We wtorek, 2 listopada na drodze w miejscowości Chabielice doszło do wypadku. Osobowy fiat punto wypadł z drogi, kilkukrotnie przekoziołkował i zatrzymał się kilkanaście metrów dalej. Informacje z miejsca zdarzenia wskazywały, że 39-letni kierowca nieprzytomny trafił do szpitala.
Niestety, w środę 3 listopada dotarły do nas tragiczne wieści. 39-letni Łukasz Gaik, który kierował fiatem punto zmarł w szpitalu. Okazuje się, że aktywnie działał w polityce, pełnił bowiem funkcję radnego powiatu pajęczańskiego z ramienia KP Prawa i Sprawiedliwości. Był też prezesem klubu LKS Kiełczygłów. Na co dzień, Łukasz Gaik pracował w kopalni Bełchatów. Wiemy, że w dniu wypadku pojawił się w pracy, jednak nie informując nikogo odbił przepustkę na bramce i opuścił stanowisko. Chwilę później doszło do tragicznego wypadku.
Na ten moment, bełchatowska policja nie udziela zbyt wielu informacji na temat tego tragicznego wypadku. Wiele wskazuje jednak na to, że mógł do niego doprowadzić... alkohol. Służby, które pracowały na miejscu zdarzenia podają, że podczas udzielania pomocy jego woń była wyczuwalna. Zaznaczmy, że ta informacja wciąż jest niepotwierdzona, sprawę wyjaśnią wyniki badań krwi - poznamy je w najbliższym czasie.
Komentarze (0)