Reklama

Akcjonariusze PGE pokazali, że... nie lubią kopalni i elektrowni. Akcje koncernu odbiły się od dna i poszybowały do góry

Opublikowano:
Autor:

Akcjonariusze PGE pokazali, że... nie lubią kopalni i elektrowni. Akcje koncernu odbiły się od dna i poszybowały do góry - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kolejne zapowiedzi wydzielenia aktywów węglowych z PGE spowodowały, że akcje koncernu zaczęły mocno zyskiwać na giełdzie. W ciągu miesiąca ich wartość wzrosła o ponad 100 procent. Wygląda na to, że akcjonariuszom energetycznej grupy jest już zupełnie nie po drodze z energetyką opartą na węglu…

Akcje Polskiej Grupy Energetycznej, w skład której wchodzą bełchatowska kopalnia i elektrownia, odbiły się od dna i systematycznie pną się w górę. Skąd taka zmiana? Wygląda na to, że główną przyczyną są ostatnie deklaracje o pozbyciu się kopalni i elektrowni z PGE. W ostatnich tygodniach akcje spółki wahają się pomiędzy 7 a 8 złotych. Przypomnijmy, że jeszcze w marcu walory PGE na giełdzie szorowały po dnie. Dokładnie 13 marca były wyceniane po 2,81 zł za sztukę.

Walory energetycznego koncernu poszybowały w górę pod koniec maja. Analitycy giełdowi wyliczyli, że w ciągu ostatniego miesiąca ich wartość wzrosła o 100 proc. Zbiegło się to z zapowiedziami wydzielenia aktywów węglowych z PGE do oddzielnej spółki. Pomysł pozbycia się z koncernu kopalni i elektrowni opartych na węglu przedstawił prezes spółki tłumacząc, że takie rozwiązanie mogłoby pomóc w pozyskaniu funduszy na inwestycje i rozwój grupy. Zaznaczył też, że posiadanie przez PGE „aktywów węglowych” sprawia, że utrudnione jest korzystanie z „taniego” pieniądza np. na zielone inwestycje.

Prezes PGE zapytany o powody tak spektakularnych wzrostów na giełdzie, nie miał wątpliwości co do przyczyny optymizmu inwestorów.

− Cieszę się, że uczestnicy rynku kapitałowego optymistycznie postrzegają perspektywy opracowywanej przez nas strategii i równie pozytywnie odnoszą się do koncepcji wydzielenia aktywów węglowych – powiedział Wojciech Dąbrowski dla portalu branżowego WysokieNapiecie.pl.

Kolejny raz akcje PGE poszybowały w górę w ubiegłym tygodniu. Wystarczyła kolejna deklaracja w sprawie wydzielenia aktywów węglowych. Tym razem głos zabrał Minister Aktywów Państwowych – Jacek Sasin, który pozytywnie odniósł się do tego pomysłu i potwierdził, że rząd rozpoczął prace koncepcyjne w tej sprawie.

– Pracujemy faktycznie nad takim projektem. Wydaje się, że to dobry pomysł, aby budować dwie nogi energetyki – z jednej strony, opartej o odnawialne źródła energii, a z drugiej strony – o aktywa węglowe, które będą jeszcze funkcjonować przez co najmniej 2-3 dekady. Dobrze by było, aby te aktywa funkcjonowały w jednym podmiocie – powiedział Jacek Sasin.

Dlaczego giełda zareagowała tak pozytywnie na pomysł pozbycia się z PGE kopalni i elektrowni? Analitycy nie mają wątpliwości, że ewentualne wydzielenie kopalni i elektrowni z grup energetycznych przyniesie poprawę bilansów finansowych w spółkach. Samo PGE tylko z tytułu emisji CO2 w tym roku musi zapłacić ok. 6 miliardów złotych. Przypomnijmy, że koncern w 2019 roku odnotował 3,9 miliarda złotych straty netto. To efekt odpisów na utratę wartości aktywów w energetyce konwencjonalnej, głównie kompleksów w Bełchatowie i Turowie.

Analitycy podkreślają, że rosnący kurs PGE spowodowany jest coraz większymi nadziejami inwestorów na wydzielenie aktywów węglowych ze spółek energetycznych.

- Takie wydzielenie różnie wpłynie na wyniki osiągane przez poszczególne spółki energetyczne, jednakże brak aktywów węglowych powinien pozytywnie wpłynąć na postrzeganie tych spółek przez inwestorów – powiedział Marcin Górnik, analityk ERSTE Securities dla portalu strefainwestorow.pl.

Krystian Brymora, dyrektor Wydziału Analiz Domu Maklerskiego BDM przyznaje, że realizacja wydzielenia aktywów węglowych pozytywnie wpłynie na notowania giełdowe spółek z branży energetycznej.

- W przypadku realizacji tego scenariusza mamy kilka efektów: pozbycie się swoistej kuli u nogi, jaką niewątpliwie jest energetyka węglowa i górnictwo oraz pozyskanie tańszego finansowania na nowe inwestycje w OZE, a także uatrakcyjnienie spółek dla inwestorów zagranicznych– wyjaśnia Krystian Brymora w wypowiedzi dla strefyinwestorow.pl.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE