Dziś sytuacja finansowana gminy Bełchatów diametralnie różni się od tej chociażby sprzed dekady, gdy brakowało pieniędzy na nowe inwestycje czy remonty dziurawych dróg. Wszystko zmieniło się w 2022 roku, kiedy za sprawą decyzji rządu doszło do zmiany granic i przyłączenia terenów gminy Kleszczów, na których położona jest bełchatowska elektrownia. Dzięki tej zmianie i płaconym przez PGE podatkom, rocznie do gminy Bełchatów trafia ok. 70 mln zł. To pieniądze, o jakich wcześniej włodarze mogli tylko pomarzyć.
Warto jednak zaznaczyć, że tylko ok. 40 mln zł jest do dyspozycji samorządu, pozostała część kwoty przeznaczana jest na tzw. „janosikowe”, płacone do budżetu państwa przez te bogatsze gminy, a także na specjalny fundusz, który przeznaczony jest na wsparcie dla sąsiednich samorządów w powiecie. Zostaje jednak i tak „całkiem sporo”. Dzięki temu gmina mogła rozpocząć inwestycje i likwidację wieloletnich zapóźnień m.in. w infrastrukturze. Powstają nowe drogi, sieci kanalizacyjne i wodociągowe, remontowane i rozbudowywane są szkoły, a także inne obiekty publiczne.
100 hektarów gruntów dla inwestorów
Samorząd myśli jednak również o ściągnięciu nowych inwestycji, które stworzą miejsca pracy. Gmina Bełchatów planuje aż trzy strefy przemysłowe na obrzeżach Bełchatowa. Już wcześniej wiadomo było o dwóch z nich. Pierwsza planowana jest pomiędzy Zawadami i Kałdunami w pobliżu obwodnicy i drogi wojewódzkiej 484. Druga z kolei ma zostać uruchomiona w przyszłości w Zdzieszulicach Górnych, gdzie powstanie bocznica kolejowa w związku z przebudową linii kolejowej nr 24 w ramach rządowego programu.Okazuje się, że trzecia strefa, która ma być największą, planowana jest pomiędzy Domiechowicami i Nowym Światem, gdzie pod inwestycje przygotowanych jest prawie 100 hektarów gruntów. Wygląda na to, że plany odnośnie tych terenów nabierają coraz bardziej realnych kształtów. Wójt gminy Bełchatów – Konrad Koc przyznaje, że rozmowy w sprawie tej strefy są najbardziej zaawansowane.
Nowe zjazdy z obwodnicy Bełchatowa?
W ostatnim czasie w Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi odbyła się seria spotkań z udziałem władz gminy, województwa łódzkiego, dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi oraz przedsiębiorców, którzy planują zainwestować na terenie projektowanej strefy przemysłowej. Rozmowy dotyczyły budowy zjazdów z obwodnicy Bełchatowa na teren strefy, planowanej pomiędzy Domiechowicami i Nowym Światem.
- Mamy prawie 100 hektarów i chcemy uzbroić te tereny. Jednak pewne rzeczy w GDDKiA muszą być jeszcze doprecyzowane. Za nami bardzo owocne spotkanie i jesteśmy na dobrej drodze. Projekt został już wstępnie zaakceptowany, ale oczywiście diabeł tkwi w szczegółach – mówi Konrad Koc, wójt gminy Bełchatów.
Włodarz gminy zaznacza, że szczegóły mają zostać dopracowane na kolejnym spotkaniu w połowie lutego i wówczas będzie mógł więcej powiedzieć na temat planowanej strefy i przyszłych inwestorów.
Wójt zaznacza, że druga ze stref pomiędzy Zawadami i Kałdunami jest już planistycznie wyznaczona i kolejne prace ruszą prawdopodobnie jeszcze w tym roku.
- Drogi są już zaprojektowane i w tym roku będziemy starali się zrobić podejście pod uzbrojenie tej strefy m.in. w wodę – mówi Konrad Koc.
Z kolei w Zdzieszulicach Górnych wiele będzie zależało od postępu prac związanych z modernizacją linii kolejowej nr 24, która ma być gotowa około 2029 roku.
Komentarze (0)