Reklama

Reklama

Niebezpiecznie na Kolejowej. Dwuletnie dziecko wybiegło wprost przed jadące auto [FOTO]

Opublikowano: wt, 3 wrz 2019 13:13
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Dzisiaj na ulicy Kolejowej w Bełchatowie doszło do groźnego wypadku z udziałem dziecka. 2-letni malec wybiegł na drogę i został potrącony przez nadjeżdżający samochód. Obecnie znajduje się na obserwacji w bełchatowskim szpitalu.

Reklama

Około godziny 12, na ul. Kolejowej, niedaleko bełchatowskiej galerii handlowej doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem dziecka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 2-latek wyrwał się matce i wbiegł na jezdnie wprost przed jadący samochód. Kierująca pojazdem nie zdążyła wyhamować, jednak dzięki szybkiej reakcji, uniknęła mocniejszego uderzenia.

-Trwa ustalanie przebiegu zdarzeń, mamy świadków, których należy przesłuchać, na tę chwilę wiemy jednak, że poszkodowane dziecko ma jedynie powierzchowne obrażenia, a jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo – informuje Iwona Kaszewska, rzecznik bełchatowskiej policji - chwila nieuwagi wystarczyła, by doszło do tak niebezpiecznego zdarzenia, całe szczęście, że nie skończyło się tragicznie – dodaje.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (29)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Fhj

    A gdzie była Madka, to trzeba być debile mpo prostu, teraz to ja na miejscu kierowcy domagalbym się naprawy szkód

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    Świadek

    Totalne głupoty niektórzy piszą "trzeba mieć imadło w dłoniach" nie trzeba ale będąc rodzicem trzeba myśleć za nas samych za dziecko i za innych a myślenie widocznie niektórych boli...kierowca nie miał szans a i tak zrobił dużo bo gdyby nie szybka reakcja skończyłoby się to dużo gorzej...inna sprawa byłaby gdyby kierowca potrącił na pasach, nie dostosował prędkości albo pijany wjechał na chodnik...a tu ewidentnie zawiniła matka dziecka która w dodatku zamiast przyznać się do błędu zachowała się jak opętana...

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    dwdws

    Rozumiem, że wszyscy rodzice mają w rękach imadło, które się tak mocno zaciska na dłoniach dzieci, że wręcz krew nie dopływa i nigdy przenigdy im się pociecha nie wyrwała z uścisku.

    • 2 lata temu | ocena +13 / -13

      Marek

      Krew dopływa, a uścisk musi być mocny i pewny. Poza tym trzeba dziecko uczyć zasad odkąd tylko nauczy się chodzić, żeby wiedziało jak zachować się na chodniku, iść przy rodzicu, nie biegać. Można tego nauczyć nawet najmłodsze dzieci - one łatwo chłoną wiedzę, ale ktoś musi ją im przekazać. Dlatego odpowiedzialni są rodzice.

  • 2 lata temu | ocena +14 / -14

    antyfejsbóg

    Dla niektórych spoglądanie w smartfona jest ważniejsze niż bezpieczeństwo własnego dziecka. To jest bardzo smutne.

  • 2 lata temu | ocena +11 / -11

    nieIDEALNA

    Czytam i nie wierzę ile jadu w Was ! Cieszmy się , że tylko tak to się skończyło, że maluch żyje! Czy ważne -czy auto jechało środkiem czy blisko krawężnika? Czy takie najważniejsze jest to czy mama ściskała dziecko mocno czy akurat spojrzała w telefon ? Czy Wam nigdy na ulicy czy chodniku nic się nie przytrafiło??? Wy chodzicie po równych czerwonych dywanach i nigdy się nie potkneliscie czy poslizgneliscie ? Ci co macie prawo jazdy ZAWSZE jeździcie przepisowo na każdym metrze drogi ? W waszym bliższym lub dalszym otoczeniu NIGDY nie zdarzyła się kolizja lub wypadek ? Wszyscy mądrzy w komentarzach . Mały powrotu do zdrowia!!!!

    • 2 lata temu | ocena +16 / -16

      Kamil

      Jak się idzie z dzieckiem po drodze to się nie patrzy w telefon. Trzeba dziecko mocno trzymać i nie prowadzić go od strony ulicy tylko od drugiej.

  • 2 lata temu | ocena +32 / -32

    Kamil

    Wszyscy się kłócicie, ale prawda jest jedna - ewidentna i bezsporna wina matki. To rodzic odpowiada za dziecko. Samochód jechał prawidłowo - ulicą. Matka z dzieckiem szła prawidłowo - chodnikiem. Natomiast nie upilnowała dziecka, być może za słabo trzymała dziecko za rękę lub też - co często można zaobserwować - w ogóle nie trzymała za rękę. Za dzieci odpowiadają rodzice i nie ma co dyskutować nad odległością auta od krawężnika, bo kierujący tutaj nie zawinił. Należy wręcz pochwalić kierującego za szybką reakcję, która zminimalizowała skutki zdarzenia.

  • 2 lata temu | ocena +19 / -19

    Świadek

    A gdzie Pan, który nagle zniknął gdy dziecko wbiegło na jezdnię??!! Tatuś uciekł !!!adorator mamusi ? Tatuś?która była bardziej nim zajęta niż dzieckiem....ale winny kierowca!!!....mam dwójkę dzieci i wiem do czego są zdolni ,jak matka nie pilnuje to są tego konsekwencje...

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    matka siedzi z tyłu

    Ano, doszło już do tego, że młodym matkom brakuje rąk do opieki nad swymi dziećmi. Pilnować, trzymając za rękę, może tylko dwoje. Reszta lata samopas! Z przykrością stwierdzam coraz więcej takich przypadków.

    • 2 lata temu | ocena +6 / -6

      pizdu

      Niby mamy teraz mieć więcej wielodzietnych rodzin dzięki 500+, ale nie wierzę, że ta madka akurat prowadziła całe stadko.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    FB

    Najłatwiej krytykować, nie znając prawdy. Dziecko nie wbiegło na jezdnię!.Osoba kierująca powinna zachować większą odległość od krawężnika. I mieć oczy dokoła głowy. Taka rola kierowcy.

    • 2 lata temu | ocena +0 / -0

      ...

      Co ty ***** pierdolisz???? Jezdnia jest od krawężnika do krawężnika. Nie ważne czy jechała przy krawężniku czy przy osi jezdni, matka powinna dostać wpierdol gumą po piętach. Na drugi raz by się nauczyła.

    • 2 lata temu | ocena +16 / -16

      Zatroskany

      Ktoś chyba prawka nie ma i się mądruje. Przepisy ruchu drogowego mówią jasno, że kierujący powinien trzymać się prawej krawędzi jezdni.

    • 2 lata temu | ocena +17 / -17

      Lalala

      Osoba kierująca najlepiej niech jedzie środkiem ulicy. Porażka zachować większą odległość od krawężnika???

    • 2 lata temu | ocena +15 / -15

      Gosc

      Czyli dziecko szło po ulicy skoro nie wtargnęło na nią a do zdarzenia doszło wlasnie na ulicy, czyli matka 2 letniego dziecka idzie beztrosko po chodniku a jej 2letnie dziecko biega po ulicy i nie robi to na niej wrażenia do momentu tragedii o która sama się prosiła

    • 2 lata temu | ocena +22 / -22

      Xxx

      Jaka odległość od krawężnika debilu? Przepisy mówią jasno trzymać się prawej strony

    • 2 lata temu | ocena +14 / -14

      Belchatow

      a jaką miala kierujaca odległośc ???od krawęźnika ile wedlug ciebie powinna ta odleglosc wynosic???

      • 2 lata temu | ocena +7 / -7

        baca;

        Najblizej kraweznika mozna nawet 1cm-to jest jezdnia?

        • 2 lata temu | ocena +12 / -12

          Xyz

          Rozdział 3 Ruch pojazdów Oddział 1 Zasady ogólne 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni (…)

    • 2 lata temu | ocena +17 / -17

      dd

      Rodzic lub osoba dorosła pod której opieką znajduje się tak małe dziecko, w dodatku idące, a nie siedzące w wózku odpowiada za jej bezpieczeństwo. W szczególności idąc blisko drogi!

    • 2 lata temu | ocena +11 / -11

      Ty

      FB to jest ta 'strona internetowa', którą miałaś na telefonie jak Ci dziecko uciekło na jezdnię?

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Ja

    Dziecko się nie wyrwało! I nie wtargnelo na jezdnię!

    • 2 lata temu | ocena +9 / -9

      Gosc

      A co w takim razie zrobiło przefrunelo??? Albo kierowca wjechał na chodnik żeby potrącić specjalnie to dziecko??? Samochód poruszał się po swoim pasie ruchu przepisowo rodzice w tym wypadku matka jest od tego aby pilnować dziecka bo dziecko nie przewiduje skutków ale widać ta matka też nie...

    • 2 lata temu | ocena +13 / -13

      Ty

      Tak, tak, mamusiu. Oczywiście. Wcale nie byłaś w tym czasie zajęta gapieniem się w telefon.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    Jj

    Ci co piszą głupoty odrazu byli dorosli

  • 2 lata temu | ocena +14 / -14

    Hell

    Karyna nie upilnowala

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Pijak

    A gdzie rodzice? Tak male dziecko bylo bez opieki Co sie DZIEJE?

    • 2 lata temu | ocena +8 / -8

      Elan

      Czytaj ze zrozumieniem, człowieku!