Reklama

Półnagi mężczyzna na bełchatowskim dworcu. ''Był pod wpływem narkotyków. Musieliśmy go zakuć w kajdanki''

Opublikowano:
Autor:

Półnagi mężczyzna na bełchatowskim dworcu. ''Był pod wpływem narkotyków. Musieliśmy go zakuć w kajdanki'' - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Strażnicy miejscy z Bełchatowa zatrzymali 29-latka na bełchatowskim węźle przesiadkowym przy ulicy Czaplinieckiej. Mężczyzna był od pasa w górę rozebrany, nie miał też butów. Uwagę funkcjonariuszy zwróciło jego dziwne zachowanie. Prawdopodobnie był pod wpływem środków odurzających. Zatrzymany został przekazany bełchatowskiej policji.

Rozebrany do połowy, bez butów i skarpetek. Do tego zachowujący się co najmniej dziwnie. Strażnicy miejscy z Bełchatowa patrolujący węzeł przesiadkowy przy ulicy Czaplinieckiej w sobotni poranek, 15 lutego, natychmiast zwrócili uwagę na podejrzanie wyglądającego mężczyznę, który ewidentnie był nie tylko pod wpływem alkoholu, ale też innych używek.

- Jego zachowanie świadczyło o tym, że jest pod wpływem narkotyków – mówi Piotr Barasiński, komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie.

Podczas zatrzymania okazało się, że 29-latek miał przy sobie dilerkę z białym proszkiem, który według przypuszczeń strażników "mógł być substancją narkotyczną”. Gdy funkcjonariusze próbowali wylegitymować mężczyznę z kurtki podał im… dokument tożsamości należący do innej osoby.

- Podczas podjętych czynności okazało się też, że mężczyzna miał nieswoją kurtkę z dokumentami innej osoby, które pokazał funkcjonariuszom. Później znalazł swój dowód osobisty. Twierdził, że kurtkę założył omyłkowo w lokalu, w którym się bawił wieczorem – mówi Piotr Barasiński.

Strażnicy zatrzymali mężczyznę, któremu ze względu na agresywne zachowanie założono też kajdanki. Następnie przekazano go bełchatowskiej policji do dalszych czynności.

- Ta osoba była mocno pobudzona, prawdopodobnie po spożyciu narkotyków, dlatego zdecydowano się na założenie kajdanek. Chodziło o bezpieczeństwo jego i strażników. Takie osoby są pobudzone i w każdym momencie mogą zachować się w sposób nieprzewidziany np. zbić szybę, zacząć uciekać czy uderzyć w ścianę – mówi Piotr Barasiński.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE