W niedzielę, 24 maja, w Tuszynie na autostradzie A1 w kierunku Gdańska doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Około godziny 2:00 zderzyły się tam dwa pojazdy. Do akcji ruszyły służby w tym straż pożarna, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący Citroenem z nieustalonych na tę chwilę przyczyn wjechał na autostradę w kierunku przeciwnym do obowiązującego, w wyniku czego doszło do zderzenia z jadącym prawidłowo Audi, którym podróżowały 3 osoby - mówi asp. Aneta Kotynia, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji powiatu Łódzkiego Wschodniego.
Kierujący Citroenem poniósł śmierć na miejscu, natomiast osoby podróżujące Audi w wieku 57, 37 i 36 lat zostały przewiezione do szpitala. Niestety, w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku zmarł profesor Marcin Kozakiewicz, ceniony łódzki stomatolog.
– Profesor Kozakiewicz był wybitnym chirurgiem, cenionym naukowcem i wykładowcą, dla którego praca była przede wszystkim wielką pasją. Trudno pogodzić się z myślą, że odszedł tak nagle, w okolicznościach, które pozostawiają poczucie wielkiej straty i niedowierzania. Profesor był nie tylko wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie, ale przede wszystkim dobrym, życzliwym człowiekiem. Jego odejście zostawia pustkę, którą trudno będzie wypełnić – przekazuje Uniwersytet Medyczny w Łodzi.
Polskie Towarzystwo Chirurgii Stomatologicznej i Szczękowo-Twarzowej poinformowało, że w wypadku oprócz profesora Kozakiewicza zostało jeszcze rannych dwoje stomatologów. Feralnej nocy wracali Audi z kongresu stomatologicznego, który odbył się w Trójmieście. Śledztwo w sprawie wypadku nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim.
Komentarze (0)