Rejestracja i logowanie

Nauczyciele odchodzą ze szkół w obawie przed wirusem? Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w Bełchatowie

Wydarzenia 15-09-2020 Autor: Greg Foto: Urząd miasta w Bełchatowie
35
Nauczyciele odchodzą ze szkół w obawie przed wirusem? Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w Bełchatowie

Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje, że nawet pięć tysięcy nauczycieli odeszło ze szkoły we wrześniu przechodząc na emeryturę, świadczenie kompensacyjne lub urlop dla poratowania zdrowia. W przeprowadzonych ankietach, jako jeden z głównych powodów, wymieniają obawę o zdrowie i strach przed koronawirusem. Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w bełchatowskich szkołach.

Według najnowszych danych Związku Nauczycielstwa Polskiego około pięciu tysięcy nauczycieli odeszło ze szkoły we wrześniu, przechodząc na emeryturę, świadczenie kompensacyjne lub urlop dla poratowania zdrowia. Należy zaznaczyć, że przytoczone dane nie są jeszcze pełne, bo pochodzą na razie z pięciu województw: pomorskiego, łódzkiego, śląskiego, małopolskiego i wielkopolskiego.

- Już w czerwcu zaczęły do nas docierać informacje o odejściach nauczycieli z pracy - powiedziała Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP w rozmowie z tvn24.pl. - Było ich coraz więcej pod koniec wakacji i dlatego teraz, na początku września, postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda sytuacja.

Nauczyciele nieoficjalnie przyznają, że wielu obawia się o własne zdrowie ze względu na pandemię koronawirusa. Potwierdza to w rozmowie z tvn24.pl Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, który zaznaczył, że nauczyciele nie wracają do pracy, to również "negatywna ocena tego, co dzieje się w oświacie, ogromne obawy o zdrowie własne i bliskich". Swoje obawy pedagodzy wyrazili również w ankiecie badań przeprowadzonych przez Fundację „Ja,Nauczyciel”.

- Bardzo boję się powrotu do szkoły i potraktowania nas jak mięsa armatniego – bez masek, bez większych wymagań wobec setek uczniów – to tylko jedna z wielu anonimowych opinii nauczycieli w przeprowadzonej ankiecie.

A jak sytuacja wygląda w samym Bełchatowie? W miejskich placówkach przed rozpoczęciem roku szkolnego na emeryturę zdecydowało się przejść w sumie 12 nauczycieli ze szkół oraz 3 z przedszkoli. Wniosek o świadczenie kompensacyjne złożyły 2 osoby. Natomiast na urlopie dla poratowania zdrowia przebywa obecnie 16 pedagogów ze szkół oraz 3 z przedszkoli. Dla porównania w roku szkolnym 2018/2019 z takiego świadczenia korzystało 16 osób (14 ze szkół, 2 z przedszkoli), zaś w 2019/2020 na urlopie przebywało 29 pedagogów (27 ze szkół, 2 z przedszkoli).

- Do dyrektorów poszczególnych szkół kierowaliśmy zapytania, czy pracownicy 60+ chcą otrzymać dodatkowe środki ochrony osobistej. Nie otrzymaliśmy żadnych próśb w tym zakresie. Warto dodać, że w naszych placówkach, pracownicy, którzy ukończyli 60 rok życia, z chorobami naczyniowo-sercowymi, cukrzycą będą mieli ograniczone kontakty z uczniami oraz innymi pracownikami szkoły w miarę zgłaszanych potrzeb. Ponadto jeśli tylko mamy taką możliwość realizujemy sygnalizowane przez nauczycieli sugestie – poinformowała Aleksandra Duda-Andrzejewska z bełchatowskiego magistratu.

Natomiast w powiatowych szkołach ponadpodstawowych na terenie miasta 3 nauczycieli odeszło na emeryturę, a jeden skorzystał ze świadczenia kompensacyjnego. Pięciu pedagogów skorzystało z urlopu dla poratowania zdrowia. Dla porównania w 2019 z takiej możliwości skorzystało 8 osób, a rok wcześniej – 7.

komentarze (35)
Dodaj komentarz

Ja mam sąsiadkę i chętnie by przeszła na zdalne i wystarczy poczytać komentarze i tu nie jeden nauczycieli pisze że oni "biedni"są narażeni bo każdy powód jest dobry aby nic nie robić

Jakiś idiota walnął, żeby coś napisać i teraz już jest okazja do hejtu. Czy ktoś pytał nauczycieli, czy się boją? Pewnie wolą być w szkole niż uczyć online. Zeżre wszystkich zazdrość, żółć zaleje i wirus niepotrzebny.

Czy jak się założy metalowy garnek to wirus nie atakuje? Buhhhaaa idę się nachlac bo tu pękam z śmiechu buhhhaaa

Nauczyciele się boją, a to czasami nie pretekst? A inne zawody bać się nie boją? W koło słuchać, ze nauczyciel to, nauczyciel tamto, nauczyciel sramto, pieniędzy mało itd. itp. Jeden wieży, drugi nie, ale na gwizd pary, opamietajcie się. Weźcie się za swoje obowiązki, przestrzegajcie obostrzeń, nie rozpowszechniajcie że koronawirusa nie ma (nikt nie wie jak jest) bo to prowadzi do tego, ze ludzie przestają przestrzegać przepisowi i takim sposobem wystawiani sa na próbę, ktora może skończyć się dla nich samych zarazeniem, a w konsekwencji doprowadzić do śmierci.

**** jkaka pandemia ludzie weźcie sie ****cie Ja jestem w dużej fazie ryzyka i co jakos jeszcze żyje Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze jak jak czytam te komentarze to aż sie płakać chce Niech jeden z drugim ale zastanowi co mówi jaka pandemia srandemia korona jebus Zawsze były jakieś choroby wirusy i inne badziewia i zawsze będę Więc trochroche rozumu w głowie

Ty to nawet na fazie jesteś.

Nauczyciele to mają dobrze Wakacjie ferie zimowe święta weekendy wszystkie wolne Dostają tyle kasy na miesiąc i jeszcze im mało za nic robienie Zwolnić ich wszystkich wystarczy online nauczanie Taniej wygodniej i bezpieczniej

Nauczyciele nie rozumieją, że gdy się okaże, że każda lekcja może zostać nagrana w formie wideo i przesłana do uczniów, a klasówki i egzaminy przeprowadzone on-line, to ktoś w końcu wpadnie na pomysł, że są zbędni i nie będą mogli się migać od roboty bo nie będą jej mieli.

Oho!!! Znowu macie wroga, znowu możecie komuś dołożyć. Sami święci i uczciwi, a jacy pracowici!

Szkoda że pracownicy marketów i pracujący w innych zaeodsch nie mogą skorzystać z urlopu na podratowanie zdrowia

Każdy zawód ma swoje wady i zalety. Nie ma przymusu pracy w marketach!

W szkole też nie trzeba pracować, ale wygląda, że tylko nauczyciele mają prawo do narzekania?

Dlatego korzystają z tego co im się należy, z wcześniejszych emerytur i urlopów zdrowotnych, w czym więc problem?

Większość tych która powinna z tego skorzystać to siedzi dalej w tej robocie, narzeka i udaje, że coś tam robi.

Stare ludzie niech idą na emeryturę .dajcie szansę młodym

A z czego potem stare ludzie maja zyc?

Bardzo dobrze niech odchodzą przyjdą drudzy modrzesi . To gdzie są jakieś przyjęcia

Mówisz, że mądrzejsi??? I bardziej doświadczeni... . Wątpię!

n mówi, że "modrzesi" - co by to nie miało znaczyć

Zawsze ktos mogl pracowac za granicą na takiej samej elektrownii i mieć duże doświadczenie ????

Na zakupach ani gdzie indziej jeśli nie chcę to nie mam bezpośredniego kontaktu z inny mi, nawet lekarze przyjmują zdalnie, a proszę sobie wyobrazić dużą grupe małych dzieci, płacząca. Pięciu na Ciebie nakicha, innych pięciu usmaruje wydzieliną z nosa, bo dzieci rano płaczą, zwłaszcza te nowo przybyłe . Zanim ktoś napisze głupi komentarz, typu " na zakupy się nie boi A w pracy już tak" to zapraszam najpierw na jeden dzień do pracy w przedszkolu!

A ja zapraszam na jeden dzień do pracy na budowie. W pełnym słońcu. Przestaniesz piep...ć jaka to straszna praca to wycieranie gilów dzieciakom.

No to jak już jesteś tą przedszkolanką to wykonuj swoją pracę i się zajmuj tymi dziećmi. Myślisz, że jak rodziców nie wpuścicie do przedszkola, to dzieci im nie powiedzą co tam się dzieje (a właściwie to nie dzieje)? Lepiej pisać po internetach jaki to niebezpieczny zawód, bo kontakt ze smarkającymi dziećmi. Inni też muszą wychodzić z domu do pracy i muszą spotykać. Nie tylko z dziećmi, ale i dorosłymi i nie lamentują.

Przecież nikt nikogo nie zmuszał do wyboru takiego zawodu dzieci w żłobku i przeczkolu płakały i chorowaly zawsze wiec wybierajac taki zawod należało się z tym liczyć a nie pretensje bo dzieci płaczą. ..

Przeczkolak???

Nie wiem co odpowiedzieć, to się do błędów ortograficznych chociaż przyczepię.

Pracuje w jednym z marketów, od początku pandemii aż do teraz codziennie przewija się tam masa ludzi i co my jako pracownicy nie jesteśmy narazeni, pracujemy...

Najbardziej roszczeniowa grupa to nauczyciele.Pan Broniarz stał się ogólnokrajowym obrońcą "uciśnionych inaczej".

Szkoda tylko że do pracy boją się chodzić a do galerii na kilku godzinne zakupy i kawę to już się nie boją się chodzić ze o kosmetyczce fryzierze silowni itp nie wspomne. Moze niech im zaproponują zdalne za 50%wynagrodzenia max.to odrazu strach im minie dzieci próbują poprzeziebiac na dworze 15 stopni a w klasach przeciągi ...

dobry komentarz!

Każdy ma prawo sie bać. Pojęcia nie masz o co chodzi a zabierasz głos. a myslisz, ze lekarz za teleporady dostaje połowe wynagrodzenia? do tego pozniej otwiera prywatny gabinet i tam za 150 zł albo więcej Covidu sie nie boi. a na zakupy i kawke tez chodzi

Sądząc po ilości błędów ortograficznych w zamieszczonym komentarzu, domyślam się, że Covid bał się przede wszystkim chodzenia do szkoły.

nauczyciele sie obawiają o swoje zdrowie,a co mają powiedzieć pracownicy szpitali,przychodni czy sklepów ,wszyscy sie obawiają,najlepiej by było w domu siedzieć i kase brać

Byłeś ostatnio w przychodni?

byłem w ambulatorium i normalnie czynne, rejestracja tez czynna,lekarze głownie teleporady ale w wyjątkowych przypadkach przyjmują acha jeszcze sprzataczki tez widziałem

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także