Wszystko wydarzyło się na początku miesiąca. W sobotę, 1 sierpnia, w jednym z domów w Domiechowicach pod Bełchatowem wybuchł pożar. Na miejsce wezwano służby, jednak akcja ratunkowa rozegrała się jeszcze przed ich pojawieniem. W płonącym budynku żywioł uwięził 92-letnią kobietę. Gdyby nie natychmiastowa reakcja dwóch bohaterskich mężczyzn sytuacja mogła zakończyć się tragicznie.
Ruszył prosto w ogień
Jako pierwszy do akcji ruszył pan Piotr, który jest żołnierzem, bez wahania pośpieszył na ratunek seniorce. Mężczyzna wbiegł do płonącego budynku i wyniósł z niego 92-latkę. Nie był to jednak koniec dramatycznej akcji ratunkowej.
- Na zewnątrz pojawiła się jednak kolejna przeszkoda. Jedyną drogą wyjścia z ogrodzonej posesji był skok przez płot, co w przypadku starszej pani było niemożliwe. Wtedy do akcji wkroczył pan Rafał. Mężczyźni błyskawicznie podjęli decyzję o natychmiastowym rozmontowaniu ogrodzenia – informuje Starostwo Powiatowe w Bełchatowie.
Dzięki wspólnej pracy obu panów 92-latkę udało się ewakuować w bezpieczne miejsce. O życiu i śmierci decydowały tu tylko sekundy. Chwilę później dom doszczętnie spłonął.
Bohaterowie odebrali podziękowania
Teraz bohaterscy mężczyźni odebrali podziękowania za swoją niesamowitą odwagę i reakcję. W poniedziałek, 31 sierpnia, gratulacje złożyli im przedstawiciele zarządu powiatu bełchatowskiego.
– Państwa postawa to najpiękniejszy dowód na to, że prawdziwe bohaterstwo rodzi się z empatii i natychmiastowej gotowości do niesienia pomocy. W sytuacji ekstremalnego zagrożenia życia nie kalkulowaliście ryzyka, tylko ruszyliście na ratunek. Dziękuję za Waszą odwagę – podkreślił Starosta Jacek Zatorski.
Podziękowania mężczyznom przekazała również wicestarosta Jolanta Pawlikowska, która podkreśliła społeczną wagę ich zachowania.
– Wasz czyn pokazuje, czym jest prawdziwe, bezinteresowne człowieczeństwo i głęboka solidarność sąsiedzka. W dzisiejszych czasach szczególnie potrzebujemy takich wzorów do naśladowania - mówiła Jolanta Pawlikowska.
Na spotkaniu obecni byli również bliscy uratowanej seniorki, którzy osobiście chcieli podziękować bohaterom za ocalenie ich mamy.
Komentarze (0)