Reklama

Reklama

Dwuletni Miłoszek z gminy Kleszczów potrzebuje wsparcia. Ruszyła internetowa zbiórka

Opublikowano: czw, 5 lis 2020 14:20
Autor:

Dwuletni Miłoszek z gminy Kleszczów potrzebuje wsparcia. Ruszyła internetowa zbiórka  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Pochodzący z Łuszczanowic Miłoszek, który cierpi na Mózgowe Porażenie Dziecięce potrzebuje pomocy. Chodzi o samochód, którym rodzina mogłaby dostać się do lekarzy specjalistów, często oddalonych o dziesiątki czy setki kilometrów. Przyjaciel rodziny, Michał Piszer postanowił pomóc w niecodzienny sposób – przebiegnie samotny maraton, by promować internetową zbiórkę.

Reklama

Informacja o chorobie dziecka, to nie lada cios dla rodziców. Poza codziennym stresem i obawą o życie i zdrowie swojej pociechy, muszą stawić czoła wielu przeszkodom i wyrzeczeniom. Często jednak dochodzą do tego kwestie finansowe, które mogą okazać się nie do przeskoczenia – na szczęście, w dzisiejszych czasach mamy do dyspozycji media społecznościowe, a co wazniejsze zrzutki online, które pomogły już nie jednej rodzinie.

Czoło wspomnianym trudnościom musi teraz stawić rodzina Miłosza, mieszkająca obecnie w Łuszczanowicach. Ich 2 -letni synek cierpi na Dziecięce Porażenie Mózgowe i wymaga częstych wizyt u lekarzy specjalistów.

- Jako tata wziąłem na siebie (razem z moją cudowną żoną) trud wychowania Miłosza. Wiąże się to oczywiście z całą masą wyrzeczeń, wizyt u specjalistów, rehabilitacji i tysięcy kilometrów miesięcznie pokonanych samochodem. Nie mieszkamy w dużym mieście, wszędzie musimy dojechać - na rehabilitację 65 km w jedną stronę, do neurologa 80 km, czasem do okulisty - 300 km – czytamy w opisie zrzutki.

Niestety, rodzice dowiedzieli się ostanio, że ich niemal pełnoletni minivan wymaga generalnego remontu, na który obecnie nie mogą sobie pozwolić.

- Dowiedzieliśmy się że zostaliśmy bez auta. Nasz poczciwy i leciwy minivan po opukaniu i osłuchaniu przez mechanika dostał diagnozę - generalny remont włączając silnik, turbinę, koło dwumasowe i sprzęgło. Grubo. I grubo za grubo żebyśmy mogli to uciągnąć od tak – opisują rodzice Miłoszka.

Rodzice Miłosza postanowili więc poszukać pomocy w internecie, konkretnie na portalu zrzutka.pl, gdzie pomóc może dosłownie każdy – wystarczy wejść w TEN LINK i przekazać darowiznę. Każda, nawet symboliczna złotówka ma tu ogromne znaczenie.

W promowaniu zbiórki postanowił pomóc przyjaciel rodziny – również pochodzący z Bełchatowa Michał Piszer. Jak sam mówi, jest pasjonatem biegania i tą właśnie pasję chce wykorzystać, by pomóc Miłoszkowi. Ma przy tym nadzieję, że uda się uzbierać nie na naprawę, a na nowy samochód, który zapewni rodzinie stabilność i pewność na najbliższe lata.

- W ramach nagłośnienia zbiórki zamierzam 14 listopada przebiec samotny, jak to nazwałem, „Maraton Czerwonego Kapturka” [...] Dystans to ponad 42 kilometry, a trasa będzie prowadzić z Bełchatowa do Bogumiłowic - mówi Michał Piszer. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Robert

    Pozdro Jaka godzina startu może bym do samej mety będzie można

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Piotrek

      Część Michał biegnie sam z powodów okołopandemicznych, organizacyjnych i ambicjonalnych. Ale wszystkich biegaczy zachęca do tego samego. Aby wziąć udział w akcji wystarczy pobiec, wrzucić swoją relację na fejsa, opatrzyć ją hasztagami #MaratonCzerwonegoKapturka oraz #WozidłoDlaMiłosza, dołączyć Link do zbiórki i jej krótki opis. Zachęcamy też do d... Rozwiń

  • rok temu | ocena +0 / -1

    Pozdrawiam

    Sorry ale jakas weryfikacja profilu na zrzutka? Może jakas weryfikacja tego maratonu? Chętnie zobaczę jakiś filmik z maratonu to może wpłacę. Niestety Historia zna oszustów, którzy tylko zdjęcie wstawią i historię bez weryfikacji.

    • rok temu | ocena +6 / -0

      Piotrek Kopystyński

      Słusznie. Wszystko co było potrzebne zostało wysłane, czekamy na działania ze strony zrzutki. Pozdrawiam

    • rok temu | ocena +4 / -0

      Lokals

      Historia prawdziwa Piotrek sam podaje swojego fejsa. To prawdziwi realni dobrzy ludzie, borykający się rzeczywistością.

  • rok temu | ocena +6 / -0

    Pomagam

    Śliczny jesteś Miloszku. Dużo zdrówka dla Ciebie!!!

  • rok temu | ocena +5 / -2

    Cichy rycerz

    Jak zawsze w takich przypadkach dorzucam się do zrzutki ale mieszkacie państwo w najbogatszej gminie w Polsce , może włodarze coś dorzucą ?

    • rok temu | ocena +6 / -1

      Piotrek Kopystyński

      Dobry wieczór. Na zbiórkę namówili nas przyjaciele, gdy po raz kolejny stanęliśmy pod ścianą. W ciągu dwóch lat w zasadzie zajeździliśmy nasz samochód, pokonując 60 tys. kilometrów. Gdyby nie koronawirus, lockdown i problemy z tym związane pewnie dobilibyśmy do 70 tys. lub szukali autka dwa miesiące temu. Dziękujemy za podpowiedź. Na pewno odezwie... Rozwiń

  • rok temu | ocena +6 / -2

    Niewidzialny rycerz

    Dobro wraca!!!! Pomagajmy!!!