Reklama

Reklama

Mieszkańcy zapłacą za toksyczne odpady? Urząd policzył i podał szokującą kwotę

Opublikowano: czw, 29 kwi 2021 06:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Setki beczek i mauzerów z toksycznymi substancjami wciąż zalegają na dzikim składowisku w okolicy Chabielic. Okazuje się, że chemikalia musi usunąć gmina Szczerców. Wójt szacuje, że potrzeba na to nawet… do 20 mln zł. Czy za nielegalny proceder będą musieli zapłacić podatnicy?

Reklama

Posesja, na której zgromadzono setki beczek i mauzerów z chemikaliami, położona jest tuż przy drodze wojewódzkiej 483 pomiędzy Szczercowem i Chabielicami. Teren otoczony jest betonowym płotem. Wzdłuż ogrodzenia posadzono też drzewa, które miały zasłonić to co znajduje się w środku. Ogromny teren przypomina wysypisko śmieci - wszędzie widać porozrzucane opony i beczki. W kilku rzędach poustawiano też mauzery i beczki. 

Dzikiego składowiska w tajemnicy zbyt długo nie udało się jednak utrzymać. Szokującego odkrycia w styczniu 2020 roku dokonała Straż Gminna w Szczercowie. Na miejscu pojawiła się policja i straż pożarna, a także inspektorzy ochrony środowiska. Okazało się, że 2 hektary posesji zostały wydzierżawione firmie, której właścicielem jest mieszkaniec Warszawy, a na rozległy teren zwożone były odpady i chemikalia.  Zatrzymano dwie osoby, wszczęto też prokuratorskie śledztwo.

Choć minęło kilkanaście miesięcy, to beczki i mauzery wciąż zalegają na posesji. Sami mieszkańcy mówią o tykającej „bombie ekologicznej”, która w każdej chwili może doprowadzić do skażenia okolicy. Kontrolę przeprowadził Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Piotrkowie Tryb. Ta wykazała, że chemikalia przedostają się już do gleby i konieczne jest ich jak najszybsze usunięcie.

- W pobranych próbkach gleby stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych zawartości substancji określonych w przepisach – mówi Marcin Wężyk, kierownik Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu w Piotrkowie Tryb.

WIOŚ zwrócił się do gminy Szczerców o usunięcie odpadów z uwagi „na zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi lub środowiska”. Po kolejnych zgłoszeniach od mieszkańców Chabielic, inspektorzy na terenie posesji pojawili się aż trzykrotnie.

- Aktualnie, sprawa doprowadzenia do usunięcia odpadów, zalegających na terenie omawianej posesji w Chabielicach pozostaje w kompetencjach Wójta Gminy Szczerców – mówi Marcin Wężyk z WIOŚ w Piotrkowie Tryb.

Krzysztof Kamieniak, wójt gminy Szczerców przyznaje, że usunięcie takiej ilości toksycznych odpadów to dla samorządu ogromny problem. Według wstępnych szacunków koszt ich utylizacji może wynieść od 12 do nawet 20 milionów złotych!

- To jest trudna sytuacja, bo dlaczego z budżetu gminy z podatków płaconych przez mieszkańców, mamy usuwać efekt czyjejś nielegalnej działalności na prywatnej działce?– pyta Krzysztof Kamieniak.

Jak zaznacza, nie wyobraża sobie sytuacji, gdy gmina zrezygnuje z inwestycji, na które czekają mieszkańcy, tylko po to, aby z budżetu przesunąć ogromne pieniądze na likwidację dzikiego składowiska odpadów. O tym, jak trudna jest to sytuacja dla gminy świadczy podany przez włodarza przykład. W ubiegłym roku samorząd zabezpieczył 100 tys. zł na usunięcie uszkodzonych beczek, które w największym stopniu mogą zagrażać środowisku. Zgłosiła się jedna firma, ale gmina przetarg musiała unieważnić, bo startujący w przetargu nie przedstawił wszystkich wymaganych dokumentów w sprawie sposobu utylizacji odpadów.

Wójt Kamieniak zapewnia, że gmina robi co w jej mocy, aby problem rozwiązać. Toczy się postępowanie podatkowe wobec właściciela działki. Wszczęte zostanie też postępowanie wobec firmy, która składowała odpady. Zgodnie z ustawą o odpadach właściwy organ – w tym przypadku gmina – musi usunąć odpady zagrażające życiu i środowisku, a następnie od posiadacza odpadów żądać zwrotu poniesionych przez siebie kosztów. W tym przypadku może być to niezwykle trudne, a sprawa może ciągnąć się latami.

Gmina zamierza wystąpić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o dotację na uprzątnięcie terenu.

- Nie będziemy mieli innego wyjścia jak szukać środków z budżetu państwa. Każdego roku, w związku z działalnością kopalnianej odkrywki, oddajemy po kilka milionów złotych w ramach tzw. „janosikowego” na pomoc dla biedniejszych gmin. Teraz czas, aby państwo nam pomogło – mówi Krzysztof Kamieniak.

Urząd wystąpił do WIOŚ w Piotrkowie Tryb. o udostępnienie danych odnośnie rodzaju składowanych odpadów. Inspektorzy pobrali bowiem wiele próbek, na podstawie których można je teraz odpowiednio sklasyfikować. Gmina poprosiła też o pomoc w znalezieniu specjalistycznych firm, które mogłyby się tym zająć.

- Musimy mieć wiedzę, jakiego rodzaju to są odpady i w jaki sposób trzeba będzie je utylizować – mówi Krzysztof Kamieniak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (23)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Eco

    Zapraszam do kontaktu. Eco-Centrum Recykling Sp.zoo

  • rok temu | ocena +1 / -2

    Fotowoltaiczne paliwo

    Jeżeli to substancja łatwopalną to ja mogę przepuścić przez swój piec . Problem zniknie ja będę miał ciepłą wodę. Z planety powstało na planecie będzie.

  • rok temu | ocena +4 / -0

    Paw

    Jak dla mnie sprawa jest prosta. Jeśli właściciel nie chce usunąć to gmina utylizuje na jego koszt. Jeśli nie ma kasy to będzie miał 20 milionów długu. Albo zawieść mu to pod dom. Przecież to jego problem. Takie mamy państwo

  • rok temu | ocena +8 / -1

    Nie kumam,

    A nie można zarekwirować wszelkich dóbr materialnych i niematerialnych, ruchomości i nieruchomości wraz z rachunkami bankowymi wszystkich osób i podmiotów gospodarczych zamieszanych w ten proceder? Skoro wiadomo kto wynajmował od kogo to najpierw ściągnąć co się da a potem rozstrzygać kto i jak zawinił... Niech płacą krętacze a nie społeczności ze... Rozwiń

  • rok temu | ocena +4 / -2

    Rambowiec

    A nie da się tak zrobić jak z halą na Piaskach. Tyle hektolitrów w zbiornikach spłonęło i kaska zaoszczędzona i nikt nie beknoł za to.

  • rok temu | ocena +5 / -1

    TwBolek

    A mówili ze wszystko bezpłatne tzw.służba zdrowia,szkoły ,darmowa komunikacja, tzw.socjal wszystko bezpłatne a tu prosze jaka niespodzianka za śmieci każą płacić ....niech je zje ten czyje są własnością lub kto wydał zgodę na składowanie ,wtedy ludzie będą bardziej odpowiedzialni ....

  • rok temu | ocena +7 / -0

    Mauzer

    Jest właściciel terenu więc to jego problem a nie podatników.

  • rok temu | ocena +3 / -1

    Sołtys

    Brawo straż gminna prawdopodobnie po kilkunastu miesiącach zwożenia syfu wreszcie władze gminy wpadły na pomysł że coś jest nie tak,a terzpłaczą nad rozlanym mlekiem

    • rok temu | ocena +2 / -0

      Fuck of

      Nie mieli czasu.... Hehe... Musieli ścigać ludzi za brak maseczek...kretyni......

  • rok temu | ocena +10 / -0

    nowy ład

    A co z podobną sytuacją w Rogowcu? Też zapłacą mieszkańcy, a cwaniaki się śmieją!!!

    • rok temu | ocena +2 / -0

      Brak słów

      Cwaniaki zarobili miliony... A syf sprzątnie się za kasę podatników... Jakie to proste...

  • rok temu | ocena +7 / -1

    XXX

    Teraz mamy silne państwo to widać jak na załączonym obrazku. Odpady Chabielice, Rogowiec.

  • rok temu | ocena +14 / -0

    wyborca

    Rogowiec czeka tam jest następna bomba ekologiczna. Ciekawe co WIOŚ Piotrków Tryb. Gdy były zgłoszenia to była informacja że wszystko jest legalne i trwają kontrole. Tam są ilości. Oby nie doszło do tragedii.

  • rok temu | ocena +12 / -2

    Ecolog

    A to może pożar ? Nie byłoby taniej.

  • rok temu | ocena +7 / -3

    Firma INCO

    Za połowę wycenionej kwoty chętnie zutylizuję. Proszę tylko podać termin realizacji. Dogadamy się na pewno.

  • rok temu | ocena +8 / -2

    huuuu

    "brawo" mieszkancy chabielic i dziennikarze tak drążyliście tak drążyliście i sie dkopaliście ze najbiedniejsi zabulą za to brawo wy

  • rok temu | ocena +5 / -3

    Qaa

    Posprzątam za 5 mln, zutylizuje i to jeszcze w tym roku.

    • rok temu | ocena +1 / -0

      Idę na fuchę

      Ja nawet Ci ziomuś pomogę mam zapalniczkę i chęci do pracy.

  • rok temu | ocena +20 / -3

    Ddd

    Powstanie firma która zgarnie 20mln i przewiezie w inne miejsce. Wszystko na legalu tylko trzeba być w,, parti''

  • rok temu | ocena +6 / -3

    Mieszko

    Kosztami obciazyc nasze panstwo, ze pozwalaja na sprowadzanie takich substancji. Oni juz z tego maja swoj %%% z zysku na tej dzialnosci. Ale zeby zaplacili ze swoich pieniedzy z nie rzadowych czyli naszych, podatnikow.

    • rok temu | ocena +5 / -2

      dzizuniu

      ty jesteś juakiś uposledzony? panstwo? nie z naszych pieniedzy tylk orrzadowych? a panstwo t oskad ma pieniadze debilu jak nie od nas? obciazasz panstwo czy zsamorzad czyl izapalci sz TY debilu co ze ****

  • rok temu | ocena +20 / -0

    Ekolog

    Kosztami obciążyć właściciela terenu podpisując umowę najmu musiał wiedzieć jaka działalność będzie prowadzona. Gdy dzierżawiłem teren wszystko było opisane w umowie najmu włącznie z tym że gdyby doszło do skażenia i dewastacji wszystkie koszty ponosi najmujący w tym przypadku była to baza transportowa . Właściciel posiadłości ma jeszcze dom w Trę... Rozwiń

    • rok temu | ocena +1 / -5

      Loki

      Wcale nie musiał wiedzieć!