Reklama

Reklama

PGE Skra gromi w Katowicach

Opublikowano: ndz, 19 sty 2020 18:49
Autor:

PGE Skra gromi w Katowicach - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W niedzielnym spotkaniu 15. kolejki rozgrywek PlusLigi siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali w Katowicach miejscowym GKS, odnosząc tym samym swoje jedenaste zwycięstwo w bieżących rozgrywkach, co pozwoliło umocnić się na trzecim miejscu w ligowej tabeli.

Reklama

O takich meczach zwykło się pisać „spotkania bez historii”. Dominacja żółto-czarnych w tym pojedynku nie podlegała dyskusji nawet przez moment. Doskonale obrazują ją wyniki poszczególnych setów, które kończyły się zwycięstwami podopiecznych Michała Mieszko Gogola w stosunku 25:18, 25:17 i 25:17.

Nie przeszkodziła w tym nawet absencja Mariusza Wlazłego, który całą potyczką oglądał spokojnie z kwadratu rezerwowych. Znakomicie w wyjściowym zestawieniu zastąpił go Serb Dusan Petković, który był najlepiej punktującym graczem PGE Skry, zdobywając 16 oczek przy bardzo wysokiej skuteczności w ataku (67%).

Kluczem do niedzielnego sukcesu poza niezłym atakiem okazał się bardzo szczelny blok. Bełchatowianie punktowali w tym elemencie aż dziesięciokrotnie, a prym wiódł Jakub Kochanowski, który zapisał na swoim koncie aż pięć punktowych „czap”, czyli dokładnie połowę urobku żółto-czarnych.

Statuetka dla najlepszego zawodnika meczu nie trafiła jednak ani do Petkovicia, ani do Kochanowskiego. Zgarnął ją po raz kolejny rozgrywający Grzegorz Łomacz, który bardzo mądrze rozdzielał piłki pomiędzy kolegów z zespołu, a sam zapunktował nawet blokiem.

Siatkarze z Bełchatowa zrewanżowali się katowiczanom, którzy w pierwszej rundzie urwali im dość niespodziewanie punkt. Dla GKS-u była to zarazem pierwsza porażka do zera w trwającym sezonie.

PGE Skrze taka wygrana pozwoliła zmniejszyć dystans do Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która przegrała sensacyjnie 1:3 z MKS-em Będzin, do zaledwie dwóch oczek i umocnić się na trzeciej pozycji w tabeli PlusLigi.

Kolejne wyzwanie? Już w najbliższą środę bełchatowscy siatkarze zmierzą się na wyjeździe z Cuprum Lubin, a w sobotę podejmą w hali „Energia” najsłabszą w stawce BKS Visłę Bydgoszcz.

GKS Katowice - PGE Skra Bełchatów 0:3 (18:25, 17:25, 17:25)
GKS: Firlej, Kwasowski, Nowakowski, Jarosz, Szymura, Zniszczoł, Watten (libero) oraz Musiał, Szymański, Buchowski
PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kochanowski, Petković, Szalpuk, Kłos, Piechocki (libero) oraz Orczyk, Huber, Filipek

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.