Reklama

Nowe fakty w sprawie tragicznej śmierci na 1 Maja. Ciągle więcej pytań niż odpowiedzi

Opublikowano:
Autor:

Nowe fakty w sprawie tragicznej śmierci na 1 Maja. Ciągle więcej pytań niż odpowiedzi - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia W środę, 7 lutego obyła się sekcja zwłok 36-letniej kobiety, która zmarła na skutek upadku z balkonu na IV piętrze jednego z bloków na osiedlu 1 Maja (informowaliśmy o TUTAJ). Śledztwo trwa, a sprawa ciągle jest enigmatyczna.

Piotr Grochulski, szef bełchatowskiej prokuratury rejonowej, pod nadzorem której prowadzone jest śledztwo wyjaśnia:

- Śmierć kobiety nastąpiła na skutek wielonarządowego urazu. Póki nie otrzymamy wyników badań toksykologicznych, trudno powiedzieć czy kobieta była pod wpływem alkoholu

Pod wpływem alkoholu z pewnością był przyjaciel kobiety, który przebywał z nią feralnego wieczoru w domu. Jak wynika z relacji świadka, który parkował samochód na parkingu tuż obok miejsca zdarzenia, na balkonie doszło między obojgiem do szamotaniny.

- Kobieta miała zasinione ramiona, co może potwierdzać wersję jej partnera, który zeznał, że próbował łapać kobietę i ściągać ją z barierki balkonu do mieszkania. Potwierdza to też inny świadek. Innych obrażeń, które mogłyby wskazywać na przemoc nie ma – mówi Piotr Grochulski.

Jak zaznacza prokurator w tej chwili śledczy rozpoczynają długotrwałą analizę procesową biorąc pod uwagę badania toksykologiczne, analizę już zebranego materiału dowodowego i przesłuchując kolejnych świadków. W tej chwili prokuratura nie wyklucza żadnej wersji, ale nie stawia też nikomu zarzutów.

- Śledztwo trwa, jest sprawdzany szereg wątków prawno-karnych trudno jednoznacznie definiować o przyczynach śmierci – kończy prokurator Grochulski.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE