Reklama

Reklama

Szukali wełny i... nie znaleźli. Tak oszukują producenci ubrań

Opublikowano: 16 lipca 2021 12:14
Autor: | Zdjęcie: iStock

Szukali wełny i... nie znaleźli. Tak oszukują producenci ubrań - Zdjęcie główne

foto iStock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Blisko 2 500 partii ubrań sprawdziła Inspekcja Handlowa i zakwestionowała ponad jedną czwartą z nich. Fatalnie wypadły garnitury.

Reklama

Dane, które właśnie opublikowała IH, są porażające. Skontrolowano 422 przedsiębiorców, w tym: 324 sklepy, 67 producentów i dystrybutorów oraz 31 hurtowni.

- Kontrolą objęto importowane, a także produkowane w kraju oraz na terenie Unii Europejskiej produkty włókiennicze wykonane z dzianin lub tkanin  – zaznacza Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który przedstawił dane.

Okazuje się, że nie można wierzyć temu, co jest napisane na ubraniowej metce. Na prawie 2 500 partii produktów, ponad 25 procent składało się nie z takich materiałów, jakie deklarował wytwórca lub sprzedawca.

Zastrzeżenia w liczbach:

odzież wierzchnia - 47,9 proc. zakwestionowanych produktów,

wyroby pończosznicze - 54,2 proc.,

odzież sportowa - 21,9 proc.,

odzież wizytowa - 63,54 proc.

- Fatalnie wypadły garnitury, które nie były tym, czym powinny być. „Wełniany” zawierał wełnę jedynie na etykiecie – w jego składzie zaś był poliester, wiskoza i acetat, z kolei bawełniana kurtka zamiast 60 proc. bawełny, miała jej niecałe 40 proc. – opisuje wyniki badań Tomasz Chróstny, prezes UOKiK i dodaje: W niektórych sytuacjach nieprawidłowości są jednak na tyle poważne, iż w toku postępowań administracyjnych są nakładane kary finansowe, a także zwrot kosztów realizowanych badań laboratoryjnych. Ponadto niedawno informowaliśmy o wszczętych postępowaniach wobec trzech marek, które podejrzewamy o wprowadzenie konsumentów w błąd w zakresie składu produktów włókienniczych.

Czym to w ogóle grozi, dlaczego skład ubrania jest taki ważny? Po pierwsze to wprowadzanie klienta w błąd. Po drugie wełniane garnitury są droższe od tych, wykonanych ze sztucznych materiałów. Są też kwestie zdrowotne, bo jak informuje UOKiK chodzi o reakcje alergiczne, gdy konsument jest uczulony na jakiś składnik, który nie jest wymieniony na metce.

Jak zatem rozpoznać, czy w sklepie nie jesteśmy oszukiwani? Eksperci skład ubrań badają w laboratoriach, bo trudno jest to ocenić wzrokowo. Jednak należy np. zapamiętać, że dotykając wyrobu włókna syntetyczne, w odróżnieniu od pozostałych, bardzo się elektryzują, a niektóre z nich w dotyku są „twardsze”, nie posiadają miękkości i delikatności.

Ten sposób jednak nie sprawdzi się podczas zakupów w sieci. Dlatego eksperci przypominają, że konsument ma prawo do dokonania zwrotu ubrania w ciągu 14 dni od jego otrzymania bez wskazywania powodów swojego działania.

- W przypadku zwrotu towaru sprzedawca ma obowiązek zwrócić kupującemu cała zapłaconą kwotę, tj. cenę towaru oraz kosztów przesyłki – dodaje UOKiK.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Lumpex s.c.

    Ja lubię używane zagraniczne ciuchy. Tanie i jakość bez zastrzeżeń.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Kopacz Ewa

    Ciekawe ile kilometrów przebiegł dziś Papryk Marjan? Pozdrawiam wszystkich Kondonfederatów, ciepłe pozdrowienia od wszystkich górników.

  • 2 miesiące temu | ocena +5 / -2

    GREG, EMSTE CO WY ROBICIE?

    Dlaczego kupujecie gotowe artykuły z News4Media?