Ogromny żuraw wieżowy pojawił się na placu budowy w Zawadach, gdzie powstaje pierwszy w regionie schron dla mieszkańców. W podziemnym wykopie pojawiły się już olbrzymie szalunki i i zbrojenie.
- Podziemne miejsce ukrycia w Zawadach to obiekt, który w skali naszego regionu nie ma jeszcze swojego odpowiednika - informuje Urząd Gminy Bełchatów.
Schron w Zawadach będzie miał łącznie 480 metrów kwadratowych powierzchni i pomieści nawet 200 osób przez 48 godzin izolacji. Będzie to pierwszy w regionie obiekt spełniający wymagania zgodnie z ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wejście i wyjście z podziemnego miejsca ukrycia będą niezależne i oddalone od samego budynku Centrum Rehabilitacji i Fizjoterapii, z dala od tzw. strefy zgruzowania. Dzięki temu nawet w przypadku zburzenia budynku dostęp do schronu będzie możliwy. W schronie pod ziemią znajdą się m.in. pomieszczenie techniczne z centralą wentylacyjną, magazyn na wodę, toalety męska i damska, toaleta dla niepełnosprawnych oraz ciągi komunikacyjne.
Jak informuje gmina Bełchatów, obiekt ma być gotowy już pod koniec listopada.
W drugim etapie inwestycji powstanie budynek Centrum Rehabilitacji i Fizjoterapii, z salami do kinezyterapii, fizykoterapii, hydroterapii, kriokomorą, gabinetem masażu oraz szatnią dla pacjentów z toaletami, a także z recepcją, gabinetami lekarskimi i pomieszczeniem biurowym.
Gmina Bełchatów nie zamierza jednak poprzestać na jednym takim obiekcie. Planowane są kolejne takie miejsca. Obecnie rozważane są dwie lokalizacje. Pierwsza pod boiskiem w Postękalicach, gdzie miałby powstać schron na około pół tysiąca osób. Druga w Emilinie pod halą sportową.
Komentarze (0)