Reklama

Rozpalił ognisko przy drodze i skopał policyjny radiowóz. Wszystko zaczęło się od kłótni dziewczyną...

Opublikowano:
Autor:

Rozpalił ognisko przy drodze i skopał policyjny radiowóz. Wszystko zaczęło się od kłótni dziewczyną... - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Na niecodzienny pomysł wpadł 35-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego, który rozpalił ognisko przy drodze wojewódzkiej 473. To był jednak dopiero początek kłopotów. Pijany mężczyzna szarpał się z interweniującymi policjantami i zniszczył radiowóz. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło przy drodze wojewódzkiej 473 w pobliżu węzła S8-Teodory. Policja w Łasku otrzymała zgłoszenie, że ktoś wypala gałęzie przy drodze. Gdy stróże prawa dojeżdżali na miejsce zauważyli, że mężczyzna polał substancją asfalt i pobocze, a po chwili podpalił to miejsce. Pojawił się ogień, obok płonęły też gałęzie. Na miejscu pojawiła się straż pożarna, która ugasiła ognisko

- Policjanci ustalili, że 35-latek po kłótni z partnerką w trakcie podróży kazał się zatrzymać kierującej i nie chciał z nią wracać do domu. Jak twierdził, ognisko rozpalił, bo zaczęło robić mu się zimno. Mężczyzna był pobudzony, nie chciał podać swoich danych, nie wykonywał poleceń stróżów prawa i próbował uciec z miejsca zdarzenia – informuje Komenda Powiatowa Policji w Łasku.

W końcu policjanci obezwładnili agresywnego 35-latka, który próbując się uwolnić, zarysował karoserię radiowozu, a będąc już w pojeździe kopał w tylne drzwi. Agresywny mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu.

Po wytrzeźwieniu 35-latek, mieszkaniec powiatu bełchatowskiego, usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za co grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE