Rejestracja i logowanie

Miguel Angel Falasca nie żyje!

Siatkówka 22-06-2019 Autor: Badys Foto: PGE Skra Bełchatów/skra.pl
5
Miguel Angel Falasca nie żyje!

Były rozgrywający, a później także szkoleniowiec PGE Skry Bełchatów zmarł w wieku zaledwie 46 lat na zawał serce – poinformowała prezes Saugella Team Monza, włoskiego klubu, w którym śp. Miguel Angel Falasca pracował od 2018 roku.

Według doniesień hiszpańskich mediów, z powołującym się na relację przyjaciela trenera dziennikiem „MARCA” na czele, Hiszpan podczas pobytu na weselu swojego asystenta doznał ataku serca w hotelowym pokoju i pomimo akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Miguel Angel Falasca osierocił syna Daniela i córkę Sarę.

 

„Nasze myśli i wsparcie są z całą siatkarską rodziną oraz bliskimi i przyjaciółmi Miguela. Był członkiem najlepszej generacji w historii tej dyscypliny w naszym kraju. Niech spoczywa w pokoju” – napisał na Twitterze przewodniczący Hiszpańskiego Komitetu Olimpijskiego, Alejandro Blanco.

 

Przypominamy, że Miguel Angel Falasca związany był z Bełchatowem przez blisko siedem lat swojego siatkarskiego życia. Do PGE Skry trafił w 2008 roku i przez cztery lata był podstawowym rozgrywającym żółto-czarnych. W tym czasie wywalczył m.in. po trzy mistrzostwa i puchary naszego kraju oraz w sumie trzy medale Ligi Mistrzów CEV (srebro i brąz) i Klubowych mistrzostw Świata (srebro).

Do Bełchatowa wrócił po niespełna roku przerwy na występy w rosyjskim Uralu Ufa, ale już w roli trenera. Przez trzy lata na ławce trenerskiej bełchatowian sięgnął po złoto i brąz PlusLigi, a także po Puchar i Superpuchar Polski.

 

"Jesteśmy w ogromnym szoku. To dla całego klubu bardzo przykra informacja, bo z Miguelem mamy same dobre wspomnienia. Wspólnie z nim osiągaliśmy wiele sukcesów. W Bełchatowie rozpoczął też swoją karierę trenerską. W naszej pamięci zostanie na zawsze i będzie nam się kojarzył z bardzo ważnymi chwilami w klubie" - mówi Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów, cytowany przez oficjalny portal klubu (skra.pl).

 

Ostatnie lata Miguel Angel Falasca spędził we Włoszech, a konkretnie do Monzy, gdzie przez dwa sezony prowadził męski zespół Vero Volley Monza, a od roku był trenerem drużyny kobiet Saugella Team Monza.

 

komentarze (5)
Dodaj komentarz

tylko GKS sKRA pajace

Chyba chytre babsko z twojej starej, swojego czasu lyknęła tabletkę "dzień po". Niestety tylko połowę...

Wspaniały człowiek . Brak słów ze tak szybko odszedł . Zawsze w naszych sercach . Spoczywaj w pokoju.

Spoczywaj w spokoju.Amen

(*) żegnaj. Żadne słowa nie wypowiedzą tego jak bardzo będzie nam Cię brakować

dodaj komentarz
Czytaj także