowiem przekracza połowę jego wartości. Analizując rachunek ekonomiczny, spółka nie powinna więc już istnieć. Z początkiem lipca w wywiadzie opublikowanym na oficjalnym portalu gminy Bełchatów, szef spółki Paweł Ciotucha zaprezentował wizję jej utrzymania i dalszego funkcjonowania. Najłatwiejszym działaniem byłoby dokapitalizowanie zakładu w postaci finansowej przez właściciela, ale to niestety nie wchodzi w grę z powodu fatalnej sytuacji budżetowej gminy Bełchatów. Zarząd bierze pod uwagę natomiast przekazanie spółce dodatkowych nieruchomości, które finalnie zwiększyłyby jej wartość. Wtedy nie musiałaby ona ogłaszać upadłości. Mimo tego, że pomysł pozwoli "reanimować" przedsiębiorstwo i uchronić je przed upadłością, to nadal nie eliminuje sedna problemu, czyli ogromnego długu. Dodatkowo, pozostaje kwestia zobowiązań wobec innych podmiotów, dlatego też spółka zdecydowała się na zaciągniecie pożyczki. Jak informuje Paweł Ciotucha, jeszcze w tym tygodniu podpisane zostaną odpowiednie dokumenty. Łączna kwota pożyczonych pieniędzy opiewać będzie na około 1 mln zł (ok. 800 tys. zł na spłatę zadłużenia i sprzęt, a ok. 200 tys. na bieżące wydatki przedsiębiorstwa).


Rodzi się pytanie, skąd potem wziąć pieniądze, aby spłacić zaciągniętą pożyczkę? Paweł Ciotucha wyjaśnia, że zleceń spółka pozyskuje coraz więcej, dzięki czemu mają pojawiać się nowe zyski. Ponadto, poczyniono już pierwsze kroki w kierunku zaoszczędzenia funduszy poprzez redukcję etatów, w dziale administracji od początku roku ubyło ich trzy. Obecnie przedsiębiorstwo zatrudnia 33 osoby.

Mamy też niewykorzystane powierzchnie do wynajęcia w naszym budynku w Niedyszynie, chcemy poszukać tam najemców - dodaje prezes spółki Paweł Ciotucha.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (30)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    Obserwator

    33 pracowników w tym dwóch prezesów i kierownik to będzie około 130 000 zł na pensyjki miesięcznie. Przez ostatnie Prawie 10 mieciecy nic nie robienia mamy 1 300 000 zł długu więcej. Gratulacje dla nowej władzy.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    Krzysiek

    2,5 bańki długu i jadą dalej z nadzieją a reszta pozwala na ten wałek .... napewno się dźwigną ... a ja mam 15 lat i kręcone włosy

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      Beata

      Jak weterynarz jest szefem transportu to nic dziwnego że upadek gwarantowany. Transport to wyjątkowy dział, który wymaga nie tylko dogłębnej znajomości sprzętu , mechanizacji , spedycji i mobilnej organizacji pracy.A jak Spółka przynosi straty -to coś tu nie gra tylko pohybel.

  • 2 lata temu | ocena +9 / -9

    dik

    Spółka realizowała wiele inwestycji które może nie były dochodowe ale w znaczący sposób przyczyniły się do rozwoju gminy i jeśli ponosiła straty to tylko z działalości na rzecz mieszkańców przykład Kanalizacjia w Zdzieszulicach Górnych i wiele innych. W zatrudnieniach święta na pewno nie była ale był jeden prezes a teraz 3 miliony strat i zatrudniony vice, mąż Pani starosty, zwolnionych 8, o ile wiem paracowników fizycznych zatrudnionych w to miejsce 10

    • 2 lata temu | ocena +6 / -6

      Mati

      W zdzieszulicach nie ma kanalizacji.!!

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    Macio

    Współpracuje ze spółką gminną od dłuższego czasu i nie dziwie się że jest taka sytuacja. Brak organizacji, brak specjalistów. Spółka realizuje poważne zadania tylko za pośrednictwem podwykonawców którzy przejmują zlecenia od spółki w szemrany sposób ale jak to mówią tu mam wuja tam mam wuja znajomości mam od........

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    XYZ

    Awarię pod wodzą nowego kierownika usuwane błyskawicznie. Ludzie zap.... Tu cytat tylko trzeba nad nimi stać i pilnować. Tylko przyczep na placu do malowania brakło. Telefonu alarmowego nie ma kto od jakiegoś czasu odebrać itd.. Sporo by wymieniać. Powodzenia

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    ???

    Kumpel mi mówił, że w spółce zatrudniono jakiegoś emeryta, czy to prawda?

    • 2 lata temu | ocena +3 / -3

      Ja

      Emerytów mieli się pozbywać, podobno no i co? W gminie są ponoć nowi i spółce też? Ale kicha

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Kiwi

    To przedsiębiorstwo jest reliktem socjalistycznym. Nie ma żadnych szans na przetrwanie. Spółka z taką ilością etatów powinna wypracowywać 500000 zł przychodów miesiecznie aby móc dalej funkcjonować. Czy to możliwe serdecznie wątpię. To przechowalnia dla elektoratu. Miałem okazję zapoznać się z jej działaniem. Poprostu żenada.

  • 2 lata temu | ocena +12 / -12

    Jan

    To w ramach redukcji kosztów przyjęto męża Pani starosty?

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    ciekawy

    Gdzie w gminie B-tow mozna zamowic woz asenizacyjny (10-12 m3) w rozsadnej cenie ?

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    mieszkam tututu

    do likwidacji, a do realizacji zlecen nieh gmina bierze firmy zewnetrzne.

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    To masz

    2018 rok jeden Prezes a teraz Prezes i wiec prezes i kierownik hmmmm oszczędności

  • 2 lata temu | ocena +11 / -11

    romek

    Jak można tak zapuścić spółkę komunalną? Szok. Co na to wójt? Podobno były wdrożone programy naprawcze. Niezłe efekty. Prezes jak widać na zdjęciu ma luzik, jakby wszystko było ok. A może to tylko dziennikarze się czepiają, bo nie potrafią ocenić sytuacji w spółce?

    • 2 lata temu | ocena +15 / -15

      gurnik

      jaka pensje ma prezes ? tak to jest jak sie powołuje ludzi nie ze względu na umiejętność ale ze względu na przynależność partyjna ... ślepa miłość do PiSu zapędzi mieszkańców gminy Bełchatów w przepaść ..

      • 2 lata temu | ocena +0 / -0

        Beata

        Bez przesady -tu nie o miłość do PIS-u chodzi.

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    Rayan

    Buahahahha 2.5 mln długu klientów zero a Oni biorą jeszcze bańkę pożyczki i kłamią o wzroście ilości zleceń i klientów jestem ciekaw niech pokażą dane na ten temat coś mi się zdaje, że na dnie ta są już a wystaje tylko śruba i slychac bul bul bul ... A kasa potrzebna na wypłaty dla pracowników póki się da coś jeszcze wyciągnąć ze spółki.

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      ...

      Co ty możesz wiedzieć o tym ile mają zleceń nie śledzisz najwyraźniej tego o czym piszesz a się wypowiadasz pozdrawiam

      • 2 lata temu | ocena +9 / -9

        Rayan

        Gdyby mieli zlecania nie było by 2,5 bańki długu mądralo

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      ortografia się kłania

      "bul"?? Wróć do szkoły barania głowo

  • 2 lata temu | ocena +12 / -12

    To masz

    Na koniec roku tez zatrudnienie wynosiło 33 osoby jak mówiono na sesji RG wiec trzy zwolnione i trzy przyjęte

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    Januszek

    Spółka nie jest w stanie nawet zarobić na utrzymanie swoich pracowników. Gmina co rok dotuje splajtowana spółkę, która każdą pracę wykonuje na odwal sie

    • 2 lata temu | ocena +4 / -4

      Hit

      Nie widziałeś chyba żadnej pracy wykonanej przy obecnej władzy, wszystkie awarie są usuwane bardzo szybko a zlecenia są wykonywane bardzo profesjonalnie.

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    Gmina

    Wcale nie dziwne, że jedyne usługi, jakie świadczy spółka, skierowane są wyłącznie na potrzeby gminy. Przy wycenie dla mojego znajomego prac związanych z przyłączem wodociągowym ich cena była dwukrotnie wyższa, niż u konkurencji. Spółka z takim podejściem nie ma racji bytu.

    • 2 lata temu | ocena +11 / -11

      gurnik

      dziwisz sie jak tam pewnie na 33 osoby to połowa "umysłowych" na czele z prezesem i na każdego trzeba zarobić ...

    • 2 lata temu | ocena +5 / -5

      gminny

      Taka spółka nigdy nie będzie konkurencyjna ponieważ ma zbyt mało zleceń w stosunku do utrzymywanej kadry. Stąd też koszty każdej usługi świadczonej przez nich będą duże.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    ?

    Czemu do tej Niedyszyny wszystkie spółki transportowe uciekają? Powiatowy PKS i teraz ten gminny transport.

    • 2 lata temu | ocena +4 / -4

      Zośka

      Ze względu na niski podatek od środków transportu.To był pomysł na zwiększenie dochodów gminy(ale o to trzeba zabiegać i działać a nie mówić że piniędzy ni ma i nie będzie)

    • 2 lata temu | ocena +7 / -7

      lolo

      Bo to zadupie i nikt nie tam nie widzi jak się opierdalają ;)