reklama

Lewe przeglądy w naszym regionie? Diagnosta może trafić za kraty na dekadę [FILM]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lewe przeglądy w naszym regionie? Diagnosta może trafić za kraty na dekadę [FILM] - Zdjęcie główne
Autor: Policja Łódzka

reklama
Udostępnij na:
Facebook
RegionW powiecie piotrkowskim przeglądy techniczne pojazdów były podbijanie „w ciemno”? 68-letni diagnosta miał poświadczać sprawność aut, które nigdy nie pojawiły się na stacji. Sprawę wykryli policjanci z wydziału do walki z korupcją KWP w Łodzi. 68-latkowi grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.
reklama

Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi ujawnili proceder polegający na potwierdzaniu wykonania badań technicznych pojazdów, które w rzeczywistości nie były przeprowadzane. Do takich sytuacji miało dochodzić na jednej ze stacji diagnostycznych w powiecie piotrkowskim.

Lewe przeglądy w powiecie piotrkowskim

W czwartek, 16 kwietnia, policjanci weszli na teren jednej ze stacji diagnostycznych w powiecie piotrkowskim oraz do miejsca zamieszkania diagnosty. Zrobili to na podstawie wydanych przez Prokuratora Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim postanowień o przeszukaniu. Jak ustaliły służby, mężczyzna zatrudniony jako diagnosta poświadczał w dokumentach sprawność techniczną pojazdów, bez przeprowadzenia badań. W wielu przypadkach pojazdy ten miały w ogóle nie pojawić się na stacji diagnostycznej.

reklama

– Takim działaniem wydawana była decyzja dopuszczająca te pojazdy do ruchu drogowego, pomimo faktu, że pojazdy nie przyjechały na stację diagnostyczną i fizycznie nie miały przeprowadzonego badania technicznego, a tym samym stan techniczny nie był zweryfikowany. Działanie to było szczególnie niebezpieczne, ponieważ na drogi mogły trafiać samochody w złym stanie technicznym. Stwarzało to realne zagrożenie dla kierowców, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego – tłumaczy mł. asp. Mateusz Piliński, z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Służby zabezpieczyły dokumenty, w tym dowody rejestracyjne oraz zaświadczenia o przeprowadzonych badaniach technicznych. Co czeka podejrzanego?

– 68 -latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych oraz poświadczania nieprawdy w dokumentach. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje mł. asp. Mateusz Piliński.

reklama

Ponadto, decyzją prokuratora wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakaz opuszczania kraju. 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu trybunalski.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo