Reklama

Reklama

Monika potrzebuje naszej pomocy. Ruszyła internetowa zbiórka

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Monika potrzebuje naszej pomocy. Ruszyła internetowa zbiórka - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia ''Zawsze pomagała innym, teraz sama potrzebuje pomocy''. Monika Michel, koordynator zespołu ds. promocji w bełchatowskim starostwie, trafiła w stanie krytycznym do szpitala. Rodzina zorganizowała internetową zbiórkę i prosi o wsparcie finansowe.

Reklama

Zawsze pogodna, uśmiechnięta i pełna pozytywnej energii. Gotowa do działania i realizacji kolejnych celów. Jej mąż Adam przyznaje, że jest w stanie przenosić góry, jeśli się czego podejmie. Monika jest pracownikiem bełchatowskiego starostwa. Od wielu lat jest koordynatorem zespołu promocji. Doskonale znana i lubiana przez lokalnych dziennikarzy, zawsze była gotowa do współpracy i życzliwej  rozmowy. Teraz potrzebuje od nas wsparcia i ciepła w trudnej dla niej walce z nowotworem.

- Zawsze pomagała innym, teraz sama potrzebuje pomocy. Zwracamy się do Was, dobrzy ludzie, o pomoc w zbiórce na leczenie naszej mamy, córki i żony w hospicjum. Monika to pogodna dusza, która jest w stanie przenieść góry. To bardzo młoda kobieta, dlatego wierzymy że leczenie może dać jej szansę na przeżycie! - apelują najbliżsi Moniki. 

Bełchatowianka kilka dni temu trafiła w stanie krytycznym do szpitala. Jeszcze parę miesięcy temu czuła się dobrze. Badanie USG jamy brzusznej wykazało zmiany w jajnikach oraz ogniska zapalne koło wątroby. Monika natychmiast trafiła do szpitala, na operację wycięcia dróg rodnych. Po operacji i zagojeniu rany, miała dostać chemię.

 - Nie przeszkadzało jej to, żartowała nawet że już nie planuje dzieci, i że kupi sobie perukę. Próbowała zachować spokój i humor, w tej ciężkiej dla niej sytuacji.Niestety sytuacja drastycznie szybko uległa zmianie. Rana po operacji przy zdejmowaniu szwów pękła, a Monika zaczęła się czuć coraz gorzej psychicznie i fizycznie z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień. Nie chciała się ruszać, ani jeść. Jakby każdego dnia jej ubywało. Zaczęła chudnąć, przysypiać, w ciągu tygodnia straciliśmy z nią kontakt - piszą jej bliscy. 

W czwartek, 22 września, Monika trafiła na oiom w stanie krytycznym. Jak relacjonują bliscy bełchatowianki, jej organizm walczy, ale jest wycieńczona. 

- Bardzo nas jako rodzinę Moniki przytłacza jej drastycznie nagła, bo w przeciągu dwóch tygodni zmiana w zachowaniu i jej stanie zdrowia. Dlatego prosimy o pomoc w zebraniu pieniędzy na przetransportowanie Moniki oraz pobyt w hospicjum, w którym będzie mogła otrzymywać sesje terapii podciśnieniowej VAC na przyśpieszenie gojenia rany po operacji, aby mogła dojść do siebie i zacząć chemioterapię - apeluje rodzina Moniki. 

Na leczenie Moniki Michel potrzeba 150 tys. zł. Do tej pory udało się zebrać 65 tys. zł. Podajemy link do zbiórki. Liczy się każda wpłacona złotówka!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE