Reklama

Reklama

Policzyli straty po ostatnich burzach w Bełchatowie i okolicy. ''Wichura łamała słupy i zrywała linie''

Opublikowano: pon, 26 lip 2021 12:35
Autor: | Zdjęcie: PGE

Policzyli straty po ostatnich burzach w Bełchatowie i okolicy. ''Wichura łamała słupy i zrywała linie'' - Zdjęcie główne

foto PGE

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Pogodowy armagedon, który przeszedł nad województwem łódzkim w połowie lipca, mocno zniszczył linie energetyczne. Straty w powiecie bełchatowskim oszacowano na 250 tys. zł. W całym regionie są one znacznie większe. Jak wygląda bilans po największej tego lata burzy w mieście i powiecie?

Reklama

Nawałnica, która przeszła nad centralną częścią kraju w nocy z 14 na 15 lipca, poczyniła ogromne spustoszenia również w sieci energetycznej. Łódzki oddział PGE Dystrybucja wciąż liczy straty w infrastrukturze energetycznej.

- Są fragmenty linii, które trzeba będzie odbudować od podstaw, gdy zarówno słupy, jak i przewody zostały kompletnie zniszczone – mówi Alina Chwiejczak z PGE Dystrybucja.

Na skutek burzy i silnego wiatru, w kulminacyjnym momencie bez zasilania w całym województwie pozostawało ponad 130 tys. odbiorców. Skutki pogodowego armagedonu były odczuwalne również w powiecie bełchatowskim. W najbardziej krytycznym momencie bez prądu było ponad 16 tys. odbiorców. W woj. łódzkim awarii uległy aż 582 stacje transformatorowe oraz 15 linii średniego napięcia.

- Mimo tak dużej skali ograniczeń w dostępie do energii elektrycznej naszych odbiorców, można powiedzieć, że powiat bełchatowski został potraktowany przez burzę łaskawie – informuje PGE Dystrybucja.

W naszym powiecie odnotowano „tylko" 13 złamanych słupów – spośród prawie 200 uszkodzonych na terenie całego łódzkiego oddziału.

- Wichura łamała słupy, zrywała linie, uszkadzała zabezpieczenia w stacjach transformatorowych i niszczyła izolatory – mówi Alina Chwiejczak.

Straty, jakie wyrządziła burza w infrastrukturze energetycznej wciąż są obliczane, ale w samym powiecie bełchatowskim koszty odbudowy sieci szacowane są na ok. 250 tys. złotych.

O bilans strat zapytaliśmy również bełchatowskie samorządy. W przypadku miasta gwałtowna burza nie wyrządziła aż tak znacznych szkód. Ostatecznie to kilkanaście połamanych drzew i konarów m.in. w parku przy Dworku Olszewskich, na Placu Narutowicza oraz na ulicach Bawełnianej, Św. Barbary, Turkusowej, Wojska Polskiego – cmentarz, na os.1 Maja i os. Dolnośląskim.  Uszkodzona została ławka w parku Olszewskich oraz ogrodzenia przy ZSiPO im. Herberta i Starostwie Powiatowym. 

- Odnotowano również awarię sygnalizacji świetlnej przy alei Wyszyńskiego. Miasto zostało uprzątnięte w ramach bieżących zadań, bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów – mówi Kryspina Rogowska, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Bełchatowie.

A jak wygląda sytuacja w powiecie? Starostwo przyznaje, że do Powiatowego Zarządu Dróg w Bełchatowie zgłoszone zostały trzy szkody od osób prywatnych, których nieruchomości bezpośrednio przylegają do pasa drogowego. Uszkodzone zostały m.in. ogrodzenia, samochody, garaż oraz zadaszenie wiaty. Na drogach powiatowych powalonych zostało 12 drzew.

- Koszty poniesionych start będą znane po zakończeniu procedury odszkodowawczej, w której to rzeczoznawca dokonuje oszacowania poniesionych strat przez właścicieli nieruchomości – informuje bełchatowskie starostwo.

To jednak niepełny obraz po ostatniej burzy, bo straty na swoim terenie wciąż szacują jeszcze gminy, które przyjmują zgłoszenia od mieszkańców.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Isruuuuu

    Tak było twitter.com/x_direkt/status/1419649769379663873?s=19

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Jak się dba tak się ma

    Widząc w jakim stanie są niektóre słupy energetyczne to nie trzeba nawałnic, same się przewrócą. Gdyby drzewa były przycinane tam gdzie trzeba to ich gałęzie nie zrywały by linii energetycznych.

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Tu też

    Przyłączam się, To samo Augustynow, Mazury, notorycznie wyłączają prąd.

    • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

      Xyz

      Jeśli chodzi o linię Łekawa- bo tak nazywa się ta linia to faktycznie masz rację. Jest problem. Po pierwsze za dupę powinni wziąść panią kierownik eksploatacji że olewa temat wycinek. Organizuje jakieś mega wycinki w Wieluniu, Sieradzu, Złoczewie, ściąga ludzi z innych rejonów a tutaj obok rejonu ma w dupie. Po drugie była firma zewnętrzna która chciała zrobić przecinke ale właściciele działek przez które przebiega linia nie wyrazili zgody na wjazd (zazwyczaj mieszkańcy Belchatowa- oni w bloku mają prąd). Myślę że właśnie DD Bełchatów powinien zainteresować się tematem.

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Ajj

    A kiedy PGE zrobi porządek w Domiechowicach ze swoimi liniami??? Większy deszcz i nie ma prądu po 2-3 dni????????

  • 3 miesiące temu | ocena +5 / -0

    Poseł Kołakowski, który odchodził z Janowską z PiSu i razem wracał odnalazł się na etacie w państwowym banku

    Ciekawe gdzie się odnajdzie nasza gwiazda prawdomówności. Ciekawe gdzie nasza pani wiceprezydent od niemieckiego.

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -0

    Duńczyk

    Do administratora. Proponuje nowy temat dotyczący PGE, gwarantuje będzie wrzało! Po publikacji raportu Business Insider Największym płatnikiem podatków w ub.r. była grupa PGE !!!!!!!!!! Z tych wpływów solidne podwyżki mieli urzędnicy medycy itp. ale spoko nikt im nie żałuje i dobrze podwyżki mają być! Ale w strykturach PGE nie węglowa!, ale w elektrowni zafundowały nam związki zawodowe dla nie zrzeszonych 50 zeta "podwyżki" brawo brawo dla prezesa ZZ i wicków, a swoją drogą ciekawe czy synalkowie ww już mają posady???? No cóż tak o Nas dbają związki !!!!mają ********* pieniądze w skali roku i zmowa milczenia a dla roboli minimum i wciskają kit że to i tak za dużo.

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -0

    drwal niezawodowiec na usługach UM

    "Kilkanaście połamanych drzew i konarów m.in. w parku przy Dworku Olszewskich, na Placu Narutowicza, ul.: Bawełnianej, Św. Barbary, Turkusowej, Wojska Polskiego – cmentarz, na os.1 Maja i os. Dolnośląskim." A to tam jeszcze rosły drzewa, które zapomnieliśmy wyciąć... dobra, jedziemy.

    • 3 miesiące temu | ocena +2 / -4

      Świstak ekolog.

      Nie rozpędzam się ,wiesz?! Z tego co słyszałem ,UM nie wycina drzew chyba że przy okazji remontu lub budowy inwestycji, nie widziałeś ile zostało posadzonych jesienią różnych drzew np.grabów, lip ? Nie tylko Ciebie obchodzi los starych drzew ,każde drzewo jest ważne.Niektóre półmózgi wynajmują firmy transportowe które mają maszyny do wycinki i robią przestępstwo na szkodę drzew,przycinają konary tak krótko że drzewa umierają.Trudno wprost uwierzyć ale makiety z kamyków są nadal modne przy blokach!! Niestety kiedy przychodzi upał ok.30 stopni , zaczyna się problem brak tlenu, bo tylko drzewa produkują tlen i nawilżają powietrze, zatrzymują kurz i pył,hałas, drzewa służą nam najwięcej.Ale nadal niektórym przeszkadzają,bo zasłaniają widok np. jak jest wystrojona sąsiadka i ile niesie zakupów, kto jakim autem podjechał itd.jakby to miało jakiś sens oprócz plotek. Tymczasem zmiany klimatyczne postępują , żadne teraz posadzone drzewo nie przetrwa dłużej niż 8 do 10 lat.Przyjdą jeszcze takie czasy że oprócz okularów przeciwsłonecznych, w plecaku będziemy nosili butlę z tlenem.Ale czy kto dzisiaj tym się martwi ?

      • 3 miesiące temu | ocena +2 / -0

        abc

        Aleś się napiął... Wypuść w końcu powietrze, bo się udusisz. Rżną drzewa pod byle pretekstem, a nasadzenia to głównie jakieś badyle, o które potem nikt nie dba. Byle żeby walnąć jakąś liczbą do mediów, co to nie oni posadzili.