Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alert pierwszego i drugiego stopnia dla województwa łódzkiego. W związku z tym Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ostrzega mieszkańców przed prognozowanym niebezpiecznym zjawiskiem. Sprawdź, na co uważać i jak się zabezpieczyć.
IMGW ostrzega województwo łódzkie
Alert pierwszego stopnia obejmuje powiat bełchatowski, brzeziński, łaski, łódzki wschodni, opoczyński, pabianicki, pajęczański, piotrkowski, poddębicki, rawski, sieradzki, skierniewicki, tomaszowski, wieluński, wieruszowski, zduńskowolski oraz zgierski. Dotyczy również Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego i Skierniewic.W tych miejscach prognozowane są okresami słabe opady marznącego deszczu oraz mżawki powodujące gołoledź. Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 19:00 w czwartek, 23 stycznia, do 16:00 w piątek, 24 stycznia. Prawdopodobieństwo wynosi 80 proc.
Wydano alert drugiego stopnia dla województwa łódzkiego
IMGW wydało również alert drugiego stopnia przed marznącymi opadami dla powiatu radomszczańskiego, gdzie również prognozowane są okresami słabe opady marznącego deszczu i mżawki powodujące gołoledź.Alert obowiązuje od godziny 17:00 w czwartek, 23 stycznia, do 10:00 w niedzielę, 25 stycznia. Prawdopodobieństwo wynosi 80 proc.
Kierowcy muszą uważać na oblodzenie
Kierowcy muszą pamiętać, że nawet niewielka ilość lodu na drodze może sprawić, że kontrolowanie samochodu będzie utrudnione. Droga hamowania wydłuża się, znacznie szybciej można też stracić panowanie nad pojazdem.W związku z tym podróżni powinni wyjść nieco wcześniej i uniknąć pośpiechu. Warto zmniejszyć prędkość, a także zrezygnować z gwałtownego hamowania i manewrowania. Należy również zwiększyć czujność w rejonie przejść dla pieszych i w okolicy skrzyżowań.
Na to trzeba uważać zimą?
Co ważne, lód nie zawsze jest widoczny na drodze, a kierowcy mogą natknąć się na groźne zjawisko.
- Niestety przy temperaturach w granicach 0°C, znajdujący się na drodze lód, nie jest całkowicie zamarznięty. Jego powierzchnię pokrywa cienka, niewidoczna i bardzo śliska powłoka wody. Właśnie w okresie przejściowym, bardzo niebezpieczne bywa także zjawisko nazywane przez niektórych kierowców czarnym lodem. Jest to taka niewidzialna warstwa zamarzającej wody, która przylega bezpośrednio do nawierzchni jezdni – informuje Centrum Szkolenia Policji.
Opady mogą powodować również zamarzanie szyb w samochodach, co ogranicza widoczność. Kierowcy powinni zatem zadbać o to by w samochodzie była skrobaczka lub specjalne płyny do odmrażania. Prowadzenia pojazdu z nieoczyszczoną szybą może bowiem sprawiać duże zagrożenie na drodze.
Komentarze (0)