Do zdarzenia doszło w sobotę, 30 listopada, w miejscowości Koch na terenie gminy Rusiec. Jeden z mieszkańców zauważył w pobliskiej rzece Krasówce tonącą świnię. Postanowił wezwać strażaków. Na pomoc zwierzęciu ruszyli druhowie z OSP Rusiec, którzy za pomocą specjalistycznego sprzętu wyłowili zwierzę.
- Strażaków zaalarmował jeden z okolicznych mieszkańców, który zobaczył świnię w kotłującej się wodzie. Niestety było już za późno, bo okazało się, że zwierzę nie żyje – mówi Michał Wieczorek, rzecznik prasowy bełchatowskiej straży pożarnej.
Komentarze (0)