Pogrążona w żałobie społeczność I Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Broniewskiego w Bełchatowie poinformowała o śmierci wieloletniego dyrektora placówki Zygmunta Kobylińskiego.
Wychowawca wielu pokoleń i legenda bełchatowskiej oświaty
Śmierć Zygmunta Kobylińskiego to bolesna strata dla całej lokalnej oświaty oraz licznego grona absolwentów, którzy pod jego skrzydłami wkraczali w dorosłe życie. Jako polonista z pasją przekazywał wiedzę o literaturze i języku polskim, zyskując ogromny szacunek oraz sympatię uczniów.
Przez lata spełniał się również w roli dyrektora „Bronka”. Dbał o rozwój placówki, wspierał grono pedagogiczne i budował życzliwą atmosferę, dzięki której I LO stało się jedną z najbardziej cenionych szkół średnich w regionie.
W opublikowanym komunikacie dyrekcja, nauczyciele oraz uczniowie wyrazili swój głęboki żal. Zapowiedziano również, że szczegóły dotyczące daty i miejsca uroczystości pogrzebowych zostaną przekazane w osobnej informacji.
Komentarze (0)