Reklama

Reklama

Bełchatowianka nie spodziewała się, co kryje się za komodą. Kobieta wezwała na pomoc strażników miejskich

Opublikowano: czw, 20 sie 2020 12:35
Autor:

Bełchatowianka nie spodziewała się, co kryje się za komodą. Kobieta wezwała na pomoc strażników miejskich  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Funkcjonariusze z bełchatowskiej straży miejskiej znów stanęli przed nietypową interwencją. Jedna z mieszkanek os. Okrzei zadzwoniła z informacją, że w jej mieszkaniu znajduje się... nietoperz. Kobieta wezwała na pomoc strażników, ci z kolei złapali zwierzę i wypuścili je do jego naturalnego środowiska.

Reklama

Około godziny 13:15, w środę 19 sierpnia, dyspozytor bełchatowskiej straży miejskiej odebrał telefon z nietypowym zgłoszeniem. Mieszkanka os. Okrzei w Bełchatowie, prosiła o pomoc w pozbyciu się z jej domu niechcianego gościa. Jak się okazało, chodziło o nietoperza. Zwierze miało dostać się do mieszkania poprzedniego wieczoru – kobieta dopiero następnego dnia odkryła, że ukrył się za komodą.

- Po przyjeździe na miejsce, strażnicy wyposażeni w ochronne rękawice złapali zwierzę do tekturowego pudełka, następnie wywieźli je do lasu w okolicy oczyszczalni ścieków – mówi Piotr Barasiński, komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie.

Komendant Barasiński zaznaczał też, że w przypadku dzikich zwierząt należy unikać kontaktu, dokarmiania czy głaskania. Zarówno nietoperze, jak i wiewiórki, gdy poczują się zagrożone mogą ugryźć, a to może grozić m.in. wścieklizną.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Gość

    Miałam taka sama sytuację na okrzei. Tyle że ja wyszłam z domu a jak wróciłam. Już go nie było. O jak narazie pół roku minęło i się nie pokazał.

  • rok temu | ocena +1 / -1

    sd

    Ale dno ...jak można dodać taki artykuł hahahaha ddb już dawno jesteście na dnie

  • rok temu | ocena +3 / -3

    W.urwiony

    W domu to sobie trzeba posprzątać paniusiu,ale i tak najważniejsze że masz pazurki polakierowane

  • rok temu | ocena +8 / -8

    Amanda

    A czemu nie po straż pożarną? Przecież do kotów na drzewie jeżdżą to do nietoperza nie mogliby? To ta sama straż miejska co robi trudności kiedy trzeba przyjechać z interwencją gdy ktoś pijany leży w krzaku a jedzie z odsieczą do nietoperza? Świat zwariował

    • rok temu | ocena +5 / -5

      Bono

      Co jakiś czas zzgłaszam pijaków leżących obsikanych po parkach. Co jak co, ale nigdy mi nie odmówili. Można mieć pretensje do nich, ale nie o to, że nie przyjeżdżają do pijaków.

  • rok temu | ocena +2 / -2

    Teofil

    He he no nie! Normalnie cyrk! Powinni ją obiążyć yć za bezzasadne wezwanie straży miejskiej.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    budka z piwem

    O Boże! O ****** To miasto już nigdy nie będzie takie samo!

  • rok temu | ocena +7 / -7

    Bełchatowiak

    Śliczny Gacek :D