Reklama

Reklama

Szokująca sprawa w bełchatowskim szpitalu! Wycięli zdrowej kobiecie żołądek, przełyk i śledzionę, bazując na fałszywych dokumentach

Opublikowano: wt, 11 lip 2017 11:33
Autor:

Szokująca sprawa w bełchatowskim szpitalu! Wycięli zdrowej kobiecie żołądek, przełyk i śledzionę, bazując na fałszywych dokumentach - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia To bezprecedensowa sprawa, zarówno w historii bełchatowskiego szpitala jak i ogólnopolskiego medycznego środowiska. Lekarze wycięli zdrowej pacjentce żołądek, fragment przełyku, węzły chłonne i śledzionę. Prokuratorskie śledztwo ujawnia, że dokumentacja medyczna na podstawie której wykonano operację, została sfałszowana przez samą pacjentkę. Sprawa dotycząca chorej ze Śląska ma wątek w bełchatowskim szpitalu.

Reklama

Do szpitala Jana Pawła II w Bełchatowie, 10 czerwca ubiegłego roku trafiła 24-letnia pacjentka z okolic Gliwic. Kobieta przyjechała do bełchatowskiej placówki ze wskazaniem do natychmiastowej operacji ratującej życie. 24-latka miała chorować na nowotwór żołądka o najwyższym stopniu złośliwości. Wszystko okazało się fałszerstwem, ale to wyszło na jaw kilka tygodni później...

Ze wstępnych informacji jakimi dysponujemy wynika, że 24-latka została skierowana do Bełchatowa przez onkologa z Gliwic. Kobieta zgłosiła się do niego w związku z notorycznymi i silnymi bólami żołądka. Na wizytę przyjechała z plikiem dokumentów – między innymi: wynikami gastroskopii, badań histopatologicznych i tomografii. Onkolog na podstawie przedłożonej przez pacjentkę dokumentacji nie miał wątpliwości – nowotwór, wyjątkowo złośliwy i do natychmiastowej operacji, bo czas w takich przypadkach to sprawa kluczowa. W ten oto sposób mieszkanka Śląska trafiła do naszego szpitala.

21 czerwca 2016 roku pacjentka trafiła na stół operacyjny. Lekarze z Bełchatowa usunęli kobiecie żołądek, śledzionę, okołożołądkowe węzły chłonne, a także fragment przełyku. Kiedy kobieta już została wypisana do domu na jaw zaczęła wychodzić przerażająca prawda. Sprawą, po zawiadomieniu matki 24-latki, zajęła się gliwicka prokuratura. Śledczy wszczęli postępowanie w sprawie błędu medycznego. W międzyczasie do prokuratury trafiło także zawiadomienie od bełchatowskich lekarzy.

Wstępny wniosek jakim dysponujemy mówi o sfałszowaniu dokumentacji medycznej - kobieta przedłożyła medykom, zarówno onkologowi jak i bełchatowskim lekarzom dokumentację, którą sama skrupulatnie sfałszowała.

W tej sprawie już kontaktowaliśmy się z gliwicką Prokuraturą Okręgową i rzecznikiem szpitala Jana Pawła II – czekamy na oficjalne i szczegółowe informacje w tej sprawie. Jak zaznaczyła Katarzyna Babczyńska, rzeczniczka bełchatowskiej lecznicy, sprawa tej pacjentki jest „bezprecedensowa”, a szpitalowi zależy na jak najszybszym i bardzo skrupulatnym jej wyjaśnieniu.

Zbieramy informacje o tym zdarzeniu, na bieżąco będziemy Państwa informować.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (30)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +4 / -4

    Gość

    Jeżeli wycinaja żołądek z nowotworem to nigdy nie usuwa się śledziony. To chyba jakiś konował ją operował.

  • 5 lat temu | ocena +6 / -6

    edi

    Papiery papierami, ale lekarze powinni umieć odróżnić zdrowy narząd od chorego. Bełchatowscy lekarze to chodząca tragedia. Przekonałam się o tym niejednokrotnie. Tragedia! Nie bez powodu mówi się na ten szpital "umieralnia"

    • 5 lat temu | ocena +1 / -1

      pacjęt

      Nie zgadzam się z tym co piszesz ,,umieralnia '' Przeszłam '' .,,parę operacji w tym szpitalu i jest super . Dzięki lekarzom właśnie z tego szpitala chodzę i cieszę się życiem

  • 5 lat temu | ocena +6 / -6

    Sim

    Czyli ze mozna sobie sciagnac papier z internetu, zmienic dane i zrobic operacje w Belchatowskim szpitalu? Cos to grubymi nicmi szyte, ktos robi gownoburze i zwalic cala wine na pacjentke...

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    Kropka

    Ciekawe czy chciała się odchudzać czy może leczyła się sama przez wujka Google postawiła sobie diagnozę i tylko nie potrafiła się pociąć

  • 5 lat temu | ocena +5 / -5

    Kropka

    Niech nfz karze oddać pieniądze za koszty poniesione przy i po operacji. Więcej tego by nie było. Poza tym gdyby zawsze był jeden człowiek pociągnięty do odpowiedzialności a nie ogół to by nie było problemów. Ciekawe po co to zrobila

  • 5 lat temu | ocena +4 / -4

    opismójtakifajny

    znam laskę...całe życie coś kręci. zero znajomych, rodzice za granicą, ona nie pracuje nudzi jej się i wymyśla co chwile nowe historie. nie pierwsza i nie ostatnia w jej życiu

    • 5 lat temu | ocena +1 / -1

      Gość

      Też ją znam, biedna dziewczyna zaniedbana przez rodziców. Chciała zwrócić na siebie uwagę w ten sposób. Powinni ukarać rodziców

  • 5 lat temu | ocena +15 / -15

    abc

    Pytanie: Jednego nie rozumiem, bardzo proszę o wyjaśnienie, jeśli ktoś ma taką wiedzę: dokumentacja dokumentacją, ale czy lekarze nie widzieli, że te organy są zdrowe? nie można było pobrać wycinków, wysłać na badania i dopiero potem działać? OK, z dokumentów wynikało, że operacja musi być natychmiastowa, ale przecież ostatecznie chyb... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    Seb

    Walić Ją i tyle.

  • 5 lat temu | ocena +16 / -16

    moncie123

    Przeciez podpisuje się zgodę na zabieg.Nikt jej nie zmusił .Sama chciała:)))Teraz do psychiatry:)))

  • 5 lat temu | ocena +23 / -23

    Polak

    Mózg jej powinno wyciąć

  • 5 lat temu | ocena +4 / -4

    Biały

    Srać to,

  • 5 lat temu | ocena +5 / -5

    ewa

    wina szpitala i lekarza

  • 5 lat temu | ocena +7 / -7

    Pacjentka

    Przecierz jak kogoś przyjmuje się do szpitala to badania powinien też szpital wykonać zanim zrobi jaka kolejek operacje i by było wwiadomeiafomo czy dziewczyna ma naprawdę nowotwór .

    • 5 lat temu | ocena +0 / -0

      polonista

      Zanim skomentujesz , naucz się poprawnej polszczyzny nieuku.

    • 5 lat temu | ocena +10 / -10

      Sys

      W ogole dziwi mnie, że w trakcie operacji nie zauważyli, że usuwają zdrowe organy.

  • 5 lat temu | ocena +28 / -28

    Aga

    Po kilku tygodniach .....A czy lekarze podczas operacji nie widzieli w jakim stanie są narządy? ?? Przecież potrafią odróżnić zdowy żołądek od chorego!

  • 5 lat temu | ocena +30 / -30

    obiektywny

    Po pierwsze - dlaczego nikt nie zweryfikował dokumentów? OK, kobieta niby miała jakieś wyniki badań ale dla pewności robi się ich powtórzenie już na niezależnym gruncie czyli w szpitalu przed ewentualną operacją. Po drugie - nawet jeśli już zdecydowano się na operację to jakim cudem lekarze nie zauważyli, że narządy są zdrowe? No chy... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +10 / -10

    Bełchatowianka

    Szpital szpitalem, każdy może mieć gorsze bądź lepsze doświadczenia. Ale na jaki piernik zdrowa 24!!! letnia dziewczyna fałszuje dokumenty i daje sobie wyciąć trzy organy!? tu chodzi albo o grubą kasę z odszkodowania (oby się nie przeliczyła) albo jest to osoba chora z silnymi zaburzeniami.

  • 5 lat temu | ocena +7 / -7

    Wielki

    Ale zaraz, czekaj. Skoro laseczka sama sobie fałszowała dokumenty to czemu niby szpital czy onkolog mają odpowiadać?

    • 5 lat temu | ocena +4 / -4

      Beti

      Zgadzam się , sama chciała sobie zrobić krzywdę, okaleczyć się do końca życia dla kasy... MASAKRA! moim zdaniem powinno się karać takich ludzi, inaczej wszyscy zaczną w ten sposób wymuszać kasę....

      • 5 lat temu | ocena +4 / -4

        zet

        Tak, jasne - żołądki zaczną sobie dla kasy wycinać. Wiesz jak się bez żołądka żyje? Dziewczyna musi mieć jakieś poważne zaburzenia. Teraz dodatkowo, do końca życia będzie kaleką. Sama siebie ukarała tak, że naprawdę dodatkowej kary od Ciebie nie potrzebuje.

    • 5 lat temu | ocena +14 / -14

      ?

      Ale dlaczego nikt tych dokumentów nie zweryfikował? Przecież wycięte narządy należą do najważniejszych i ich brak to nie jest takie hop-siup. Czy już samo to, że pacjentowi trzeba wszystko powycinać nie zaalarmowało lekarzy? Bez sensu.

  • 5 lat temu | ocena +23 / -23

    bełchatowianka30

    Że mnie to nie dziwi... Ja i moja rodzina również mieliśmy przeboje z tym szpitalem. Tata miał operację polegającą na założeniu siatki poprzepuklinowej. Niby prosty rutynowy zabieg, a jednak spartaczony jak się okazało - kilka miesięcy po operacji wyszły komplikacje, tzn. siatka była za głęboko założona i zaczęła ranić wewnętrzną część tkank... Rozwiń

    • 5 lat temu | ocena +7 / -7

      YaPaE

      Pieprszysz od rzeczy i tyle. W kazdym szpitalu sie cos zlego dzieje jak sie ma pecha. Nawet w tej ******** Łodzi

      • 5 lat temu | ocena +2 / -2

        ftudsz

        Weź się dziecko za wertowanie słownika ortograficznego, a nie bluzgi pod czyimś komentarzem. "Pieprzyć", a nie "piepszyć".

  • 5 lat temu | ocena +30 / -30

    ewa

    jakim cudem lekarze podczas operacji nie zauważyli , że nie ma żadnych zmian nowotworowych

    • 5 lat temu | ocena +13 / -13

      szok

      Też się zastanawiam... OK, papiery mogły być sfałszowane - ale no do cholery od czego są wcześniejsze badania. Albo właśnie - sam wygląd narządów: nikt mi nie powie, że nie widać różnicy na zdrowych i na zaatakowanych nowotworem złośliwym z przerzutami... "Fachowcy" od siedmiu boleści.