reklama
reklama

Bełchatowianie ponownie ruszają z pomocą. Sprawdź, co zrobić, żeby wesprzeć „pingwinki”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Facebook/ Dom Chłopaków w Broniszewicach

Bełchatowianie ponownie ruszają z pomocą. Sprawdź, co zrobić, żeby wesprzeć „pingwinki” - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
47
zdjęć

foto Facebook/ Dom Chłopaków w Broniszewicach

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMieszkańcy Bełchatowa już niejednokrotnie pokazali, że mają wielkie serca i potrafią pomagać. Wolontariusze nie powiedzieli jednak jeszcze ostatniego słowa i właśnie rozpoczęli kolejną akcję, którą koordynuje Bartek Pieles. Sprawdź, co zrobić, żeby wesprzeć Dom Chłopaków w Broniszewicach.
reklama

Bełchatowianie mają właśnie kolejną okazję do wzięcia udziału w akcji charytatywnej organizowanej w naszym mieście. Kilka dni temu Bartek Pieles poinformował o rozpoczęciu zbiórki darów dla Domu Chłopaków w Broniszewicach. Osoby chcące wesprzeć akcję mają jeszcze trochę czasu. Sprawdź, jak można pomóc.

Ruszyła zbiórka dla chłopaków z Broniszewic

Zbiórka wystartowała w środę, 19 marca i od samego początku spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony bełchatowian. Jak przekazuje Bartek Pieles, dostał już pierwsze wiadomości i telefony od osób, które zgłaszają swoją chęć pomocy i przekazania darów. W zbiórce udział może wziąć każdy, a chętni mogą kupować produkty z przygotowanej przez organizatora listy. Są na niej podstawowe rzeczy wykorzystywane w domu, których nigdy za wiele, a także małe prezenty dla chłopaków.

reklama

Bełchatowianie zbierają:

  • musy owocowe
  • soki - Kubusie
  • żele pod prysznic, szampony
  • szczoteczki i pasty do zębów
  • mydło w płynie
  • chusteczki nawilżane
  • chemia gospodarcza (wszystko do sprzątania)
  • odświeżacze powietrza (psik psik)
  • proszki do prania i płyny dla dzieci
  • płyny do płukania (Lovela)
  • tabletki do zmywarki
  • baterie paluszki standard i te mniejsze
  • kosmetyki dla nastolatków i starszych panów
  • konserwy turystyczne (na wyjazdy pod namioty)
  • kolorowanki, przybory plastyczne
  • pepsi w puszce (to prawdziwy rarytas)
  • płótna na ramach do malowania obrazów (na warsztaty)
  • latarka solarna (dla Damiana)
  • karty zakupowe do Lidla, Biedronki, Carrefoura (chłopcy mogą robić zakupy, czują się wtedy ważni i dorośli)
  • wszelakie zabawki, gadżety z Psim Patrolem
  • ręczniki kąpielowe
  • pościele z kory 160x200 kolorowe, prześcieradła na gumce
  • gumowe gryzaki i zabawki relaksacyjne-gumowe (dla starszych)
  • śliniaki kolorowe (takie dla dużych)
  • samoloty styropianowe
  • koła dmuchane do pływania
  • zabawki do piasku
 

Osoby chcące wesprzeć zbiórkę produkty mogą zawozić na ulicę Wichrową 32 do pani Karoliny Bartczak. Darczyńcy proszeni są jednak o wcześniejszy kontakt telefoniczny z Karoliną, która dostępna jest pod numerem: 793 528 021. Akcja trwa do 7 kwietnia, po tym czasie organizatorzy będą chcieli przekazać prezenty chłopakom, tak żeby dostali je jeszcze przed świętami.

„To nie jest zwykły DPS. To jest po prostu DOM”

Dom Chłopaków w Broniszewicach działa już od wielu lat i prowadzony jest przez Siostry Dominikanki, które ze względu na swoje habity przez wielu nazywane są również „pingwinkami”. Podopiecznymi placówki są niepełnosprawni chłopcy i mężczyźni zmagający się z różnymi chorobami.

reklama

- Mamy 67 chorych, niepełnosprawnych synów. A każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju. I każdego z nich kochamy najmocniej jak to możliwe. Oni nie zapominają, że życie jest po to, by kochać, by się zachwycać i by się uśmiechać. Nie mówią o swoich chorobach, ale zawsze pytają, jak Ty się dzisiaj czujesz. Oni żyją drugim człowiekiem. A nas po prostu zwalają z nóg swoją niezwykłością – informują Siostry Dominikanki.

Dom Chłopaków w Broniszewicach wyróżnia się na tle innych podobnych placówek. Siostry robią wszystko, co w ich mocy, aby podopieczni placówki mieli, chociaż namiastkę prawdziwego domu.

- Ilość miłości, którą wyczuwa się w tym miejscu, jest nie do opisania. Chłopaki podzieleni są na mieszkania, nie wszyscy mieszkają razem. Zależnie od wieku i rozwoju chorób (od kilkulatków po seniorów). Jedni są z zespołem Downa, inni z porażeniem mózgowym, autyzmem, etc. Każde mieszkanie to sypialnie, ale też salon i kuchnia – to jest w końcu DOM – mówi Bartek Pieles, organizator zbiórki.

reklama

Podkreśla również, że placówka „to nie jest zwykły DPS. To jest po prostu DOM”. Miejsce, w którym czuć prawią i szczerą miłość i właśnie dlatego postanowił ponownie zorganizować akcję wspierającą placówkę.

To już kolejna zbiórka dla „pingwinków”

Warto dodać, że nie jest to pierwsza zbiórka dla chłopaków z Broniszewic organizowana przez Bartka Pielesa. Podobna akcja odbyła się również w 2023 roku. Wówczas bełchatowianie zjednoczyli się w pomocy, po tym, jak ogłoszono informację, że placówka miałaby stracić ponad 600 tys. zł, co stanowił 1/3 kwoty, którą ośrodek dostawał w ciągu roku na swoje funkcjonowanie.

Finalnie wojewoda wycofał się ze swojej kontrowersyjnej decyzji, mimo to mieszkańcy naszego miasta dokończyli zbiórkę i wyruszyli z prezentami do Broniszewic, gdzie zostali przyjęci falą radości i uśmiechów.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo