Rejestracja i logowanie

Park na bełchatowskim osiedlu bardziej straszy niż zachęca do spacerów. Mieszkańcy pytają: gdzie jest gospodarz?

Wydarzenia 26-06-2020 Autor: Greg
66

Mieszkańcy osiedla Binków narzekają, że położony na obrzeżach miasta park im. Juliana Samujłły, jest zaniedbany i zapomniany. Pozarastane alejki, niezgrabione liście czy trawa sięgająca aż po pas – tak niestety obecnie wygląda park na Binkowie. Co na to władze miasta?

Park im. Juliana Samujłły to miejsce codziennych spacerów wielu mieszkańców osiedla Binków. Niestety wygląda na to, że o terenach zielonych na obrzeżach tego bełchatowskiego osiedla zupełnie zapomniał gospodarz czyli miasto. Mieszkańcy narzekają, że park na Binkowie został mocno zaniedbany i zapuszczony. Przechadzając się po terenach zielonych „kłują w oczy” pozarastane alejki i leżące pogniłe liście z drzew, niezgrabione jeszcze poprzedniej jesieni. Część ławek jest zdewastowana, a altana całkowicie pomazana. Podobnie jest z częścią zniszczonej małej architektury. Dopełnieniem całości jest nieskoszona od dawna trawa, która w niektórych miejscach jest tak wysoka, że… po prostu się kładzie.

- Miasto dba o parki w centrum, buduje nowe skwery, ale dlaczego nikt nie zainteresuje się tymi istniejącymi parkami? Przecież tutaj jest jak w dżungli, wszystko zarośnięte, alejek to już prawie nie widać, nawet nie ma komu liści sprzątnąć. To jest po prostu wstyd – mówi mieszkanka osiedla Binków.

O zapuszczony park na osiedlu Binków zapytaliśmy w magistracie. Urząd miasta zapewnia, że w najbliższym czasie zostaną przeprowadzone prace porządkowe w tym miejscu.

- Mowa tu m.in. o koszeniu, grabieniu, zbiórce liści. W planach jest także przycinka pielęgnacyjna rosnących wzdłuż parku roślin, które mogą utrudniać kierowcom widoczność – mówi Aleksandra Duda-Andrzejewska z bełchatowskiego magistratu.

Miasto wskazuje też na poczynione w ostatnim czasie inwestycje w parku jak np. wymiana ławek. W pobliżu budowana jest również tężnia solankowa, z której już wkrótce będą mogli korzystać mieszkańcy. Prace są na półmetku, wszystko ma być gotowe do końca sierpnia.

- Warto jednak najpierw uprzątnąć ten park i trochę o niego zadbać, a dopiero później zaprosić mieszkańców na tężnie – mówi mieszkanka osiedla Binków.

komentarze (66)
Dodaj komentarz

Proszę się odczepić od tego parku,ktoś powiedział że jest zaniedbany i już że mieszkańcy pytają. Nikt nie narzekał do tej pory na ten park wygląda tak od dawna i bardzo dobrze, chcecie idealnej trawy to idźcie do innego, macie w czym wybierać

No i co Panie Matyskiewicz?? Tak zapuścić Miastko jak nigdy dotąd tej pory! Wstyd ... Binkowa już nie widać po prostu zarósł... będziemy o tym pamiętać przy wyborach. Wymieniam Pana bo Pani prezydent pewnie na kacu ????

Plac zabaw przy ul.Czaplinieckiej 44 zarośnięty trawą po pas nikt się tym nie interesuje.Koty w piaskownicy i dzieci się tam bawią. WSTYD !!!

mogli nazwać park im. Karola Wojtyły ps.JP2 to by nie był zaniedbany.

A w parku żużla jak nie słońce to deszcz.kto zatwierdził i zapłacił za altanki bez dachu???

Park jest super tylko ludzie go nie szanują bo jak była kwarantanna i nie wolno było wchodzić to w parku było czyściutko a jak wypuszczono młodzież to jest jak jest

Trawę po pas też młodzież przyniosła i posadziła?

Ten park opanowany jest przez psiarczyków z binkowa tam wszędzie kupy psie i ojszczane moczem ławki. Altanka służy narkomanom do spożywania legalnych narkotyków alkoholu i tytoniu.

Zapyziały Kaczygród, jak jego włodarze. Brud smród i pseudo tężnie potrzebne jak dziura w moście. Odrealnione pomysły " inwestycyjne" o które nie ma kto dbać. Ale władza jedynie słuszna jest i niestety chyba na długo pozostanie

Za przykład defrałdacji publicznych pieniędzy może służyć postawienie przez pana prezydenta Chrzanowskiego tzw. kiosków internetowych. Zarobił Dolsat a my mamy piękne metalowe skrzynki z wyświetlaczami bez internetu za kilka baniek. Pozdrawiam ludzi którzy umią robić interesy????.

A mnie mimo wszystko dziwi jedno. Niecale 2 lata temu były wybory samorządowe. Ludzie gadali, kwakali i kogo wybrali???? Kolejny raz dali się złapać na słówka, lub w przypadku pani prezydent na milczenie!! I wybrali kolejny raz nieudaczników i leni. A dobrze wam tak. Myślcie głowami a nie czym innym. Dobrze wam tak belchotowioki... Ha stąd niebawem spiera.....

W takich miejscach zarosnietych koczuja bezdomni sikaja park I toalete w jednym maja wstyd centrum miasta ale nie wiadomo kto ma skosic trawe jeden urzednik odsyla do drugiego takie miasto Okrzei trawa po kolana

Co tam Binkow w centrum miasta trawa nie jest scieta na Okrzei tez wstyd tylko nie wiadomo kto za to odpowiada szkoda

W takim parku to chyba wolno sikać.

Tylko nie sraj tam czasami ...

Bał bym się przykucnąć bo jeszcze kleszcz by mi w jajka wlazł....

Bardzo praktyczne, park i szalet publiczny w jednym.

Park nic nie zmieni skoro na binkowie i tak **** gównem do tego droga jest tak popierdolona że co roku mam do wymiany wahacze w aucie. Kto mi za to odda pieniądze się pytam?

To jeszcze tym złomem jeżdzisz ???

Zaskronce, ptaki ,owady i inne zwierzaki mają naturalne życie

Mi tam się podoba.Lubię naturę. Nie muszą tego ludzie zmieniać. Przecież są ścieżki i przynajmniej śmieci nie widać.

o **** im chodzi? Jest bardzo ładnie naturalniezielono a ze smieci sa czy pomalowane altany to wina waszych rozwydzronych dzieci gowniarzer zamiast pasem po **** to ich głaskacie to macie smieci i pomalowane zdewastowane rzeczy to wasze smordki dzieci to robia po narkotykach i alkoholu a trwaa jest bardzo ladnie milo naturlaniep rzyjemnie a tylko beton i beton debile ****

Najlepiej wszystko wyrżnąć, aż piach będzie przeswitywał i słońce wypali na żółto :/ Mi się bardzo podoba ta dzika zieleń

Od 27 lat mieszkam na Binkowie kolo kosciola i nigdy nie czulam smrodu

Ma Pani niezwykłe szczęście! Też mieszkam na Binkowie i ten smród jest nie do zniesienia. Czuję go praktycznie każdego dnia i nikogo to nie obchodzi.

Trawa nie jest za wysoka, tylko chodniki się zapadły i stąd takie wrażenie. Ile jeszcze razy mam to tłumaczyć?

O cholera. Zapomnieliśmy, że na Binkowie jest park. Natychmiast wyciąć wszystkie drzewa. Teren zabetonować.

Gospodarz też może być..... Z A L A N Y

Szanowny autorze Greg i zarządzający miastem urzędnicy! W z tekstu mogę wnioskować o jakiejś apokalipsie na Binkowie, że zacytują: “Mieszkańcy osiedla Binków narzekają, że położony na obrzeżach miasta park im. Juliana Samujłły, jest zaniedbany i zapomniany. Pozarastane alejki, niezgrabione liście czy trawa sięgająca aż po pas – tak niestety obecnie wygląda park na Binkowie.” i dalej w tekście - “... „kłują w oczy” pozarastane alejki i leżące pogniłe liście z drzew...”. Po pierwsze, cały ten cyrk z troską o estetykę środowiska życia mieszkańców jest głównie jego dewastacją i wyszarpywaniem kasy pochodzacej z daniny tychże mieszkańców. To jest łańcuch cwaniactwa, który toleruje dewastację terenów ciężkim sprzetem. 50% drzew (koszt jednego w takim okresie to ok. 500zł) posadzonych w Bełchatowie nie dotrwa 25 lat, a żadna pożyteczna roslina poza nielicznymi szkodzacymi, agresywnymi chwastami i mchem nie ma szans na utwalenie się w środowisku “terenów zielonych”. Kwitnie handel "drewnem kominkowym" z golonych do gołego pnia drzew, mimo zakazu ustawowego i wywożone są setki ton wycietej z ziemią roslinności. Po dziesiatkach lat braku nawożenia tereny osiedli są niemal martwe, tak wyjałowiła je ta troska urzednicza pielęgnacji. Po koszeniu zanieczyszczenie atmosfery, którą oddychamy przez pyły PM2,5, pleśnie, grzyby, bakterie, wirusy i sproszkowane odchody zwierząt wzrasta ponad 50 razy. Wykazało to badanie próbek powietrza przed i po koszeniu. Rola roślinności w zdrowiu człowieka jest bezcenna. Wystarczy dodać przykładowo, że jeden stuletni buk wytwarza tlen dla dziesieciu ludzi, a dwudziestoletni nie nadąża z tym samym dla jednego. Dziesięć metrów kwadratowych terenu trawiastego o wysokości roślin 0,5 m to tlen dla jednego człowieka, a po skoszeniu (przy ziemi), do tego celu potrzeba 10 tys. metrów kwadrztowych. Wspomne tylko o badaniach wpływu drzew na zanieczyszczenie mieszkań pyłami (badanie miejskie - Wielka Brytania). Trzydziestoletnie brzozy posadzone na wprost okien domów (ok. 10 m) zmniejszały ilość pyłów w mieszkaniu 5-10 razy w odniesieniu do takich samych mieszkań pozbawionych osłony drzew. W bełchatowie miejskie środowisko przyrodnicze prawie nie istnieje. Wyniszczone są obszary ukształtowane naturalnie i starsze niż 50 lat, a tylko takie same tworzą rodzaj równowagi kontrolując własne srodowisko dzieki różnorodności i zależnościom. Na zdjęciach pokazałeś autorze bujną piękną choć kaleczoną przyrodę i pokaż te same miejsca po dewastacji zwanej tu w Bełchatowie “pielegnacją”. Za oknem huk silników maszyn koszacych, spaliny, zniszczone gniazda ptaków, zniszczone wszystko co kwitnie i tak co kilka miesięcy przez kilka dni... Mieszkańcy to najczęściej zakompleksieni wiejscy bywalcy przeniesieni do blokowisk z betonu, gdzie znaleźli swój awans według nich, a poza materialnym to tak naprawdę degradacja... Miasto powinno zaprzestac trwonić nasze pieniądze i zatrudnić dendrologów, przyrodników, specjalistów, do kierowania powstałym bajzlem przyrodniczym w terenach miasta, a nie chłopów po piwie z podkaszarkami wycinającyh nawet rośliny chronione.

Jak tak bardzo tęsknisz za dziką naturą to wyprowadź się na Syberię....

Mieszkanie w blokowisku to jest awans?? Chyba jakiś żart....Jeszcze materialny... hahah

Wszyscy moi znajomi, których rodzice w latach 80-tych wyprowadzali się do bełchatowskich blokowisk z okolicznych wsi w chwili obecnej mieszkają w tych wsiach w swoich własnych domach. Kto został w blokowiskach?? To sami sobie odpowiedzcie na to pytanie.

Minusowanie komentarza nie podniesie ci statusu społecznego.

Agra się napisałaś. Rzeczywistość jest tak ze Binków jest zapomniany przez włodarzy . Park, parkingi, drogi itp... Jedyny strzał w dziesiątke to skatepark. Proszę tylko zobaczyć jak dzieci i młodzież korzysta.

kto by chciał mieszkać na tym osiedlu przez ten smród?

Nawet przyboczny piotrkowskiego stworka uciekł na prowincję

Binków to osiedle, którego budowa była złamaniem planu zagospodarowania przestrzennego - miejscowi ustosunkowani chcieli zarobić na gruntach. Dlatego teraz żyjecie w smrodzie i bałaganie... Podziękuj komunistom na godziwej emeryturze z Bełchatowa...

spokojnie PIS nie przejdzie i skończą się sielanki i może to do normy wróci

Chętnie przyjde i wykoszę tą dżungle za połowę miesięcznej pensji Pani Marioli.

Ludzie wam się nie dogodzi jak wszyscy pisali krzyczeli że jest susza to sie brawo brawo nie kosić wszystkie ekologi i inne ludzie teraz jak zarosło bo słuchali tych wszystkich mądrych to jest źle . wam się nie dogodzi

Bełchatów wraca do korzeni... ni to miasto ni to wieś... takich mamy włodarzy jakich sobie wybraliśmy. A przypomnijcie nam...kto jest prezydentem? Bo go jakoś ni widu ni słychu.

Kto pisał by nie kosić? Chyba magistrat który wmawia że to nie chaszcze tylko łąki kwietne. PS. Te łąki kwietne to już chodniki i ulice zarastają.

A pamiętacie jak PLUS się wysmetnial, że trawa po kolana w całym mieście jeszcze jak nie rządził, a teraz rządzi i jest to samo!!!!!

Człowieku przecież było hasło w całej Polsce żeby nie kosić bo susza . Ico i leje jak z cebra

no i właśnie to jest SUKCES!!!!! dzięki naszej wspólnej inicjatywie wszystkich miast i miasteczek, które nie kosiły trawy powstrzymalismy suszę w Polsce

Było tylko że w marcu, a trzech miesięcy pada aż miło.

Ten park jest zapomniany od wielu wielu lat. Kiedyś był tam plac zabaw dla dzieci, teraz jest toaleta dla kotów. Są tam wielkie stare drzewa, mnustwo nasadzeń i różnych roślin. Myślę że byłby to drugi najładniejszy park (zaraz po parku Olszewskich) i do tego bardzo duży park gdyby tylko trochę o niego zadbać, założyć monitoring co by wandale nie psuli wszystkiego co napotkają i gdyby ktoś zrobił zakątek dla dzieci. Miejsce z mnustwem zieleni, cienia, trawy.... Aż przykro patrzeć jak niszczeje Bełchatów, w końcu nasze miasto...

*mnóstwem

Zapraszam do parku 1000lecia przy cmentarzu. Tam to jest dopiero wizytówka miasta. Smród zgnitych liści, wszędzie gałęzie i błoto. Trzeba to zobaczyć na własne oczy i poczuć zapaszek. Zapraszam włodarzy na spacerek po tym parku. W ogóle to proponuję takie obiazdówki rowerowe z panią prezydent i wiceprezydentem po mieście. Jestem do dyspozycji. Przejadę się z Nimi i pokażę co jest nie tak w mieście. Jeśli są zainteresowani proszę o odp. pod postem.

jestes bezrobotny albo emeryt za duzo wolnego czasu i ci odpierdala w pustej głowie

To jest teren gminy żydowskiej, więc niech mośki sobie posprzątają.

a nasmielicli tacy aryjczycy jak ty

Słuchaj pożyteczny idioto. Nie dociera, że większość terenu centrum i kilka innych miejsc Pan Chrzan oddał w prezencie wyprzedzając 447, a no nie swoje nie wolno wchodzić i tam gospodarzyć. Taka jest umowa filosemito...

Bełchatów od zarania swych dziejów pachniał, pachnie i pachnieć będzie wzgórzami Golan czy się to komuś podoba czy nie, są takie miejsca w Polsce ( a do nich niewątpliwie należy i nasz Bełchatów) gdzie zapach wzgórz Golan jest wyrazistszy i ostrzejszy niż smród z oczyszczalni...jeszcze kilka lat, a zamiast prezydenta miasta będziemy mieli burmistrza, a potem ... sołtysa. smutne to ale prawdziwe, Bełchatów jako miasto dziadzieje i marnieje w zastraszającym tempie i nie pomogą tu nowe tężnie, skate park, durnowate i nikomu nie potrzebne za 5 mln zł miejskie plaże i i inne cuda obecnej pseudowładzy, która też zalatuje wzgórzami Golan. Obecna władza zrobiła chlew z tego miasta, meliniarzy i żuli to jak mieszkam w tym mieście 40 lat to w życiu nie widziałem tyle ile jest teraz...

Ale za to została przeprowadzona rewitalizacja doliny rzeki rakówki i na osiedlu olsztyńskim mamy siłownie plenerową razem z basenem. Kto tam siłownię, alejkę i ławki wymyślił skoro tam prawie cały czas woda stoi. Nie swoje pieniądze się łatwo wydaje

No i mamy basen w mieście. Przecież obiecałem przed wyborami.

Parking za blokiem 316 osiedle dolnośląskie nawet na chodniku rosną chwasty niedługo przenośną latarnie

W całym mieście trawa wysoka po pas. Wstyd normalnie!!!

Kto za to odpowiada? Pani prezydent i radni miejscy. Takich mamy gospodarzy. Chyba trzeba będzie ich zmienić w kolejnych wyborach.

Raczej Matys za to odpowiada!!!

dokładnie , czas na porządek w tym kraju ! 

Śmiech na sali....dbanie o miasto wszystko na wybory a potem cisza.... nie pierwszy raz tak jest i ludzie ciągle się nabierają na obiecanki. Czego to ja wam nie dam, 1000plus szpitale, oddziały pootwieram nowe szkoly wybuduje kopalni nie zamkne. hahahah łgarze

Masz rację tłuste koty pisowskie mają swoją dojną zmiane a ciemnota obiecanki!!!

Jak kto gdzie gospodarz? Wasz smieszny zmyslony koronawirus go uziemil i lezy sobie w domku. Jemu zle nie jest, bo juz z gospodarzem rozmawialem.

Pan Matyśkiewicz tak bardzo krytykował panią prezydent w trakcie kampanii, że trawa niepokoszona, a teraz sam gówno robi.

Sprzedawczyk za stołek tacy posuną się do wszystkiego,.Symbol sławny Kauża sprzedawczyk WSTYD, WSTYD!!!!!

dodaj komentarz
Czytaj także