reklama

BetClic 3. Liga: PGE GiEK GKS Bełchatów odwrócił losy rywalizacji w Ząbkach!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Badys / materiały prasowe

BetClic 3. Liga: PGE GiEK GKS Bełchatów odwrócił losy rywalizacji w Ząbkach! - Zdjęcie główne
Autor: Damian Agatowski (via @GKSBelchatow_ on X.com)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze PGE GiEK GKS-u Bełchatów w sobotnie popołudnie rywalizowali w Ząbkach z miejscową Ząbkovią w spotkaniu 24. kolejki rozgrywek w grupie pierwszego BetClic 3. Ligi! Jakim wynikiem zakończyła się wyjazdowa konfrontacja podopiecznych Mateusza Milczarka?
reklama

„Brunatni” do rywalizacji w Ząbkach przystępowali kilka dni po porażce w półfinale Okręgowego Pucharu Polski z Lechią Tomaszów Mazowiecki (0:4), ale też po dwóch zwycięstwach ligowych z rzędu, które pozwoliły zapomnieć o falstarcie Biało-Zielono-Czarnych na początku rundy wiosennej.

Nadzieje na kolejną zdobycz punktową były ogromne również ze względu na słabszą postawę przeciwnika, który w 2026 roku nie zdobył nawet jednego punktu w czterech rozegranych dotychczas meczach ligowych, przez co jego seria porażek urosła aż do sześciu z rzędu. Ponadto Ząbkovia w nowym roku zdobyła zaledwie dwie bramki (około 230 minut bez trafienia), tracąc przy tym aż dziesięć goli. Żal było nie wykorzystać tak słabej dyspozycji rywala. Z drugiej strony, mowa o szóstej drużynie w tabeli, która miała za sobą kapitalną rundę jesienną i wciąż aż 12 punktów przewagi nad Bełchatowianami, którzy niepostrzeżenie osunęli się w okolice strefy spadkowej. Zachowanie dużej ostrożności nakazywał też wynik pierwszego spotkania, w którym PGE GiEK GKS przegrał przed własną publicznością aż 3:6. Jak było w rewanżu?

reklama

Pierwsza połowa wyjazdowego spotkania PGE GiEK GKS-u Bełchatów z Ząbkovią Ząbki nie obfitowała w okazje bramkowe i wydawało się, że zakończy się bezbramkowym remisem. Jednak już w doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się Oskar Wojtysiak, który dał prowadzenie drużynie gospodarza wykorzystując fatalne nieporozumienie Mateusza Lippa i Tomasza Kucharskiego po piłce zagranej za linię obrony. Wojtysiak wykorzystał niezdecydowanie stopera (próbował zastawiać piłkę zamiast wybijać) i brakt determinacji bramkarza „Brunatnych” (wychodził do piłki, ale stanął na linii pola karnego). Tuż przed przerwą do wyrównania mógł doprowadzić hiperaktywny Natan Wysiński, ale jego uderzenie pod poprzeczkę na rzut rożny wybił golkiper Ząbkovii.

Druga część sobotniego meczu rozpoczęła się fantastycznie dla Bełchatowian, którzy w 63. minucie spotkania doprowadzili do wyrównania za sprawą Kacpra Popławskiego. To już dziesiąte trafienie napastnika Biało-Zielono-Czarnych, który stojąc tyłem do bramki ładnie opanował kilkudziesięciometrowe podanie od Jakuba Bartosińskiego, następnie nawinął kryjącego go obrońcę i popisał się mocnym uderzeniem pomiędzy nogami niefortunnie interweniującego bramkarza Ząbkovii.

reklama

W 70. minucie podopieczni trenera Milczarka wyszli na prowadzenie! Autorem gola na 2:1 został wprowadzony chwilę wcześniej Szymon Sarnik, który wykorzystał dośrodkowanie Natana Wysińskiego w pole bramkowe. Kwadrans później na 3:1 podwyższył na raty Mateusz Szymorek i było po meczu. Koniec końców sobotnie spotkanie z Ząbkovią Ząbki zakończyło się wygraną PGE GiEK GKS-u Bełchatów w stosunku aż 4:1, bo kolegom z drużyny pozazdrościł jeszcze Nikodem Powroźnik, który w 89. minucie poszedł do końca za piłką i wygrał przebitkę z fatalnie interweniującym bramkarzem Ząbkovii.

To ósma wygrana piłkarzy z Bełchatowa na trzecioligowych boiskach w bieżącym sezonie i trzecia z rzędu! Trzy wywalczone w Ząbkach punkty pozwoliły odskoczyć "Brunatnym" na dystans siedmiu oczek od szesnastej w stawce Mławianki Mława.

reklama

Ząbkovia Ząbki – PGE GiEK GKS Bełchatów 1:4 (1:0)
1-0: Oskar Wojtysiak (45'+)
1-1: Kacper Popławski (63')
1-2: Szymon Sarnik (70')
1-3: Mateusz Szymorek (85')
1-4: Nikodem Powroźnik (89')

W 25. kolejce BetClic 3. Ligi 2025/2026 (Grupa: 1) piłkarze PGE GiEK GKS-u Bełchatów podejmą przy Sportowej 3 wspomniany wcześniej zespół Mławianki Mława, który również walczy o utrzymanie na szczeblu centralnym. Mecz ten zaplanowano na Wielką Sobotę, 4 kwietnia o godzinie 15:00. Tydzień później, w niedzielę 12 kwietnia o godzinie 16:00, „Brunatni” zagrają na wyjeździe z KS Wasilków.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo