W sobotę, 14 grudnia w całym kraju odbyły się protesty pod sklepami niemieckiej sieci. Chodzi o plany budowy nowego centrum dystrybucji, które miałoby powstać w Gietrzwałdzie (warmińsko-mazurskie). Pikietujący nie zgadzają się na jego budowę m.in. ze względu na bliskość Sanktuarium Matki Bożej. Ich zdaniem, na etapie planowania mogło też dojść do szeregu naruszeń procedur prawa budowlanego.
Czytaj też: Jutro protest pod Lidlem w Piotrkowie. To część ogólnopolskiej akcji - znamy stanowisko Lidla
Protest w Piotrkowie
Aby wyrazić swój sprzeciw, Komitet Obrony Gietrzwałdu zorganizował protesty w całej Polsce. Zaplanowano ich ponad 100. Jedna z pikiet odbyła się o 10:00 w Piotrkowie przy ul. Kostromskiej 70.Przedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Obrony Gietrzwałdu zwrócili uwagę na potencjalne zaniedbania w kwestii ochrony środowiska. Jak przekazują, inwestycja ma się znajdować w Obszarze Krajobrazu Chronionego Doliny Pasłęki, którego plan zagospodarowania nie przewiduje budowy obiektów przemysłowych ani dystrybucyjnych.
- W ocenie ekspertów, realizacja przedsięwzięcia będzie wymagała masywnej makroniwelacji na powierzchni około 20.000m2, czyli 2 ha, trwale zniekształcającej rzeźbę terenu. Obszar ten jest prawnie chroniony przed tego rodzaju pracami, ponieważ inwestycja w całości zlokalizowana jest obrębie Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Pasłęki - przekazuje Komitet Obrony Gietrzwałdu.
Wśród protestujących pojawiły się też informacje o niebezpieczeństwie, jakie miałyby nieść odpady składowane na terenie centrum.
- Istotną funkcją tego centrum logistyczno – dystrybucyjnego ma być funkcja magazynowa odpadów, które będą wytwarzane na miejscu oraz przywożone z innych placówek. Z dokumentacji dot. tej inwestycji wynika, że na terenie Centrum (w hali, jak i na placach zewnętrznych) będą magazynowane odpady w ilości ok. 150 tys. ton rocznie, w tym odpady niebezpieczne ponad 3 tys. ton rocznie, w tym organiczne, baterie, odpady elektroniczne i lampy zawierające rtęć – przekazuje Komitet Obrony Gietrzwałdu i dodaje - Lidl bierze pod uwagę jeszcze dwie inne lokalizacje, które są o wiele lepiej skomunikowane i nie wymagają tak wielkich ingerencji w ukształtowanie terenu. Ponadto, obie alternatywne lokalizacje nie wchodzą w obszar chroniony, przez co nadają się lepiej na budowę infrastruktury przemysłowej.
Lidl odpowiada
Zapytaliśmy biuro prasowe Lidla o ich stanowisko w tej sprawie.
- Teren Gietrzwałdu rozpatrujemy pod względem budowy nowego obiektu. Jednak w tym momencie ewentualny termin rozpoczęcia tej inwestycji nie jest znany. Chcielibyśmy jednak podkreślić, że na wspomnianym terenie miałoby powstać potencjalne centrum dystrybucji, w którym przechowywane byłyby m.in. produkty spożywcze oferowane w sklepach Lidl Polska. Natomiast fałszywą informacją jest, że w tym miejscu znajdować się będzie składowisko odpadów. Podkreślamy także, że od samego początku prac nad każdą z naszych inwestycji analizujemy wszelkie warianty, które w największym stopniu są dopasowane do otoczenia i sąsiadującej z inwestycją natury – przekazała Aleksandra Robaszkiewicz Dyrektorka ds. Corporate Affairs and CSR Lidl Polska.
W przestrzeni publicznej z jednej strony pojawiają się głosy, że inwestycja ta wprowadzi liczne środki do kasy tamtejszego samorządu, a także zapewni nowe miejsca pracy. Z drugiej zaś strony są osoby, które wskazują na bliskość Sanktuarium w Gietrzwałdzie, a także ryzyko, jakie miałyby nieść magazynowane na terenie centrum dystrybucyjnego odpady. Do tego także odniosła się przedstawicielka Lidla.
- Projekt planowanego centrum dystrybucji w Gietrzwałdzie spełnia wymagania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu. Nowy budynek będzie oddalony od skrajnej strony budynku bazyliki o niemal 1000 metrów. Co ważne, nowa inwestycja to ponad 200 nowych miejsc pracy dla społeczności lokalnych – przekazuje Aleksandra Robaszkiewicz.
Biuro prasowe sieci odniosło się też do samej kwestii magazynowania odpadów.
- Odnosząc się do danych dotyczących odpadów, chcielibyśmy podkreślić, że w obiekcie Gietrzwałdzie surowce przez nas zebrane będą od razu przekazywane recyklerom. Działalność budynku będzie skupiała się przede wszystkim na dystrybucji produktów spożywczych do naszych sklepów. W naszych centrach dystrybucji nie składujemy odpadów, tylko zbieramy je i przekazujemy je wyspecjalizowanym w tym zakresie firmom. Dążymy do redukcji plastiku oraz prowadzenia gospodarki odpadami w obiegu zamkniętym, dlatego dbamy o recykling surowców i ponowne ich wykorzystanie – mówi Aleksandra Robaszkiewicz Dyrektorka ds. Corporate Affairs and CSR Lidl Polska.
Inicjatorzy akcji „Stop Lidl” zapowiadają kontynuowanie działań.
Komentarze (0)