Reklama

Reklama

Szkoły już otwarte... liczba uczniów w Bełchatowie wprawia jednak w osłupienie

Opublikowano: śr, 27 maj 2020 08:31
Autor:

Szkoły już otwarte... liczba uczniów w Bełchatowie wprawia jednak w osłupienie - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Ruszyło odmrażanie placówek oświatowych. Od 25 maja do szkolnych ławek mogą wrócić uczniowie klas I-III. Bełchatowscy rodzice nie wykazali się jednak entuzjazmem w posyłaniu swoich pociech do szkół. Na zajęciach w podstawówkach pojawia się zaledwie około 20 z ponad 1700 dzieci. Znacznie większym zainteresowaniem cieszą się konsultacje dla uczniów ósmych klas.

Reklama

Obostrzenia i zakazy związane z epidemią koronawirusa są ciągle luzowane. Od początku tygodnia, najmłodsze dzieci z klas I-III mogą już uczęszczać na zajęcia wychowawczo – dydaktyczne. Nie obyło się oczywiście bez specjalnych zasad, które mają zniwelować ryzyko rozprzestrzeniania się choroby. Grupy mogą liczyć maksymalnie 14 osób, pomieszczenia muszą być dezynfekowane, zniknęły też wszelkie zabawki czy przedmioty (jak choćby dywany), które nie mogą być w prosty sposób poddane sterylizacji.

Okazuje się jednak, że bełchatowscy rodzice nie są przekonani do pomysłu otwarcia szkół w chwili, gdy zagrożenie związane z SARS-CoV-2 całkowicie nie minęło. W sumie do klas i-III w bełchatowskich szkołach zapisanych jest 1743 uczniów, w ławkach pojawiło się jednak zaledwie... około 20 dzieci.

Zdecydowanie lepiej sytuacja wygląda w Niepublicznej Szkole Podstawowej w Bełchatowie.

Rodzice obdarzyli nas dużym zaufaniem, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Włożyliśmy masę pracy by sprostać wszelkim obostrzeniom nałożonym przez GiS, dzięki czemu do szkoły przychodzi już zdecydowana większość uczniów. Z 75 dzieci zapisanych klas I-III, na zajęcia uczęszcza już 51. Pozostałe maluchy marzą o powrocie do szkoły – mówi Edyta Jabłońska, właścicielka Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Bełchatowie.

Dużo większym zainteresowaniem cieszą się konsultacje zorganizowane dla uczniów klas ósmych. Na zajęciach z języka polskiego oraz matematyki pojawia się kilkudziesięciu młodych bełchatowian.

Jeżeli chodzi o konsultacje dla klas VII, mamy już niespełna 60 osobową grupę, która na takie zajęcia uczęszcza – mówi Łukasz Politański, wiceprezydent Miasta Bełchatowa.

Wiceprezydent zauważył też, że dla wielu rodziców forma zajęć zdalnych w dalszym ciągu jest satysfakcjonująca, dlatego też zdecydowali się nie wysyłać jeszcze dzieci do szkół.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (18)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +1 / -1

    Szkola

    W szkołach brak dezynfekcji, dyrektorki nie kupiły płynów,bo prezydentowa nie dała na to kasy i rodzice sami muszą dzieci dezynfekować. Nauczyciele też muszą mieć swoje płyny i maski oraz rękawiczki.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    ciekawy

    A co tam słychać w przedszkolach? Iwonka "Nie da się" już zamknęła swój folwark na Binkowie czy dalej produkuje procedury i inne papiery?

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      rodzic

      Papiery każe produkować innym pracownikom albo rodzicom. Sama łazi ciągle po mieście po sklepach albo przesiaduje u koleżanki w urzędzie.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Matka z podstawówki

    Kto normalny puszcza dziecko do szkoly ovdartej ze wszystkiego. Z dywanow , zabawek, pomovy naukowych ( generalnie wszystkiego vo nie da sie zdezynfekowac )? Dziecko wychodzi z normalnego domu a trafia gdzie ? Do obozu ? Na logike nikt normalny lub nie majacy sytuacji bez wyjscia nie pusci dzieci !

  • 2 lata temu | ocena +9 / -9

    ciekawy

    Mnie to w ogóle nie dziwi... Chyba tylko rodzice w wyjątkowo trudnej sytuacji posłali teraz dzieci do szkoły. Po co puszczać dzieci do szkoły, skoro lekcje i tak będą musieli rodzice z nimi zrobić?

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    zgred społeczniak

    W szkołach gnojów 20 na krzyż z 1700 a pod blokiem hordy wrzeszczą, biegają...

  • 2 lata temu | ocena +11 / -11

    Dustin Hoffman

    Powinno być jasno i klarownie - wracamy do szkoły, uczymy się - są normalne zajęcia. Rząd mota się bez ładu i składu. Dzieci do 10 lat mają ryzykować dla pseudo świetlicowych - zapchajdziura zajęć,. Starsze klasy nigdy nie nadrobią braków , muszą uczyć się zdalnie - a przecież taka straszna epidemia "wygasa". Kina będą otwierać, wesela na 150 lud... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Rodzic

    Jakie konsultacje 8 klas? chyba zdalnie tylko bo Panie zalecają zdalne i koniec. Twierdza że uczeń musi trzymać dystans od nich bo się zaraża

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    Cytrynka

    Gdyby w szkołach były prowadzone normalne lekcje to więcej osób zdecydowałoby się posłać dzieci...

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    cont

    A na placu zabaw za blokiem 137 pełno nieodpowiedzialnych rodziców z bahorami korzystającymi z zabawek. Część z tych rodziców krzyczała, że odmrażanie przedszkoli i szkół to głupota bo dzieci poroznoszą zarazę i .t.p. Ponagrywaliśmy filmiki , przekażemy je na policję i mamy nadzieję, ze zostaną nałożone na nierozsadnych rodziców odpowiednie kary.

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Podpis.

      Ty jesteś pierd...lnięty człowieku swój mózg zgłoś na policje, zaraze masz w odbycie bo oglądasz TVPis

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    antoinette van bell

    Politan , rocznik 1983, toż to czysta gimbaza, nie będę z tym człekiem rozmawiać, bo nie ma o niczym, kto go qrwa zrobił wickiem, gimbaza out....

    • 2 lata temu | ocena +10 / -10

      1983

      Jak ktoś jest z 1983 to się nie załapał na gimbazę. To "prezent" dla młodszych.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    antoinette van bell

    pisowko-katolska gawiedź i tak zrobi swoje, a pismaki, o sorry dziennikarze ( tacy z was dziennikarze jak z koziego tyłka Reisentasche) napiszą i tak to co im szefuńcio nakaże, nic od siebie... coż taki mamy lajf, do uja pana z tym lajfem... ale póki co to nic się nie zmieni...

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    michail kvietniov

    ja do szkoly niechodzilem popieram mondre dzieci

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    ala

    tym mlodym wystarczą lekcje z religii ,4 razy w tygodniu kosciółek, rzut na tace i gitara-SUWERNEN rośnie

  • 2 lata temu | ocena +22 / -22

    hyhy

    normalka! najpierw jak zamkneli szkoly placz i lament ze przeciez jak to? my nie mamy gdzie i z kim zostawic naszych dzieci musimy pracowac! dajcie nam wolne to dali wam wolne opiekuncze byscie mogli siedziec w domu i brac kase za nic! to potem placz i lament ze my nie mamy czasdu an nic tyle obowiazkow z dzieckiem usimy siedziec ale dnie nad lekcj... Rozwiń

    • 2 lata temu | ocena +9 / -9

      Tggf

      Tak to jest w socjalizmie. Jak się jednym coś daję kosztem innych to ci inni też chcą coś dostać. W ten sposób powstają roszczenia społeczne.